Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Agata Kalińska
Agata Kalińska
|
aktualizacja

Afera jajeczna: inspekcja nie dopatrzyła się nieprawidłowości

8
Podziel się:

Ferma Oldar nie miała nic wspólnego z szokującymi zdjęciami jaj wylęgowych i z płodami kurcząt pokazanymi w programie "Uwaga" w TVN – donosi firma. Podpiera się ustaleniami kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Weterynaryjną, która nie wykazała żadnych nieprawidłowości.

Afera jajeczna: inspekcja nie dopatrzyła się nieprawidłowości
(123RF.COM)

Reportaż o tym, jakie jajka trafiają na nasze stoły odbił się szerokim echem. Do dziennikarzy "Uwagi" zwrócił się przedsiębiorca, który przez lata działał w "szarej strefie". Zapewniał, że im mniejsza firma, tym większe przekręty.

W programie pada nazwa firmy Oldar. Reporterzy zatrudnili się w zakładzie, by zobaczyć to na własne oczy. Wnioski? Jajka, które jemy, są odświeżane, śmierdzące, przeznaczone do utylizacji. W masie, której używa się do produkcji makaronów czy majonezu miały znajdować się zmielone zarodki.

Ferma Oldar, producent "Jaj z Sokołowa", następnego dnia po emisji wydała oświadczenie, w którym oskarża TVN o manipulację. Jendak to nie uwolniło jej od kłopotów. Sklepy i restauracje zaczęły zapewniać klientów, że nie ma u nich jaj dostarczanych przez to przedsiębiorstwo. W fermie ruszyła za to kontrola inspekcji weterynaryjnej.

Zobacz także: Zobacz film o aferze jajecznej

Jak poinformowała we wtorek firma, kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości, a Oldar ze zmielonymi kurzymi zarodkami nie ma nic wspólnego.
- Ujęcia te nie zostały nagrane na terenie Fermy Oldar. Przedstawienie tych ujęć w materiale dotyczącym Fermy Oldar jest manipulacją i wprowadza odbiorców w błąd sugerując, że Ferma Oldar ma związek z tym tematem - pisze przedsiębiorstwo w przesłanym mediom oświadczeniu.

Kontrolę przeprowadziła Inspekcja Weterynaryjna w Pruszkowie sprawująca nadzór nad funkcjonowaniem firm, m.in. z branży produkcji jaj. Ferma po kilkudziesięciogodzinnym prewencyjnym ograniczeniu działalności wróciła do pełnowymiarowej pracy.
- 26 czerwca otrzymaliśmy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii w Pruszkowie, która w całości umarza postępowanie wobec Fermy Oldar. Oznacza to, że firma na podstawie decyzji pokontrolnej może bez ograniczeń prowadzić działalność gwarantując najwyższą jakość swoich produktów. Wydana decyzja potwierdza, iż proces produkcyjny w Fermie Oldar zapewnia bezpieczeństwo produktu - jaj i masy jajecznej - mówi cytowana w oświadczeniu Aleksandra Dębska, prezes Fermy Oldar.

Firma zapewnia również, że także ujęcia (są na nich zbierane jaja, które spadły na podłogę) są zmanipulowane.
- Jaja te są i muszą być sprzątane i umieszczane docelowo w pojemnikach oznaczonych III kategorią, a następnie przekazywane do utylizacji. Co więcej – ilość odpadów jest kontrolowana, by cały proces produkcji był w pełni transparentny i wykluczał jakiekolwiek nieprawidłowości. Co więcej - Ferma Oldar posiada dokumentację potwierdzającą odbiór odpadów, którymi są jaja pokazane w reportażu jako zbierane z ziemi – czytamy w oświadczeniu.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Finanse
KOMENTARZE
(8)
ttc
5 lata temu
Ludzie, my te jaja badaliśmy. Obłęd. Pleśń, robaki, zbuki. Takie firmy należy tępić.
ja
5 lata temu
wszędzie gdzie produkuje się żywność robią wałki a papier przyjmie wszystko-że z utylizowano tyle czy tyle co ma się nijak do rzeczywistości.pracowałam w piekarni 3 lata jak widziałam kto w jakich warunkach i z czego robi chleb to przestałam kupować w sklepie a kontrole były są i będą tylko ,że każda kontrola kończy się kopertą pod stołem
klient
5 lata temu
jaja, mięso , pieczywo itd. itp.--- klient kupi w promocji
reflik
5 lata temu
Myślę, że gdyby dodawano do majonezu, czy lodów zgniłe jaja (jak sugerowano w Uwadze) to konsumenci tych wyrobów dawno by pozdychali, włącznie ze mną. Nie wiem, czy takie praktyki są możliwe bez uszczerbku na naszym zdrowiu.
Jbb
5 lata temu
Tak robią nagonkę na zakłady jak z sola z dróg na jbb, kiełbasa odświeżaną z constaru i innych aby ktoś kto im płaci był bezpieczny i miał kawałek rynku dla siebie.
Joanna
5 lata temu
Te zarodki kurczat nie były w jajach tej firmy tylko kupionych gdzie indziej. TVN niszczy firmy na zamowienie. Za takie ustawki powinny być srogie kary.
halinus F.
5 lata temu
Jedno jajko, krew w białku!. Drugie jajko- krew w białku. Trzecie jajo- coś pływa w białku. Zarodek !!. Jajka kupiłam u rolnika na bazarku, gdzie od lat zaopatrywałam się w jaja z tzw.wolnego wybiegu' !!!!Koniec z jedzeniem jajek, nikomu nie wierzę ! Chciwość, chciwość i jeszcze raz chciwość. Rolnika omijam z daleka.
awea
5 lata temu
jestem w stanie uwierzyć tej firmie. TVN to narzędzie CIA to wykańczania polskich firm i zastępowania ich niemieckimi i amerykańskimi.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić