o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
aktualizacja

17 policjantów z Poznania poszło na L4. Teraz ujawniają skandaliczne praktyki w jednostce

49
Podziel się

Bulwersujące zasady pracy w Wydziale Zabezpieczenia Miasta Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Doszło tam do prawdziwego buntu - 17 osób poszło na zwolnienia lekarskie. Zdradzają, że awanse uzależniono od kontaktów towarzyskich. Ale szokuje co innego.

Policjanci nie łapali przestępców na siłę
Policjanci nie łapali przestępców na siłę (WP.PL)
bDUsfYxx

Sprawę masowych zwolnień lekarskich w Poznaniu nagłośnił "Głos Wielkopolski". Wszystko zaczęło się w Sylwestra 2017 roku. Policjanci w odstępie kilku dni poszli na L4. Oprócz tego z jednostki odeszło aż 11 osób. Według funkcjonariuszy, przełożeni dopuścili się mobbingu.

Wskazują przy tym na działania asp. sztab. Andrzeja Hawrana, który pełni obowiązki naczelnika wydziału. Nowy szef wymienił kadrę, a potem zaczął przeciągać czas pracy policjantów. Jak to robił?

"Jeśli szli na odprawę, to czasami czekaliśmy do 40 minut, by zdać broń do magazynu. Z poprzednią kadrą nie było takich problemów. Od jednego z nowych kierowników usłyszeliśmy, że jeśli myślimy, że jest ch..., to nim będzie" - zdradził jeden z funkcjonariuszy.

bDUsfYxz

Bunt w policji. Nie łapali przestępców na siłę

Dodał, że najważniejszym zadaniem policjantów stało się "wyrabianie statystyk". Dodatkowo, awanse na wyższe stanowiska zostały uzależnione od kontaktów towarzyskich. Wobec kilku zbuntowanych policjantów wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Zaskakuje jednak co innego. Według funkcjonariuszy, dostali oni bulwersujące polecenie.

"W listopadzie wydano instrukcje, że mamy już około tysiąca zatrzymanych. Usłyszeliśmy, żeby na siłę nikogo nie łapać, bo zawyżymy liczby i w kolejnym roku nasze cele będą jeszcze większe" - zdradził anonimowo jeden z policjantów. Przyznał, że "nie zatrzymywali wtedy ludzi z własnej inicjatywy, żeby sprawdzić czy mają przy sobie narkotyki".

Co na to rzecznik wielkopolskiej policji? Andrzej Borowiak potwierdził nieobecność policjantów, ale dodał, że "nie ma to nic wspólnego z sytuacją w jednostce".

bDUsfYxF

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz także: Dostał nagrodę, musiał przekazać na Caritas. Padło pytanie, czy Bartosz Kownacki czuje się "frajerem"
bDUsfYya
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(49)
wytyk
3 lata temu
Oni na L-4 a robole niech na ich chorobowe harują
0.000
3 lata temu
patologia po Polsku
Misiek
3 lata temu
To sie poprawili. Zawsze byli na L-5 i kradli
bDUsfYyb
Jak
3 lata temu
To zlodzieje tez dostają chorobowe ?
Jasiu
3 lata temu
Czterech zlodziei mniej na ulicach. Miasto bezpieczniejsze
Najnowsze komentarze (49)
Red
3 lata temu
Przeciez to dobra zmiana
Asd
3 lata temu
U nas w malborku było to samo. I komenda Wojewodzka nic nie wykryła. Taka patologia jest w całej policji- i co więcej w straży pożarnej PiS tez wdrożył ten sam system
Polak
3 lata temu
Polska Policja to patologia. Winę za to ponoszą rządzący i mianowani przez nich komendanci. W Policji nie chodzi o to żeby służyć obywatelom a o statystyki i ogolenie obywateli z kasy potrzebnej budżetowi. Nie ma złodziei to zrobimy ich z przyzwoitych ludzi. Brak kasy wyślemy tysiące policjantów z radarami na drogi. A gdy lud się buntuje to go paralizatorami przywołany do porządku. To jest obraz polskiej Policji.
mój nick
3 lata temu
"Dodał, że najważniejszym zadaniem policjantów stało się "wyrabianie statystyk". " Dobra zmiana w akcji:)
poszkodowany ...
3 lata temu
Niestety policja to najlepiej zorganizowana i umundurowana grupa wspierająca przestępczość, zwłaszcza w okolicach Kórnika i Poznania. Czy kiedyś to się zmieni?
rak
3 lata temu
Ci przełożeni to jak wściekły rak
ZUS
3 lata temu
Dostali zwolnienia z przyczyn psychicznych czy psychosomatycznych? A może im się nie należy i powinni oddać wynagrodzenie chorobowe bo udają, a lekarz wydał im pomimo dobrego stanu ich zdrowia.
gość123
3 lata temu
Prawda jet taka że takie sytuacje zdarzają się często w innych jednostkach i zdarzały kiedyś. Sam doświadczyłem tego mobbingu na sobie.Ale wtedy jeszcze nikt o czymś takim nie słyszał.Dla mojego przełożonego ważniejsze były statystyki od zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia na podległym rejonie.Awanse ,kierowanie na szkoły były uzależnione układów.Kto sie nie sprzeciwiał szedł do szkół resortowych nawet dwa razy w roku a kto miał swoje zdanie szedł raz na pare lat.Nie mogąc wytrzymać takiej sytuacji odszedłem ze służby po 9 latach.Jak to lekarz napisał ładnie-Spadek odporności zawodowej-Był to okres między 1990 a 2000 roku.Teraz żyje sobie zdrowo i spokojnie
bDUsfYxT
L8
3 lata temu
szkoda tych policjantow oczywiscie tak sie nie da pracowac ALE kto im dal te L4 ? nagle wszyscy chorzy? scignalbym takiego lekarza
........
3 lata temu
normalnie targety jak w korpo
f_piasecki
3 lata temu
Wytyk robolu na ciebie też trzeba robić jak na L-4 idziesz.
menel
3 lata temu
Jak to poszli tak sobie na L-4, to zgodne z prawem?
Wera
3 lata temu
POpatologia.
adam
3 lata temu
Efekt Dobrej Zmiany.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić