Wróć na
Tomasz Molga
|
aktualizacja

Frankowicz zadał bankowi straszny cios. Unieważnienie kredytu frankowego i 2 miliony zł do zwrotu

78
Podziel się

Bank wyjątkowo nierzetelnie informował o ryzyku finansowym i kosztach - uznał Sąd Okręgowy w Warszawie. Efekt? Zwrot 2,1 miliona złotych klientowi, i to z odsetkami, oraz uznanie umowy kredytowej za nieważną. Takiego wyroku w sprawie nieszczęsnych kredytów we frankach jeszcze w Polsce nie było.

Frankowicz wygrał w sądzie rekordową kwotę od banku. Na fot. jedna z podobnych spraw tocząca się w Łodzi.
Frankowicz wygrał w sądzie rekordową kwotę od banku. Na fot. jedna z podobnych spraw tocząca się w Łodzi. (PAP, Grzegorz Michałowski)
bCYCiSXV

Po raz pierwszy sąd przyznał klientowi banku tak wielką kwotę w sporze z bankiem - informuje warszawski adwokat Dariusz Wółkiewicz. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał za nieważną umowę o tzw. kredyt indeksowany do waluty CHF, pomiędzy zamożnym inwestorem, a Getin Noble Bankiem (dawniej Noble Bank). Uznał, że pracownik banku nierzetelnie informował klienta o ryzyku i kosztach zaciągnięcia kredytu walutowego.

Klient uzyskał od banku zwrot wszystkich kosztów związanych z kredytem. To 2,1 mln złotych, a wraz odsetkami aż 2,8 mln złotych. Wyrok jest jeszcze nieprawomocny, jednak adwokat Wółkiewicz dodaje, że sprawa na tyle kompromituje bank, że być może ten zgodzi się na wypłatę bez odwołania do wyższej instancji. - Inaczej do wiadomości publicznej trafi miażdżące uzasadnienie, na które zaczęliby powoływać się kolejni klienci - mówi dalej.

Wzrost stóp procentowych. Bomba kredytowa gorsza od franków?

bCYCiSXX

Jak doszło do tej sprawy? Adwokat Dariusz Wółkiewicz nie mówi kim dokładnie jest pogromca banku. Wiadomo, że to osoba, która zgromadziła wcześniej dużą kwotę oszczędności. W 2007 r. ten zamożny inwestor zgłosił się do jednego z oddziałów ówczesnego Noble Banku z zamiarem ulokowania oszczędności. Bank wówczas oferował lokaty z atrakcyjnym oprocentowaniem, nawet 6,5 proc. w skali roku. Pracownik banku, posługujący się tytułem „Doradca Finansowy Noble Bank”, przekonał klienta, iż środki warto ulokować w tzw. poliso-lokacie. Jednocześnie zachęcił do zaciągnięcia kredytu na inne produkty finansowe. Propozycją był tak zwany kredyt indeksowany do waluty CHF.

Pożyczył 2 miliony oddał 4

Klient połknął haczyk i otrzymał do dyspozycji kwotę 2,1 mln zł, a po uruchomieniu kredytu Noble Bank określił wysokość salda zadłużenia na poziomie 940 tys. franków szwajcarskich. Kilka miesięcy później na rynku walut doszło do wzrostu notowań franka. Tym samym monstrualnie zaczęło wzrastać zadłużenie klienta. Ponieważ trafiło na zamożnego człowieka, zacisnął zęby i w czerwcu 2013 r. spłacił kredyt. Łącznie oddał bankowi 4,2 mln zł kapitału i odsetek.

Okazało się, że okazyjna oferta, w którą uwierzył kosztowała go 2 miliony złotych. Pieniądze stracił również na poliso-lokacie. Złożył pozew do sądu domagając się zwrotu pobranych przez bank odsetek, ale też odszkodowania za takie "doradztwo". - Prowizja za udzielenie kredytu miała wynosić zero procent, a tymczasem bank naliczył 4,5 proc. To tylko jeden z przykładów karygodnego postępowania banku. Oceniający umowę biegły nie miał wątpliwości co do "rażąco nierzetelnego informowania klienta od ryzyku finansowym" i prawdziwych kosztach tego przedsięwzięcia - dodaje adwokat Wółkiewicz.

W sumie proces sądowy trwał trzy lata. Wydając wyrok sąd uznał, iż sposób przedstawiania informacji o istocie umowy kredytu indeksowanego jak również o jej korzyściach i ryzykach był rażąco nierzetelny. "Samą umowę należy uznać za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, tym samym za bezwzględnie nieważną" - orzekł sąd. W konsekwencji uznał, że strony powinny zwrócić sobie tylko to, co świadczyły nawzajem. Z 4,2 mln zł kapitału i odsetek odliczył wszystkie świadczenia na rzecz banku. Stąd kwota 2,1 mln złotych przyznana klientowi.

bCYCiSYd

- Decyzję o ewentualnym odwołaniu się od wyroku sądu, podejmiemy po wnikliwej analizie uzasadnienia - mówi WP Artur Newecki z biura prasowego Getin Noble Bank. Na pewno bankowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia. Od daty złożenia pozwu, czyli marca 2014 kwota do zwrotu klientowi urosła do 2,8 mln zł. Dalej możliwy scenariusz wygląda tak: jeśli bank się odwoła, to rozpoznanie sprawy w sądzie apelacyjnym nastąpi po około 15 miesiącach. Jeśli wówczas przegra ryzykuje jeszcze wyższe straty. Do zapłaty klientowi będzie miał 3,5 miliona złotych.

Banki się bronią

Przypomnijmy, że w sprawach Frankowicze kontra banki najmocniejszy komentarz napisał Cezary Stypułkowski, prezes mBanku. Przekonywał w nim, że Frankowicze są "wkręcani w procesy" przez żądnych sławy mecenasów. Tymczasem tak naprawdę mimo początkowych sukcesów w sądach nie ma mowy o unieważnianiu dużej liczby umów kredytowych.

Na razie branża bankowa skutecznie się broni. Między innymi sąd II instancji odrzucił korzystny wyrok dla Frankowicza, który jako pierwszy w Polsce uzyskał korzystny wyrok w starciu z bankiem. Sprawy sądowe nadal się toczą, a co jakiś czas wychodzą na jaw nowe, sensacyjne wręcz kulisy pracy doradców klientów banków. Pisaliśmy o zeznaniach pracownika banku, który po zakończeniu kariery przyznał się przed sadem, że straszył klientów, aby nakłonić ich do podpisania niekorzystnych aneksów do umów kredytowych.

bCYCiSYy
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(78)
weweeee
3 lata temu
Bogaty sobie wywalczyl, biedni zostali na lodzie.
ddddcccc
3 lata temu
proste jak drut, mieszkasz w Polsce - bierz kredyt w złotówkach. inni chcieli być cwańsi i brali we frankach i teraz mają za swoje. chytry dwa razy traci. wcale mi ich nie żal. tak samo jak tych "poszkodowanych" w aferze AmberGold. też na biednych nie padło tylko na chytrych.
ivesssss
3 lata temu
Prawda jest taka, że klient chciał zarobić szybkie pieniądze, ale się nie udało i teraz pozywa bank. A może by tak najpierw poczytać o tym w co się wchodzi zanim zaciągnie się kredyt za miliony?? Przecież nie od dziś wiadomo, że nikt nikomu za darmo nic nie da. Polacy myślą, że jak nie dostali kredytów w PLN to dlatego, że to był kaprys banku, więc zaciągali kredyty we Frankach - chyba warto było POMYŚLEĆ dlaczego się nie dostało kredytu w PLN i może mierzyć siły na zamiary, a nie na zasadzie zastaw się, a postaw się, bo skoro sąsiad ma basen to ja też muszę mieć, mimo, że jestem sprzedawczynią w sklepie a nie jak sąsiad właściciem firmy budowlanej. Ludzie są GŁUPI i tyle.
bCYCiSYz
Pietru
3 lata temu
Brawo!! Sugeruję jeszcze aby wszyscy frankowicze złożyli zbiorowy pozew przeciwko lobbyście który zachęcał go zaciągania kredytów we frankach- Ryszardowi Petru. A zagraniczne banki będą słusznie oddawać pieniądze
san
3 lata temu
Trzeba się trzymać wyłącznie jednego: BANK TO OSZUST, LICHWIARZ I ZŁODZIEJ. Wobec tego nie robi się w nim ŻADNYCH interesów.a Jak się ma ROR to jedna transakcja na kartę aby nie brali prowizji i natychmiastowa wypłata całej gotówki z wypłaty W ten sposób nie udzielamy lichwiarzom nieoprocentowanej długoterminowej pożyczki. Bank też nie będzie miął informacji co gdzie i kiedy kupujemy. No i po inwigilacji
Najnowsze komentarze (78)
antylichwa
3 lata temu
Prawo musi być egzekwowane.Dyrektywa UE 93.13 stanowi "umowa na terenie UE ma być formułowana językiem prostym, jednoznacznym zrozumiałym przez przeciętnego konsumenta" wniosek - nie umiesz pisać umów do instrumentów finansowych nazywając je w umowie KREDYTEM, nie pisz a jak kłamiesz w umowie to się licz z konsekwencjami. Każdy produkt na terenie UE ma być bezpieczny. Pozdro dla wszystkich TROLI BANKOWYCH - śmierdzicie na odległość, nawet jak siedzicie przy klawiaturze i jeszcze nie zaczynacie pisać a już was czuć. Oby pokrzywdzeni przez LICHWIARZY byli tak zdrowi jak wy jesteście sprzedajni.
gość
3 lata temu
Ma szczęście ,że nie kupił pyzów w markecie na wagę
IdęPoKredyt
3 lata temu
Gratulacja dla sądu za głupi wyrok. Jak można być rzetelnym jeśli chodzi o kurs waluty na który wpływa tysiące czynników?
Joka
3 lata temu
Klient połknął haczyk??przy wątpliwej zdolności kredytowej żaden bank nie udzieliłby kredytu!gosc ogłosiłby bankructwo a jak sprawa zająłby się komornik i odliczył koszty sprzedając majątek za bezcen to i tak bankowi by się nie opłacało!!chcial kredyt to wziął kredyt!ludzi biedniejszych którzy kazda złotówkę wrzucają w spłatę kredytu w obojętnie jakiej walucie i sady i banki i rzad ma gdzieś!!!w Polsce nie ma prawa można narobić wałów na grube miliony za kilka lat sprawę umoza a w międzyczasie otwierać nowe firmy!!!to jest kraj dla bogatych i kombinatorów reszta społeczeństwa pracującego uczciwie ma zawsze pod górkę!!
Kasia
3 lata temu
Ktoś kto w banku dostaje kredyt 2mln nie jest przeciętnym kowalskim!!to kpina i manipulacja!!ti nasz rząd taj steruje żebyśmy mieli świadomość ze to o nas chodzi a tak nie jest!!ja brałam kredyt w złotówkach ale nie mam doświadczenia i czuje się oszukana!z 280000,00zl mam oddać prawie 600000,00zl?!?!?!
banc
3 lata temu
czy sąd zastanowił sie/podstawa/ dlaczego gość mając 2 mln., wziął w chf kredyt na 2 mln.-zwykła spekulacja i znów sąd bez pojęcia
banc
3 lata temu
Bzdura dobrze wiedział co robi , chciał dorobić na Chf-ach jak te spadały , jak poszły w górę, to kazdy wiedział, że w plecy, ale wówczas trend był spadkowy i chciwi mysleli, ze chf-y będą spadały w nieskończoność-sąd bez pojęcia inwestycji finansowych!!!!!!
Michal Kupiec
3 lata temu
Ohhh tatuś sedziego zawsze wygra! Wystarczy ze bank wyslal kartke z zyczeniami do rodziny sedziego to mu zasadzili 20 tys zl odszkodowania. Mafia sadowa dalej dziala
bCYCiSYr
Alan
3 lata temu
Moze warto zmienic tytół na bardziej polski np oszukany przez bank klient doczekał sie sprawiedliwosci w sądzie?!
WOJTEK
3 lata temu
JEZELI BANKI OSZUKALY I ZROBILY TO BEZPRAWNIE TO JEST OSZUSTWO I NA TO JEST W POLSKIM PRAWIE PARAGRAF.ZLODZIEJ UKRADNIE TO SIEDZI ZA GROSZE A BANKOW SIE BOJA-DUDA NIECH ODEJDZIE TAK JAK OBIECAL ALE NIECH ZE SOBA POCIAGNIE KARLA KTORY MUSI PODSKOCZYC BY DOSTAC SIE DO BANKOWEGO STOLU PELNYCH LAKOCI DLA KOTOW BO O BIEDNYCH LUDZIACH TO JUZ DAWNO NIE MYSLI.
Rudy_G
3 lata temu
Zysk jednego zawsze jest stratą drugiego. Dla przykładu troll bankowy myśli, że za zniechęcający dochodzenie swoich roszczeń wpis na forum, za który zarobi 50 groszy, nikomu przecież krzywdy nie robi. Ale nie dostrzega możliwych konsekwencji, że jego 50 groszy, może kosztować kogoś mieszkanie, utratę rodziny, zdrowia lub nawet życia. "Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto." - W. Bartoszewski
yolo
3 lata temu
To poczatek zrobiony - teraz trzeba powielic pozew i popodstawiac nowe cyferki...
JAN
3 lata temu
TRZEBA BYŁO BRAĆ W CHIŃSKICH JU-ŁANACH!!!!! I POPIERAĆ KOMUNISTYCZNA PARTIĘ CHIN!!!!!!!!!KURS STABILNY OD 30 LAT!!!!! DO TEGO SIEDZĄ NA AMERYKAŃSKICH OBLIGACJACH!!!!!!!!!!!!
zaba1954
3 lata temu
nie bądzcie tacy msciwi ja osobiscie nie brałam kredytu i nie znam co to kredyt,ale jesli ktos potrzebował czy potrzebuje to bierze a ze zrobiono po pewnym czasie w bambo to inna sprawa,i tu nie zgadzam sie z tymi ktorzy zyczą {""a to dobrze''
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić