REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 33 minuty temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Oskar Netkowski14.08.19 (18:09)

Anna Mucha uwięziona na lotnisku w Hongkongu. Nie mogła wrócić do Polski

Zagraniczny wyjazd okazał się wyjątkowo pechowy dla Anny Muchy. Na lotnisku w Hongkongu przeżyła prawdziwe piekło. Wszystko zrelacjonowała na swoim profilu na Instagramie.
ONS.pl

Anna Mucha jest jedną z najbardziej aktywnych gwiazd w mediach społecznościowych. Nie szczędzi fanom relacji z życia prywatnego. Tym razem obserwatorzy aktorki razem z nią przeżywali dramat, który rozgrywał się na lotnisku w Hongkongu.

ZOBACZ TAKŻE: Marysia Starosta: Sokół zrobił ze mnie kobietę

REKLAMA

W Hongkongu trwają obecnie manifestacje przeciwko nadużyciom policji.

Na ulice wyszło blisko 2 miliony protestujących, którzy m.in. uniemożliwili pasażerom przedostanie się do strefy odlotów.

W związku z tym m.in. lot Anny Muchy został odwołany. I choć sytuacja chwilowo wydawała się napięta, aktorka zapewniała, że mimo wszystko panuje tam spokój.

Na swoim profilu na Instagramie Anna Mucha apelowała:

"Ci ludzie walczą o swoją przyszłość, a nas najgorsze, co może spotkać to jeszcze jedna noc w Hongkongu".

Ku zaskoczeniu celebrytki, turyści nie bojkotują demonstracji i zachowują się wyjątkowo spokojnie.

Anna Mucha wspiera demonstrujących i z pełnym zrozumieniem wypowiadała się na ich temat w social mediach. Niestety, nerwy puściły jej po tym, jak jedna z kobiet nie potrafiła uszanować manifestacji mieszkańców Hongkongu.

"Ale się zdenerwowałam przed chwilką. Jakaś głupia, starsza pani, Amerykanka, Angielka, nie mam pojęcia, podeszła do protestujących z pretensją o to, że ona nie może wyjechać na wakacje" - usłyszeliśmy.

"Powiedziałam jej: "Stara (oczywiście byłam miła) generalnie miałaś wakacje wcześniej, będziesz miała wakacje później. O co ci chodzi?". Jakby jej cholera jasna, białej kobiety nie było stać na to, żeby wziąć łódeczkę... Wakacje to stan umysłu. Dobra? Możesz mieć wakacje w Radomiu! Ja na przykład się czuję fantastycznie w Radomiu! A ci ludzie walczą o ważniejsze sprawy" - dodała.

Instagram / Instagram.com

Co uważacie o postawie Anny Muchy?

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij