Wróć na
Adam Bednarek
Adam Bednarek
|
aktualizacja

Dzień Bezpiecznego Internetu. Internetowe łańcuszki powróciły - kim są ci, którzy je udostępniają?

33
Podziel się

Jedni udostępniają wiadomość na swojej tablicy, aby bronić się przed zapędami Facebooka na zbieranie prywatnych danych. Drudzy łapią się za głowę, że ktoś się na to nabiera i martwią się, że "tacy ludzie" mają prawa wyborcze. Czemu łańcuszki wciąż żyją? Odpowiedź, oczywiście, nie jest prosta.

Użytkownicy Facebooka wciąż dzielą się zmyślonymi historiami
Użytkownicy Facebooka wciąż dzielą się zmyślonymi historiami (123RF)
bCYYFxeJ

"W odpowiedzi na nową politykę FB informuję, że wszystkie moje dane personalne, ilustracje, rysunki, artykuły, komiksy, obrazki, fotografie, filmy itd. są obiektami moich praw autorskich" - takie oświadczenie po raz kolejny zalało facebookowe tablice Polaków. Po raz kolejny, bo taka sama wiadomość krążyła po Facebooku już w 2012 roku. Lata lecą, a łańcuszki internetowe wcale nie umierają. Spróbujmy rozwiązać zagadkę, kto utrzymuje je przy życiu.

"Niezbędne do szczęścia wiadomości rozsyłane przez Gadu-Gadu przez bardzo empatyczne koleżanki, które nie mają co robić po szkole" - tak opisuje udostępniane w internecie historyjki prześmiewcza Nonsensopedia. Wrażliwe nastolatki wydają się dobrym tropem, ale inne zdanie mają specjaliści. Z badań naukowców z Uniwersytetu Princeton w Nowym Jorku wynika, że fake newsy najchętniej udostępniają ludzie starsi.

Wiara w fake newsy

Nieważne, czy chodzi o nowe przepisy na Facebooku, czy rodziców, którzy potrzebują krwi lub pieniędzy na badania noworodka. Podstawą każdego internetowego łańcuszka jest kłamstwo. Ze wspomnianej analizy naukowców wynika, że to właśnie starsi podatni są na udostępnianie takich treści. Osoby powyżej 65 roku dzieliły się fake newsami dwa razy częściej niż grupa 45-65. W przedziale 18-29 zaledwie 3 proc. badanych udostępniło nieprawdziwą informację.

bCYYFxeL

Łańcuszek, który niedawno krążył po Whatsapp

Naukowcy tłumaczą to między innymi tym, że starsze osoby później zaczęły korzystać z internetu i po prostu go nie rozumieją - wierzą we wszystko, co przeczytają w sieci. Tymczasem w Polsce stale przybywa osób, które zaczynają korzystać z internetu. Z badań GUS wynika, że "w 2018 r. odsetek osób korzystających z internetu wyniósł 77,5 proc., tj. o 1,6 p. proc. więcej niż w roku poprzednim". Dostęp do sieci ma już ogółem ponad 84 proc. gospodarstw domowych, podczas gdy w 2015 było to niecałe 76 proc.

bCYYFxeR

Rośnie też liczba osób starszych korzystających regularnie z sieci. Według GUS w 2013 roku, w grupie 65-74 było to 15,2 proc., a w 2017- 26 proc. Już kilkanaście lat temu tłumaczono, że na internetowe łańcuszki nabierają się przede wszystkim osoby niedoświadczone, dopiero zaczynające swoją przygodę z komputerem. A badania GUS zdradzają jeszcze jedną ciekawą statystykę. Osoby niekorzystające z internetu tłumaczą, że postępują tak względu na brak umiejętności - aż połowa ankietowanych wybrała takie wyjaśnienie. Kiedy jednak przełamią strach (a statystyki pokazują, że takich osób jest coraz więcej), stają się w sieci celem do zmanipulowania.

Nowi w internecie dają się nabrać

Wydaje się więc, że rozwiązanie zagadki jest banalnie proste: w Polsce ciągle przybywa gospodarstw z dostępem do sieci, zarazem coraz więcej starszych korzysta z internetu (inne badania: osoby powyżej 65 posiadające smartfona - w 2014 było to 3 proc., w 2015 niemal 15 proc.!). Dopiero uczą się panujących zasad, więc łatwo wpadają w pułapki żartownisiów.

Niedawno Polacy udostępniali także wiadomość zawierającą nieprawdziwą informację o tym, że korzystanie z WhatsAppa ma być płatne. Jedynym sposobem na uniknięcie kosztów ma być wysłanie tej samej wiadomości przynajmniej 10 osobom. Tymczasem w Polsce z WhatsAppa korzysta najwięcej użytkowników w wieku 25-34, jak wynikało z badań z 2017 roku. Na drugim miejscu byli nastolatkowie (16-24). A na pewno nie brakowało młodszych, których badanie nieuwzględniło, bo dopiero po wejściu w życie RODO WhatsApp został zmuszony do podniesienia wieku - od 25 maja 2018 WhatsApp jest wyłącznie dla osób od 16. roku życia.

bCYYFxeS

Gadu-Gadu było pełne łańcuszków

Wydaje się więc, że to nie wiek, ale "staż w internecie" ma znacznie przy udostępnianiu internetowych łańcuszków. Treść wiadomości przesyłanej na WhatsApp jest identyczna do tej, którą kilkanaście lat temu dostawali użytkownicy Gadu-Gadu. Podawanie jej dalej też miało załatwić "kolorową kropkę" oznaczającą lojalnego użytkownika. Tyle że współcześni nastolatkowie niekoniecznie muszą wiedzieć, co to jest Gadu-Gadu. Może w tym problem - ci, którzy sami pamiętają dawne łańcuszki, w niewystarczający sposób wyedukowali nowe pokolenia.

Internetowy łańcuszek, czyli przesąd XXI wieku

To jednak zastanawiające: co jest w tym internecie takiego, że siadają przy nim rozsądni ludzie i nagle tracą zdolność logicznego myślenia? Zamiast tego są skłonni uwierzyć w każdą historię, nawet się nad tym nie zastanawiając. W takim razie niekoniecznie musi być to wina internetu - może po prostu tacy jesteśmy?

bCYYFxeT

Z badań CBOS udostępnionych w lipcu 2018 roku wynika, że 54 proc. Polaków wierzy w przynajmniej jeden przesąd. Analiza wykazała, że Polacy częściej deklarują wiarę w przesądy dotyczące powodzenia (45 proc. badanych) niż w zwiastujące pecha. Jak w rozmowie z PAP przyznał Rafał Boguszewski, autor opracowania, "w coraz bardziej zracjonalizowanym świecie wiara Polaków w przesądy jest nadal żywa, a praktykowane nieracjonalne zwyczaje, które odbierane bywają jako przynoszące szczęście lub pozwalające uniknąć pecha, są w polskim społeczeństwie niezmiennie dość popularne".

Zobacz też: Cybersejf – jak stworzyć bezpieczne hasło?

Jak ulał pasuje to do licznych, popularnych łańcuszków, czego przykładem jest już nieistniejąca strona atrapa.net. Gromadzone były na niej tego typu historie - od chorych i potrzebujących dzieci, po przepis na szczęśliwą miłość, a na Billu Gatesie rozdającym majątek kończąc.

bCYYFxeU

Dawniej szczęście przynosił kominiarz, dzisiaj - obrazek w internecie

Słowem - porównanie łapania się za guzik do obrazka, który może przynieść szczęście, jeśli wyśle się go 10 osobom, nie wydaje się przesadzone.

"Internet jednak nie jest, wbrew temu, co sądzą niektórzy, autonomiczną strefą. Za masowym użytkownikiem do cyberprzestrzeni podążyły elementy popularnej wyobraźni ze świata 'analogowego'. Dlatego internet zaczął zapełniać się wiekowymi często przesądami. To o nich przede wszystkim powinno wspominać się, gdy mowa o memach – ze względu na swoją żywotność, uparte trwanie i skłonność do namnażania, pasują do pierwotnej definicji tego słowa (Richard Dawkins nazwał memami jednostki informacji, które rozprzestrzeniają się podobnie jak geny, jednak w sferze kultury; te formy, które utrzymują się i krążą w społeczeństwach długo, a ludzie kojarzą je intuicyjnie – zabobon, wróżba, łańcuszek szczęścia – będą bardzo silnymi memami)" - pisała Olga Drenda na łamach Dwutygodnika, mając na myśli także internetowe łańcuszki.

Wiele łańcuszków to nic innego, jak dostosowane do nowych czasów stare historie i przesądy. "Nawet jeśli kiedyś można było mówić o różnicy pomiędzy internetem a światem offline, to dzisiaj jest ona praktycznie niewidoczna" - uważa Drenda. Współcześnie o granicy dzielącej te dwa światy pewnie się nawet nie pamięta. To nie tak, że siadając przy komputerze, nagle inaczej postrzegamy świat.

"Era slaktywizmu"

Ale w przesądy nie wierzy jednak każdy. Według badania, "najbardziej przesądne są osoby nieaktywne zawodowo, zwłaszcza bezrobotne, zajmujące się domem oraz niezadowolone ze swojej sytuacji materialnej, a także o niskim wykształceniu". Na przesądy bardziej podatne są kobiety niż mężczyźni i to szczególnie te w wieku od 45 lat. Wracamy więc znów do kwestii szufladek, a zwłaszcza wieku.

Czy masowe udostępnianie łańcuszków mówi coś o nas, jako społeczeństwie? Mimo wszystko nie byłbym aż tak pesymistycznie do tego nastawiony. Trzeba pamiętać, że akcje na Facebooku nie zawsze są odzwierciedleniem naszych poglądów czy zachowań.

"Żyjemy w erze slaktywizmu, łatwo jest opowiedzieć się za jakąś akcją, ideą społeczną siedząc wygodnie na kanapie" - mówiła mi kiedyś w rozmowie psycholog Izabela Dziugieł. Jest to także moda. "Ot, dzieje się akcja na Facebooku: dołączam, żeby nie być odosobniony, w czyimś poczuciu być może gorszy" - tłumaczyła.

Bezmyślne kopiowanie i udostępnianie treści na pewno martwi. Ale pocieszać możemy się tym, że w wielu przypadkach spowodowane jest po prostu modą, a nie bezgraniczną wiarą w to, że masowe udostępnianie formułki wystarczy, aby dokonał się cud.

bCYYFxfm
KOMENTARZE
(33)
abdul
2 lata temu
nie mam fb i żyję
solo oloo
2 lata temu
ludzie zawsze będą się nabierać na takie "rzeczy"
ja
2 lata temu
Artykuł jak ten łańcuszek. Oparty na domysłach i informacjach, które w rzeczywistości nic nie znaczą...
bCYYFxfn
Czytelniczka:...
2 lata temu
Nie mam FB mam 19 lat i żyje bez tego mam święty spokój i zamiast patrzę co nowego kto dodał wolę poczytać książki są ciekawsze niż siedzenie na FB
mironek
2 lata temu
A ja nie mam konta na żadnym portalu społecznościowym i sobie szczęśliwie żyję w realu.
Najnowsze komentarze (33)
emea
2 lata temu
po co ludziom jakiś głupi Facebook nie rozumiem...
Marek
2 lata temu
Pitere żółć zalała od tej mowy nienawiści, wygląda jak stara cytryna !!!
pikus
2 lata temu
Widziałem setki łańcuszków ,ale ten konkretny wywołał falę artykułów o bezmyślności i głupocie -dziwne chyba też sobie zamieszczę .Skoro to i tak nie ma żadnego znaczenia.....
Mateusz
2 lata temu
Ludzie nie sprawdzają co udostępniają , dla mnie spoko takie coś pokazuje kto z moich znajomych ma coś w głowie a kto nie
fv
2 lata temu
Skoro dorosłe osoby nabierają się na kołdrę za 10 tys. zł lub cudowne garnki to nie ma się co dziwić... Mamy w społeczeństwie również spory odsetek osób i mniejszym IQ, widać to czasem przy wyborach, zawieraniu umów, promocjach itp. i stąd takie kwiatki...
memek
2 lata temu
A po co komu fb? Bez niego też można żyć.
I co?
2 lata temu
Tyle gadania a dalej nie napisali jaki jest zagrożenie dla użytkownika przesyłającego tytułowe "łańcuszki"! Gdzie tu edukowanie społeczeństwa? Musicie teraz uwierzyć w treść artykułu, że istnieje zagrożenie ale jakie, kto na tym korzysta w jaki sposób...?
Być
2 lata temu
Puści ludzie logując się na taki portal to świadomością swoich danych więc po co te lancuszki.
bCYYFxff
mateuszgorgon
2 lata temu
Łańcuszki kiedyś wysyłali ludzie listownie (szli na pocztę i wysyłali list) !! Mnie nigdy nie chciało się przepisywać tego samego tekstu 10 razy.( nie działało kopiuj wklej ) hehehe też mi afera
arni
2 lata temu
Nie mam czasu na takie bzdury. Facebook jest dla ludzi którzy nie maja własnego życia.
TAI
2 lata temu
Idealny dowód na istnienie internetowych lemingów. Jak jednym powiesz, że Jarosław Kaczyński chodzi w majtkach w serduszka to natychmiast przeciwna strona zawala tym fejsa. Jak by napisać, że Donald Tusk farbuje się na rudo a tak naprawdę jest blondynem to przeciwna mu opcja bez opamiętania również zapchała by tym fejsa. Lemingi internetowe nie mają zwyczaju sprawdzać fake newsów.
magia_snu
2 lata temu
no cóż jest to chyba forma protestu użytkowników, wiadomo facebook i inne media społecznościowe mówią, że jesteś jedynym właścicielem kontentu, który wrzucasz na profil, ale zaraz dodają, że mogą go w dowolny sposób wykorzystać bez pytania właściciela o zgodę, co w praktyce oznacza, że facebook może sprzedać każde nasze zdjęcie lub film i możemy reklamować płatki śniadaniwe albo lizaki we francji, rosji czy innej stronie świata i możemy o tym nawet nie wiedzieć, nie wspominając o wynagrodzeniu...co jest mało uczciwe, bo niby social media są za darmo, ale tak naprawdę użytkownicy nie myślą o tym, że wyrażają zgodę na to by stać się częścią contentu facebooka, czy np. instagrama, czy np. linkedin...a myślę, że wszystkie media social media nie działają charytatywnie, tylko chcą zarobić, a zarabiają na reklamie i darmowym contencie, który dostarczają użytkownicy....takie mamy czasy...i żaden łańcuszek i deklaracja na profilu nic nie zmieni...a firma mediowa Facebookowa zarabia krocie
Czytelniczka:...
2 lata temu
Nie mam FB mam 19 lat i żyje bez tego mam święty spokój i zamiast patrzę co nowego kto dodał wolę poczytać książki są ciekawsze niż siedzenie na FB
..,
2 lata temu
;) 0,49,01,48, 02,46,03.47 45,04,44,05
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić