Wróć na
oprac. Adam Przegaliński
|
aktualizacja

CKE: maturę zdało 84,5 proc. tegorocznych absolwentów

25
Podziel się

Świadectwo dojrzałości uzyskało 84,5 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych - podała Centralna Komisja Egzaminacyjna, uwzględniając wyniki maturzystów zdających egzaminy w sesji majowej, dodatkowej czerwcowej oraz poprawkowej w sierpniu.

Matura w liceum im. Kopernika w Bydgoszczy
Matura w liceum im. Kopernika w Bydgoszczy (PAP, Tytus Żmijewski)
bCNaztmJ

Wśród tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących maturę zdało 89 proc. przystępujących do egzaminów, a wśród absolwentów techników - 76 proc. przystępujących do egzaminów.

Zobacz też: Wyniki matur 2017 r.

Według ostatecznych danych, egzamin pisemny z języka polskiego zdało 98 proc. tegorocznych maturzystów (w liceach - 98 proc., w technikach - 97 proc.), z matematyki - 86 proc. (w liceach 90 proc., a w technikach - 79 proc.), a z najczęściej wybieranego języka obcego, czyli angielskiego - 95 proc. (liceach 96 proc., a w technikach - 92 proc.).

bCNaztmL

Maturę z języka francuskiego zdało 98 proc. (w liceach - 99 proc., w technikach - 76 proc.), z hiszpańskiego - 99 proc. (w liceach - 99 proc., w technikach - 89 proc.), z niemieckiego - 96 proc. (w liceach - 97 proc., w technikach - 94 proc.), z rosyjskiego - 93,5 proc. (w liceach - 94 proc., w technikach - 93 proc.), z włoskiego - 98 proc. (w liceach - 98 proc., w technikach - 94 proc.).

Egzaminy z języków mniejszości narodowych: białoruskiego, litewskiego i ukraińskiego zdało 100 proc. przystępujących do nich.

Ze wstępnych danych CKE, opublikowanych pod koniec czerwca (obejmujących tylko sesję maturalną majową), wynika, że świadectwo dojrzałości uzyskało 78,5 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych; 14,8 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, miało prawo do poprawki w sierpniu.

bCNaztmR

W poszczególnych typach szkół dane te wyglądały następująco: w liceach maturę zdało 84,4 proc., a prawo do poprawki w sierpniu miało 10,7 proc.; wśród absolwentów techników zdało 67,9 proc. przystępujących do egzaminów w maju, prawo do poprawki miało 22,4 proc.

Maturzyści, którzy oblali więcej niż jeden przedmiot, mogą poprawiać egzaminy dopiero za rok.

W ubiegłym roku świadectwa maturalne otrzymało 85 proc. uczniów

W ubiegłym roku w czerwcu CKE podała, że maturę zdało 79,5 proc. maturzystów. Prawo do egzaminu poprawkowego w sierpniu miało wówczas 15 proc. Ostatecznie świadectwa maturalne otrzymało w ubiegłym roku 85 proc. abiturientów.

Maturzyści musieli obowiązkowo przystąpić do pięciu egzaminów: trzech pisemnych - z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego (obligatoryjne były na poziomie podstawowym; chętni mogli je zdawać także na rozszerzonym) oraz dwóch ustnych - z polskiego i języka obcego.

bCNaztmS

Musieli też obowiązkowo przystąpić do jednego pisemnego egzaminu z przedmiotu do wyboru; chętni mogli przystąpić do pięciu takich egzaminów (egzaminy te zdawane były tylko na jednym poziomie - rozszerzonym).

Maturzyści ze szkół dla mniejszości narodowych dodatkowo mieli jeszcze dwa obowiązkowe egzaminy - pisemny i ustny z języka narodowego.

Aby zdać egzamin, trzeba uzyskać co najmniej 30 proc. punktów z przedmiotów obowiązkowych (polski, matematyka, język obcy). W przypadku przedmiotów do wyboru nie ma progu zaliczeniowego.

Jak podała CKE, do egzaminów z wszystkich przedmiotów obowiązkowych w części ustnej i części pisemnej egzaminu maturalnego w maju i czerwcu tego roku przystąpiło 259 tys. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych.

bCNaztmT

Do egzaminu maturalnego w sesji poprawkowej w sierpniu 2017 roku przystąpiło 47,9 tys. absolwentów. Tegoroczni absolwenci - 34 tys. osób - stanowili 71 proc. wszystkich zdających egzamin w sesji poprawkowej; pozostałe osoby to abiturienci z ubiegłych lat.

Wyniki uzyskane na maturze są podstawą przy rekrutacji na studia. Tegoroczni abiturienci byli pierwszym rocznikiem, który mógł się odwołać się od uzyskanego wyniku matury do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego.

bCNaztnm
KOMENTARZE
(25)
hv
3 lata temu
Po co im te matury? skoro na magazyn w holandii to każdego biorą.
farm
3 lata temu
Jestem po studiach i powiem tak 80% materiału ,który musiałem zakuć w liceum było kompletnie bezsensownego.Obecnie licea uczą dla samej idei i zapewnienia stanowisk pracy nauczycielom.
O3
3 lata temu
Odpadły gamonie i tyle.
bCNaztnn
maryla
3 lata temu
to się rząd zmartwił bo oni pójdą na studia i zdobędą lepsze wykształcenie niż kolesiostwo poobsadzane na stołkach linii partyjnej!
wssw
3 lata temu
Poleglo? No to miesiecznice!
Najnowsze komentarze (25)
Ann
3 lata temu
Co tu dużo pisać - uczą tylko pod egzamin, a wypełnianie np. PIT-u to radź se sam. Tak samo jest z prawem jazdy niestety
i po co to ws...
3 lata temu
najlepszą szkołą jest życie ;uczyć sie zawodu a nie cwaniactwa od polityków
oliku
3 lata temu
Poziom edukacji drastycznie spada i to wcale nie jest żadna tajemnica. Obniżany jest poziom, bo więcej ludzi aspiruje do wyższego wykształcenia. Ile w dzisiejszych czasach jest wart tytuł magistra? Ile procent ludzi z danego rocznika ma wyższe wykształcenie? Ile procent było 20 lat temu? Gdyby ograniczyć liczbę miejsc na studiach - dostawaliby się najlepsi. Naturalna selekcja. Nie byłoby potem narzekania: "jestem magistrem, a pracuję na kasie". Nie potrzeba nam tylu ludzi z wyższym wykształceniem, brakuje pracowników niższego szczebla. Ale tą lukę państwo postanowiło zapełniać obcokrajowcami.
kolejarz-elek...
3 lata temu
A to wszystko przy zredukowanym o 1/4 materiale, do 60 % tego sprzed 25 - 30 lat, i przy zaledwie 30 % progu punktowym. Reasumując: zdali nawet ci, którzy "mieli" wiadomości na poziomie 60 % całości i uzyskując zaledwie 30 % maksimum punktów - ich "wiadomości" to 0,60 x 0,30 x 100 % = 18 % wiedzy kogoś, kto 25 - 30 lat temu dostał piątkę. BRAWO!!! Zmniejszmy zakres materiału dydaktycznego do 25 % tego co było 30 lat temu a próg ustalmy na 10 % maksimum punktów. *** kolejarz-elektryk, maszynista, oficer-chemik, inżynier-projektant, dydaktyk
ak001
3 lata temu
Ponad 80% zdanych matur. Wydaje mi się, że tak dobry wynik nie jest spowodowany doskonałym przygotowaniem uczni do przyszłych studiów, ale zaniżonym poziomem egzaminów. Może się mylę, ale wyniki powinny utrzymywać się w rozkładzie normalnym (33,33% oblanych, 33,33% z wynikiem db; 33,33% z wynikiem dostatecznym). Ale co tam, może się mylę.Może to my, ludzie w średnim wieku, mieliśmy bardziej pod górkę :)
Bart
3 lata temu
Nie skonczylem liceum. Wyjechałem do UK. Jestem właścicielem polskiego sklepu. Skończyłem tutaj szkole. Angielski fluent. Pieniądze na koncie są i rodziców się nie proszę.
Sceptyk
3 lata temu
Jaki jest faktyczny stan wiedzy ogólnej młodych ludzi, można się przekonać na "Matura to bzdura" - portal YT.
Student
3 lata temu
Każdy pisze, że w liceum to się nic człowiek nie nauczy i tej wiedzy później nie wykorzysta. Ja mam jednak inne zdanie i z autopsji wiem, że jak np. zdawałem w liceum geografię, matmę, wos i angielski na poziomie rozszerzonym, to gdy poszedłem na studia, to mimo że przedmioty nazywały się tam już inaczej, to wiedza z tych rozszerzonych z liceum, przydała się mi niesamowicie, bo np. nie musiałem kuć wszystkiego na pamięć, a tylko sobie przypomnieć. Więc sądzę, że nieprawdą jest, że liceum nie uczy - tylko to ludzie nie chcą się uczyć i taki jest problem. Wolą imprezować, niż poświęcić czas na naukę, a później, nawet na tych studiach, odetchnąć i zaczerpnąć studenckiego życia. Poza tym sądzę, że w szkołach powinni uczyć jak się uczyć, bo wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że są różne techniki by lepiej chłonąć materiał. "Mądrość musisz sam z siebie własną zdobyć pracą" ;)
bCNaztnf
Seniorka
3 lata temu
To wynik zaskakująco wysoki. Egzamin dojrzałości ma być dla uczniów uczących się ponadprzeciętnie. Jeśli obniża się poprzeczkę, zwłaszcza z j. pol. to potem mamy efekt, jaki widać na wpisach.
w121
3 lata temu
Nalezy zlikwidowac matury, natomiast wymagac egzaminow takich, co sprawdzaja przydatnosc do studiowania, np na politechnikach matematyka, fizyka, chemia, jezyk jak angielski, niemiecki. Po co tracic czas na polski, religie, historie etc? nazwac takie egzaminy swiadectwo dojrzalosci do studiow politechnicznych, uniwersyteckich na kierunkach humanistycznych, scislych, medycznych i tak dalej
Obywatel NN
3 lata temu
A wystarczyć TYLKO 30% wiedzy, żeby zdać maturę - co już jest skandalem, ale prawdziwym dramatem jest to, że tego MINIMUM wiedzy NIE posiadło aż tylu zdających !!! Hańba polskiej edukacji !!!
olobolo
3 lata temu
To tak identycznie jak z prawem jazdy nie posmarujesz nie pojedziesz.ale niemiaszki i tak tego nie puszcza,tak bylo wiele razy
Grays
3 lata temu
Artykuł powinien brzmieć - zobacz ile % głupków jest w tym kraju :) Matura z podstawy jest prosta. Żeby nie uzyskać 30% to trzeba naprawdę się postarać.
MariuszMaxKol...
3 lata temu
Generalnie Polskie szkolnictwo to żart zaczynając od podstawówki kończąc na studiach. Od podstawówki do końca liceum czy technikum powtarzasz ciągle ten sam materiał, który nie daję ci kompletnie żadnego przygotowania do jakiejkolwiek pracy czy dziedziny życia, więc po zmarnowaniu tych lat tak na prawdę zaczynasz na nowo. Chyba każdy o zdrowych zmysłach przyzna, że ten system jest stworzony dla nauczycieli, ażeby im pracy i etatów nie zabrakło. Mam też wrażenie, że takie jednostki jak nauczyciele czy np sędziowie, aktorzy itp w Polsce uważają się za elity, tak jakby im należało się coś bardziej niż innym. Jedynym plusem edukacji w tym państwie jest dość wysoki poziom nauczania względem innych krajów, co stwarza nam często możliwości zdobycia pracy, ale rzecz jasna za granicą, co chyba trochę mija się z celem. Na koniec studia, tutaj to już prawdziwa loteria. Oczywiście są uczelnie z renomą, gdzie ukończenie ich daje ci jako takie przygotowanie do pracy. Cdn...
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić