Wróć na
Oskar Górzyński
Oskar Górzyński
|
aktualizacja

Angela Merkel zachwyciła rządzących. "Była czarująca"

24
Podziel się

Po wizycie niemieckiej kanclerz w PiS zapanował "hiperentuzjazm". Morawiecki znalazł z Merkel wspólny język, kanclerz chwaliła polskie wina, a oczarowany nią był nawet Marek Suski - mówią nam rozmówcy w partii.

Morawiecki i Merkel świetnie się dogadywali - przekonują w PiS
Morawiecki i Merkel świetnie się dogadywali - przekonują w PiS (PAP, Radek Pietruszka)
bCNSNHTV

Angela Merkel spędziła w Warszawie jedynie kilka godzin. Ale wystarczyło to, by oczarować swoich gospodarczy i przegnać dominujacą anytniemiecką retorykę w Polsce. Głównym punktem jej wizyty była wieczorna kolacja u premiera, która - jak podkreślają wszyscy - nieprzypadkowo trwała prawie trzy godziny.

- Zapanował hiperentuzjazm. Marek Suski od wczoraj chodzi i ogłasza, że Polska ramię w ramię z Niemcami uratuje Europę - mówi nam rozmówca w PiS.

Geopolityka, czar i flow

I rzeczywiście, w rozmowie z WP szef gabinetu politycznego premiera nie szczędzi pochwał szefowej niemieckiego rządu.

bCNSNHTX

- Kanclerz była otwarta i miła. Powiedziałbym nawet, że czarująca - relacjonuje WP Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. - Bardzo ciekawa i wnikliwa analiza jaką przedstawiła kanclerz o geopolityce zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Odniosłem wrażenie, że w trudnej sytuacji, w jakiej jest UE, kanclerz Merkel docenia stabilne rządy Warszawy i widzi w nas silnego partnera dla Berlina - dodaje.

- Między premierem a kanclerz była wyraźna nić porozumienia. Dobrze im się rozmawiało. Czarowała go. Merkel pytała go o jego wiedzę jako byłego bankiera, on ją pytał o doświadczenia z NRD. Był "flow" - mówi inny rozmówca w partii.

Być może pomogły w tym polskie wina, które stanęły na stole u premiera. Kanclerz bardzo je chwaliła i podobno nie skończyła na jednym kieliszku.

- Był też chyba polski miód pitny. Niestety specjalnie nie zajmowały mnie wina - ucina Suski.

bCNSNHUd

Zobacz także: Krzysztof Łapiński o kwestii reparacji: Nie mogę wiele zdradzić”

Były konkrety

Zarówno on, jak i pozostali nasi rozmówcy podkreślają jednak, że dobre wrażenie z wizyty to nie tylko zasługa win i uroku niemieckiej kanclerz. Rozmawiano - po angielsku, bez tłumacza - o bezpieczeństwie, problemach Unii i bliżej nieokreślonych wspólnych projektach. Tak wrażliwych, że o szczegółach nikt nie chce mówić.

Jednak dowodem na to, że w relacjach z Berlinem dokonał się prawdziwy postęp miała być konferencja prasowa. Podczas niej Merkel wspomniała o uchodźcach ze wschodu przebywających w Polsce i sprzeciwiła się wiązaniu kwestii środków unijnych z przyjmowaniem migrantów. Ale według naszych rozmówców powiedziała więcej.

- Należy się dobrze wczytać w to, co powiedziała Merkel. Bo tak naprawdę ona tam sprzeciwiła się powiązaniu wydatkowania środków unijnych z praworządnością. Retorycznie bardzo dużo wczoraj zainwestowała - przekonuje nasze źródło. Jak dodaje, wykazywała też żywe zainteresowanie polskimi pomysłami.

bCNSNHUe

Nie wspominajcie o wojnie

Co ciekawe, w trakcie rozmów niemiecka kanclerz miała przyznać, że rozumie, że na rządzących w Polsce ciąży pewna presja ze strony części elektoratu. Zadeklarowała przy tym, że nie będzie przykładać większej wagi do antyniemieckich wypowiedzi polityków i mediów związanych z PiS czynionych na użytek wewnętrzny. Z kolei strona polska ani razu nie poruszyła kwestii reparacji wojennych.

- Koniunktura polityczna znów wydaje się nam sprzyjać. Może się jeszcze okazać, że Morawiecki będzie dla Merkel lepszym partnerem niż Macron, z którym są coraz większe problemy - podsumowuje rozmówca WP

bCNSNHUy
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(24)
olo
2 lata temu
ściema
bzyt
2 lata temu
pisza to co chcą zebysmy wiedzieli....ciemny lud to kupi!
suweren I sor...
2 lata temu
To już Niemcy nie są beeeee?
bCNSNHUz
fsdfsdfw
2 lata temu
Wszystko za zamkniętymi drzwiami ludzie nie wiedzą nic. Powtórzą tylko jakieś plotki lub to co chcą byście klepali. Niemcy do dziś nie podpisali traktatu pokojowego z Polską, sprzedali nam szroty i zarobili na Polsce kupę kasy.
Ma
2 lata temu
A Polski rzad oczywiscie wierzy Adolfinie bo byla "mila" Ciekawe co sie za tym kryje? Mysle ze nasi Politycy doskonale o tym wiedza.
Najnowsze komentarze (24)
Limba
2 lata temu
PIS kazdemu rowa liznie
znawca
2 lata temu
Pani Merkel była bardzo rozweselony bo pan Morawiec ki zaproponował jej członków stowarzyszenia w PiS. Najpierw wrzucili jej tabletkę rozweselającą do wina.
wow
2 lata temu
wiadomość dla sekty torunskiej...nic wiecej
Darek
2 lata temu
Panie Morawiecki "...nie ufaj wrogowi, choć kłania się w pas, pamiętaj(!), że łuk zgięty śmierć sieje..." - tyle i tylko tyle.
Kubizm
2 lata temu
One razem powinni wprowadzić konsumpcyjnego kubizma. Na pewno. Wtedy wszystko wyjaśni! Doprawdy. Prawda???
Tuzk
2 lata temu
Teraz Niemcy zapraszamy do pracy na kase w Biedronce
Ale
2 lata temu
Wspólny temat wina i ośmiorniczki. W tył się zgadzają drogie za pieniądze innych to dobre. Polityka Polski i Niemiec to już niebo a ziemia.
3xt
2 lata temu
trollom z KODu ,PO ,czy .N nie pasuje to już pewnie zwrócili się do swojego sponsora i guru G. Sorosa o zwiększenie środków na intensywne zakłamywanie faktów i buntowanie Polaków przecie sobie.
bCNSNHUr
Jaja sobie ro...
2 lata temu
To chypokryci ...Kaczynski dla paru glisow to z pawlowicz by sie ozenil...i jeszcze dzieci by mieli
Szubienica
2 lata temu
A za tydzien ja opluja....ja rezimowi i ich dyktatorkowi nie wierze....To taka LEPERIADA na wieksza skale...same buraki i zlodzieja
co tam panie ...
2 lata temu
no pewnie, że ściema. I nawet z tymi winami polskimi... polskie wina... wina Tuska i co jeszcze nam wcisną? Taki ten PIS jak to całe PO. Zauważyliście, że na siebie psy wieszają ale nikt nikomu większej krzywdy nie zrobił?
Deutscher
2 lata temu
Angie wypila polskiego jabola, zakrecilo sie jej we lbie i tym oczarowala pis- uarnie. nastepnym razem, wzorem kartofla, walnie pare malpek i pis- uarki beda wniebowziete.
fet
2 lata temu
morawieckiemu nie wierze za grosz m dziwne oczy....
nul
2 lata temu
jasne , a nas głównie obchodzą reparacje i druga nitka ruruciągu a o tym ani słowa nie ma , gadanie dla gadania , poklepali się po plecach i nic nie załatwione , gadka szmatka i do domu a my nadal w lesie ze swoimi sprawami! dobra mina do złej gry-- urocza , carująca a co nam z tego przyjdzie -- nie zapewniła o niczym i nic nie załatwiono , dobrze ,że zauważyła uchodźców ze wschodu ale to nie rozwiązuje naszych problemów , znaczy uśmiechali sie do siebie i na tym koniec a rurociąg zbudują i reparacji nul
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić