o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Magda Mieśnik
Magda Mieśnik
|
aktualizacja

Cydr, nalewki i wina po 30 zł. Takie alkohole kupuje rząd Beaty Szydło

64
Podziel się

Wirtualna Polska sprawdziła, ile poszczególne resorty wydają na wysokoprocentowe trunki. Najwięcej, bo niemal 750 butelek, kupiło MSZ. Zakupy obozu PiS to jednak zaledwie promil tego, co kupował rząd PO-PSL.

Witold Waszczykowski i Beata Szydło
Witold Waszczykowski i Beata Szydło (PAP, Bartłomiej Zborowski)
bEiWeset

Najwięcej na alkohol wydało od początku 2016 roku ministerstwo spraw zagranicznych. Wszystko przez liczne uroczystości z udziałem gości z zagranicy. MSZ zakupiło trunki za 24 tys. zł. Były to m.in. trzy butelki whisky (łącznie 299 zł), dziewięć nalewek (508 zł), 330 butelek białego wina (11 tys. zł), 315 sztuk wina czerwonego (10,5 tys. zł) oraz 90 wina musującego (2,4 tys. zł). Biuro rzecznika prasowego poinformowało, że alkohol resort "zakupił na potrzeby oprawy protokolarnej spotkań służbowych".

Wino i nalewki

W ciągu niemal półtora roku Kancelaria premier Beaty Szydło kupiła alkohol za 3,6 tys. zł. Było to dziewięć butelek cydru (łącznie 113,9 zł), 10 nalewek (209,9 zł) oraz 42 wina (3,3 tys. zł). - Zakupów dokonano na potrzeby magazynu upominków w związku z wizytami krajowymi i zagranicznymi Prezesa Rady Ministrów m.in. z premierem Wielkiej Brytanii, premierem Rumunii, podczas Forum Ekonomicznego oraz spotkania Grupy Wyszehradzkiej. Kwota obejmuje również zakup polskich win do magazynu na potrzeby przyszłych upominków wręczanych podczas wizyt i spotkań zagranicznych Prezesa Rady Ministrów – wyjaśnia Centrum Informacyjne Rządu.

Rządzący nie przywiązują raczej dużej wagi do jakości alkoholi, które wręczają w ramach protokołu dyplomatycznego. Jak przekazał nam Szymon Huptyś, rzecznik resortu, przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa w ramach prezentów kupili dwa wina, łącznie płacąc za nie 44,58 zł.

bEiWesev
Zobacz także: Zobacz, jak przy alkoholu bawi się młodzieżówka Nowoczesnej:

Ministerstwa finansów, środowiska, edukacji, zdrowia, rodziny, pracy i polityki społecznej oraz spraw wewnętrznych i administracji nie wydały na alkohol ani złotówki. MON oraz resort rolnictwa nie odpowiedziały na nasze pytania.

Sikorski był rekordzistą

W sumie przez niespełna półtora roku rząd premier Szydło wydał na alkohol ponad 28,5 tys. zł. To nic w porównaniu z poprzednim obozem rządzącym. "Super Express" pisał, że szef MSZ Radosław Sikorski kupował co miesiąc średnio 163 butelki alkoholu i miał wydać na ten cel ok. pół miliona złotych. Kancelaria Premiera Donalda Tuska przez pierwszy rok urzędowania wydała 75 tysięcy złotych na zakup trunków. Kupiono 912 sztuk m.in. whisky, likierów i wina. Za rządów Ewy Kopacz na stanowisku szefowej rządu na ten cel poszło 34,2 tys. zł.

bEiWeseB

Rząd PiS stoi na stanowisku, że należy ograniczyć dostęp do alkoholu. Resort zdrowia chce ograniczyć liczbę punktów, gdzie można kupić wyskokowe trunki oraz ograniczyć możliwość ich reklamowania.

bEiWeseW
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(64)
co jak co
4 lata temu
ale alkohol, to kazdy uczciwy, jesli juz kupuje, to za swoje...inaczej, to tak jakbysmy jako suweren alkoholizowali swoich pracownikow, jak chca wypic - to niech za wlasne kupuja, pozniej mamy idiotyczne ustawki np tzw dezubekizacyjna, ktora wg nazwy powinna dotyczyc niezyjacych, a spoczywajacych na cmentarzach b.Uekow, ale co pampers legionowski, czy ps. Nekrofil spod Suwaliszek, moga wiedziec...
pilot
4 lata temu
przyglądając się tym zakupom, ilości butelek i cenom można się załamać. Taki zestaw to może w gminnej gospodzie w Brzeszczach a nie dla ludzi bywałych (whisky po ca 100 zł za butelkę!!!!) To już może od razu z Biedronki jakieś bastard whisky po 30 zł. No nie można takiej wiochy odstawiać
Beata Krępa
4 lata temu
Piją to do czego są przyzwyczajeni: tanie wino, jabłkowe sikacze i naleweczki, bo te ostatnie zawsze w piwnicy się robiło na spirycie.
bEiWeseX
wojtas
4 lata temu
Dziwnie są zebrane te wydatki na alkohole i jakoś sumy do mnie nie przemawiają. Jeden Szyszko na jedną tylko kolację w Toruniu wydał ponad ćwierć miliona z ministerialnej kasy nielicząc licznych kopertówek.
koneser
4 lata temu
beaty i beatopodobne przyzwyczaiły się do picia na wsi " jabłcoków " i myślą , że ich goście zagraniczni i krajowi też to " lubieją ". Sztuka ludowa !
pracodawca
4 lata temu
Coraz wiecej kaprysow rzadow ,musza zaspakajac podatnicy.Alkohol nie ma nic do szukania, w rzadzie, ani podczas spotkan dyplomatycznych, bo sie nahleja a pozniej slimaki to ryby ladowe ,a marchewki to owoce.Glosowania tez wygladaja dosc ciekawie, jakby nie na trzezwo, ale najwazniejsze to jest jak osie ohleja i sobie naobiecuja, co to jeden drugiemu nie zalatwi.Sejm to nie zarty bo my pozniej musimy dzwigac ciezar tych glupot, usatnowionych na pijackich imprezach.W dmu prosze bardzo, w pracy NIE.Ja wasz pracodawca wam to mowie.
ciekawski
4 lata temu
To 3 rolety Betaty Szydlo kosztowaly wiecej niz alkohole.?
NIKt
4 lata temu
jaki poziom (nie)rządu, taka jakość alkoholi (w dodatku) nabywanych za PUBLICZNE PIENIĄDZE
asa
4 lata temu
No wielkie hallo, świat się wali.
baba lump
4 lata temu
A niech chleją pisowcy ja jako kobieta nie piję ale nie mam nic przeciw by ta skompromitowana sitwa się zaryćkała na śmierć.
praktyczni
4 lata temu
Zalecana całkowita abstynencja! Pijta se za swoje.!
gosc
4 lata temu
Teraz wiadomo dlaczego Co sobote do domu samolotem leci, napic sie .
antek
4 lata temu
beciu, harnaś za darmoszkę miliun piw rozdaje!
bEiWeseP
pol
4 lata temu
taa, pewnie ich limuzyny jeżdżą na lpg
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić