o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Katarzyna Bogdańska
Katarzyna Bogdańska
|

Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Pan Stanisław: ugryzł mnie w ramię

0
Podziel się

Niedźwiedź zaatakował i poturbował mężczyznę w rejonie Komańczy w Bieszczadach. Mężczyźnie udało się uciec. Mocno zakrwawiony został zabrany karetką do szpitala. Teraz opowiada o spotkaniu ze zwierzęciem.

Atak niedźwiedzia w Bieszczadach
Atak niedźwiedzia w Bieszczadach (East News)
bDAwABat

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło tydzień temu w sobotę w rejonie Komańczy. 57-letni pan Stanisław wybrał się na spacer na Chryszczatą w rejonie Komańczy. Las świetnie znał, bo przez lata pracował jako pilarz.

Jak czytamy w "Gazecie Wyborczej", mężczyzna szedł poza szlakiem, ale niedaleko zrębu. - Nagle z góry usłyszałem ryk i zobaczyłem niedźwiedzia. Duży był, mógł ważyć ponad 200 kg - opowiada dziennikarzom.

bDAwABav

Mężczyzna powiedział, że zwierzę najpierw stało, po czym ruszyło na niego. - Nie zdążyłem nawet schować się za buka, jak mnie dopadł - dodał.

Dalej wszystko działo się bardzo szybko. Według relacji mężczyzny niedźwiedź przejechał mu łapą po brzuchu, a potem ugryzł w ramię.

Po ataku pan Stanisław upadł na ziemię. Słyszał, jak zwierzę próbuje dostać się do jego plecaka. Na szczęście niedźwiedź nie zaatakował drugi raz.

Atak niedźwiedzia. Cudem uratowany

Pan Stanisław powiedział "Wyborczej", że krwawił. Udało mu się o własnych siłach odejść z tego miejsca. Pomocy udzielili mu uczestnicy "Pikniku przy torach” w Duszatynie.

bDAwABaB

Uczestnicy pikniku widzieli głębokie rany brzucha mężczyzny i ślad ugryzienia na ramieniu.

Mężczyzna został opatrzony i trafił karetką do szpitala w Sanoku. Ma nadzieję, że wyjdzie na święta.

"Piękna pogoda wręcz prowokuje do wypadów w teren. Oczywiście zachęcamy do tego każdego. Ale nie zapominajmy, że las jest domem wielu zwierząt i część z nich może być dla człowieka niebezpieczna. Wiosną niedźwiedzice opuszczają gawry z małymi niedźwiadkami. Często ich schronieniem są gęste fragmenty lasu np. młodniki. Wchodząc tam ryzykujemy, że na taką matkę się natkniemy i ona na naszą obecność zareaguje. Możliwe, że będzie to atak" - ostrzega na stronie Nadleśnictwo Komańcza na Facebooku.

bDAwABaC
Zobacz także:

Niedźwiedź zaskoczył leśnika. Na filmie słychać krzyki

Zobacz aktualne wiadomości na WIADOMOSCI.WP.PL.

Wiesz coś więcej na temat tego zdarzenia? Prześlij nam informację, zdjęcie lub wideo przez dziejesie.wp.pl

bDAwABaW
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(0)
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić