Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Patrycja Ceglińska-Włodarczyk
Patrycja Ceglińska-Włodarczyk
|
aktualizacja

Finałowy odcinek "Rojsta". Rozczarowanie i smutek

1
Podziel się

"Rojst" to perełka wśród polskich seriali. Finał sezonu pozostawia jednak wiele do życzenia.

Kadr z serialu "Rojst"
Kadr z serialu "Rojst" (Materiały prasowe)
bEILXUGJ

Kiedy Showmax ogłosił premierę serialu z Andrzejem Sewerynem i Dawidem Ogrodnikiem w rolach głównych, wielu czekało z niecierpliwością. Faktycznie, produkcja robi wrażenie. Idealnie dobrana ścieżka dźwiękowa podkręcała klimat serialu, wspaniały Andrzej Seweryn w roli dziennikarza i piękna, uzdolniona Zofia Wichłacz to, moim zdaniem, najmocniejsze punkty "Rojsta".

Pierwszy sezon tego serialu liczył zaledwie pięć odcinków, co jest dość nietypowe. Zazwyczaj producenci decydują się na m.in. 8-10 odcinków. Jakie emocje towarzyszyły mi po finale? Po pierwsze rozczarowanie. Nastawiłam się na dużo mocniejsze zakończenie, pojawiło się parę niezrozumiałych, nic nie wnoszących do fabuły wątków, który zaburzyły klimat finałowego odcinka. Początkowo fabuła toczyła się powolutku, a w piątym odcinku jakby "upchnięto" wszystko na raz. Za to zdecydowany minus.

bEILXUGL

Potem pojawił się smutek, że to już koniec. Po pilotażowym odcinku miałam mieszane uczucia co do fenomentu "Rojsta", po piątym mocno żałowałam, że tak mało odcinków powstało. Reżyserzy i producenci zostawili sobie furtkę na kolejny sezon, aczkolwiek marzy mi się, aby pojawiła się inna, równie klimatyczna historia.

Z pewnością jednak twórcy będą chcieli wyjaśnić, co dalej stało się z młodym małżeństwem, czyli Dawidem Ogrodnikiem i Zofią Wichłacz, jak potoczyły się losy postaci odgrywanej przez Andrzeja Seweryna. Wielu zachwyca się grą aktorską Ogrodnika, który według mnie kompletnie nie nadaje się do roli "lowelasa". Dla mnie Dawid wszędzie gra tak samo tylko w innym kostiumie.

Przez pierwsze dwa odcinki liczyłam na rozwinięcie wątku Piotra Fronczewskiego, który był doskonały. Niestety, nie wydarzyło się to i z pewnością to efekt zamierzony. Być może aktor pojawi się częściej na ekranie w drugim sezonie.

"Rojst" zdecydowanie jest perełką wśród polskich, dobrze wyprodukowanych seriali. Z pewnością jest godny polecenia. Gdyby nie finał wystawiłabym ocenę 10/10. Ostatecznie oceniam go 8/10.

bEILXUGR

Widzieliście?

Zobacz także: ZOBACZ TAKŻE: Holoubek o "Rojście": "Andrzej Seweryn zgodził się na rolę od razu"
bEILXUHm
Źródło:
WP Teleshow
KOMENTARZE
(1)
Recenzent rec...
3 lata temu
Po kolei pani Patrycjo: a) Ogrodnik jako lowelas? Jego rola miała być niefrasobliwego, chcącego udowodnić swoją wartość syna twardego jak beton partyjniaka i Dawid wywiązał się z niej bardzo poprawnie. Co do jednostajnego jego grania wystarczy wymienić "Chce się żyć"; b) świetna gra Wichłacz? Przecież zagrała tak samo jak w Belfrze. Jednak nie będę się nad Zofią pastwił, po prostu miała stereotypową, nudną i co najważniejsze mało istotną rolę w serialu. Odbębniła co miałą odbębnić; c) mało Fronczewskiego może być spowodowane problemami zdrowotnymi aktora; d) Rojst jest w tym samym punkcie po finale co Belfer. Większość kluczowych postaci nie żyje lub w inny sposób została 'wyczyszczona', wielce prawdopodobne, że będzie nowa lokacja.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić