Karolina Modzelewska
|

Chiny: Żywe świnie wykorzystywane w crash testach. Ginęły w niewyobrażalnych cierpieniach

70 reakcji
0
0
70
Podziel się

Młode świnie, przypięte pasami do dziecięcych fotelików, brały udział w okrutnych testach bezpieczeństwa. Z prędkością 30 km/h uderzały w ścianę, co powodowało liczne złamania, krwotoki wewnętrzne, otarcia i siniaki. Wiele z nich zmarło na skutek odniesionych obrażeń. Zdjęcia odkrywają okrutną prawdę.

Zdjęcie przedstawia świnie w trakcie testów zdarzeniowych. Pochodzi z International Journal of Crashworthiness
Zdjęcie przedstawia świnie w trakcie testów zdarzeniowych. Pochodzi z International Journal of Crashworthiness (Qiaolin Wang, Hongyi Xiang, Sishu Guan, International Journal of Crashworthiness)

Naukowcy z Chin wywołali ogromne oburzenie po tym, jak okazało się, że do testów zderzeniowych wykorzystują żywe świnie zamiast manekinów. Badanie z 2017 roku, opublikowane na łamach "International Journal of Crashworthiness" odsłania prawdę o okrutnej praktyce.

Straszne praktyki Chińczyków

W badaniu przeprowadzonym przez zespół naukowców z Chin uczestniczyło 15 świń. Były to młode osobniki w wieku od 70 do 80 dni. Badacze tłumaczyli, że wykorzystują je, ponieważ swoją budową anatomiczną przypominają dzieci w wieku 6-lat.

Świnie były specjalnie "przygotowywane" do testów. 24 godziny przed planowanymi eksperymentami nie podawano im jedzenia, a 6 godzin przed testami nie dostawały wody. Naukowcy twierdzą, że zwierzęta dostawały znieczulenie w celu zmniejszenia "podniecenia oraz stresu".

Zwierzęta umieszczano w fotelikach dziecięcych. Montowano je na specjalnie do tego przygotowanych pojazdach, przypominających sanki. Wprawiano je w ruch, a kiedy poruszały się z prędkością około 30 km/h dochodziło do zderzenia.

Na jego skutek świnie doznawały rozległych obrażeń: krwawienia, urazów wewnętrznych, złamań itp. 7 zwierząt nie przeżyło testów. Zdjęcie pozwala zrozumieć, w jaki sposób traktowano żywe zwierzęta.

Naukowcy tłumaczyli, że podstępują zgodnie z wytycznymi Stanów Zjednoczonych w zakresie wykorzystywania zwierząt laboratoryjnych. Dodali również, że ich badanie zostało zatwierdzone przez komisję etyczną.

Należy jednak zaznaczyć, że praktyka wykorzystania świń i innych zwierząt (psów, królików, fretek, szczurów itp.) w testach zderzeniowych w Stanach, miała swój kres w latach 90. Opublikowane badanie pochodzi z 2017 roku.

Zbędne cierpienie zwierząt

- Pozwalanie inteligentnym i wrażliwym zwierzętom, takim jak świnie, uderzać w ściany podczas testów zderzeniowych w Chinach, jest po prostu okrutne. Prowadzi do złamań kości, wewnętrznych obrażeń, skaleczeń i tragicznych zgonów – powiedziała rzeczniczka PETA – Anne Meinert w rozmowie z niemiecką gazetą Bild.

Nowoczesne manekiny, które stosuje się w testach zderzeniowych, doskonale zastępują żywe zwierzęta. Są nawet lepsze, bo mają różne kształty i rozmiary, a czujniki zamontowane w ich wnętrzu mogą mierzyć siłę uderzenia w różnych miejscach. Innymi słowy, są one w stanie przedstawić znacznie więcej informacji na temat przebiegu zdarzenia i jego skutków, niż ma to miejsce w trakcie testów z udziałem żywych zwierząt.

70
0
0
KOMENTARZE
(70)
Snake
3 miesiące temu
Chiny i Niemcy zacofane barbarzyńskie kraje.......nic się nie zmieniło od II wojny światowej!
Nick
3 miesiące temu
Im szybciej wyginiemy tym lepiej dla planety
sie pytam
3 miesiące temu
W jakim celu pisany jest ten artykuł ?????
Waga
3 miesiące temu
Powinni brać skazanych za ciężkie zbrodnie.
Jacek
3 miesiące temu
chińska dzicz w garniturach ..
Najnowsze komentarze (70)
Gg
miesiąc temu
Hmmm, lepiej żeby dzieci się łamał?
Jerzy
miesiąc temu
To co ludzi mieli wykorzystywać do krasztestów, róbcie tak dalej macie moje poparcie.
Wujek dobra r...
miesiąc temu
A manekinów nie szkoda????barbarzyncy....
ajn
miesiąc temu
Może pokażcie jak w Polsce wygląda ubój rytualny.
ben
miesiąc temu
Nigdy nie pojadę do Chin . Dzikusy !!
bea
miesiąc temu
Cholerni sadyści! Cholerni, bezduszni wstrętni homo sapiens! I nie pisać mi tu, że dzięki cierpieniom tych świnek ja jeżdżę bezpiecznie bo nikt normalny nie wykorzystuje żywych istot do czegoś tak ohydnego! Wstrętne żółtki, maltretują psy, koty i jakby im było mało, świnki...szczerze nienawidzę.
kubusmagdagie...
miesiąc temu
Biedne świnki co wy z nimi robicie oszaleliście!!!
DzT
miesiąc temu
lepiej było używać kupnych dzieci?
Adam
miesiąc temu
Czyli na logike patrzac po co foteliki w aucie jak przy smiesznej predkosci 30 km , powoduja takie obrazenia.
On
2 miesiące temu
Francuzi w Afryce testowali swoje samochody na umarłych ludziach. Przypinali umarlaka do fotela i crash test. Też oszczędzali na manekinach, jednak to bardziej humanitarne niż Chińczycy. Dlatego francuskie samochody byly pierwsze z najbezpieczniejszych.
karmawroci
2 miesiące temu
zywe stworzenia !!!!!chinczycy to bestie !!!Was tez beda kiedys testowali.
Pazdzioch
2 miesiące temu
Ale jak to? Przeciez chiny , kraj komunistyczny kocha wszystko. Kto by slyszal o ujgurach w obozach pracy niewolniczej!! Przeciez Lewandowski z zonka z usmiechem reklamuja hwawei, to przeciez nie mozliwe zeby chiny dreczyly zwierzeta!!, posel Suski mowi ze bedac w chinach komuny nie widzial. Arystoteles Suski mylic sie przeciez nie moze!!!
ice
2 miesiące temu
Świńska przejażdżka...
Doc
2 miesiące temu
Jest postęp.To już nie więźniowie polityczni
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić