Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na

Gdynia. Wypadek na bungee. Pęknięcie na linie. Nowe ustalenia

35
Podziel się

Gdynia. O włos od tragedii. Mężczyzna, który miał wypadek na bungee w Parku Europa w Gdyni, ma obrażenia kręgosłupa szyjnego i pękniętą śledzionę. Pojawiają się nieoficjalne informacje, że był pod wpływem alkoholu. Policjanci natomiast znaleźli pęknięcie na głównej linie od bungee.

Gdynia. Wypadek na bungee
Gdynia. Wypadek na bungee (Twitter)
bEJuBKgR

Do wypadku na bungee doszło w niedzielę w Parku Europa w Gdyni. 39-letniemu mężczyźnie w trakcie skoku na bungee wypięła się uprząż. Mężczyzna spadł z wysokości kilkunastu metrów.

Na szczęście firma Bungee Club, która obsługiwała skok mężczyzny, zabezpiecza się używając skokochronu - specjalnej poduszki, która zamortyzowała upadek i nie doszło do tragedii.

Jak ujawniło Radio Gdańsk, policjanci znaleźli pęknięcie na głównej linie od bungee. Nie wiadomo jednak, czy to było bezpośrednią przyczyną wypadku.

bEJuBKgT

Wszczęto dochodzenie w kierunku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - informuje Radio Gdańsk. Mężczyzna nadal jest w szpitalu. Mimo wcześniejszych informacji, że nic poważnego mu się nie stało, okazało się, że ma obrażenia kręgosłupa szyjnego i pękniętą śledzionę. Nie doszło do przerwania rdzenia kręgowego.

Jak się dowiedziało Radio Gdańsk, 39-latek podczas skoku na bungee, był pod wpływem alkoholu. Miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jak informuje komisarz Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, przesłuchano w tej sprawie pięciu pracowników Bungee Club.

bEJuBKgZ

- Działamy od 19 lat, dotychczas nie mieliśmy żadnego wypadku - zapewnia firma Bungee Club, która obsługiwała skok 39-latka. Jak twierdzi, od początku działalności stawia na bezpieczeństwo. - Od samego początku zawsze przy wszystkich skokach mamy zabezpieczenie w postaci specjalnej poduszki, zwanej skokochronem - słyszymy w Bungee Club. - I Bogu dzięki - dodaje przedstawicielka firmy w rozmowie z money.pl.

39-latek nie skakał pierwszy raz. Miał być już tam kilka razy wcześniej.

Brane są pod uwagę dwie hipotezy - uszkodzenie uprzęży lub błąd człowieka podczas mocowania jej na nogach skoczka. Chociaż firma zapewnia, że instruktorzy są bardzo doświadczeni i raczej zakłada błąd sprzętu.

"Cały sprzęt używany przez naszą firmę posiada wszystkie wymagane atesty. Natomiast skoki prowadzą wykwalifikowani i doświadczeni instruktorzy zgodnie ze wszystkimi procedurami.

bEJuBKha

Jako jedyna firma organizująca skoki Bungee w Polsce używamy profesjonalnego skokochronu - tzw. "poduszki". I właśnie dzięki niej i naszej zapobiegliwości NIE DOSZŁO do tragedii.

Prosimy o powstrzymanie się od pisania nieprawdziwych komentarzy. Jest to działanie na szkodę uczestnika zdarzenia i naszej firmy" - napisali po wypadku na swoim profilu na Facebooku.

Zobacz aktualne wiadomości na WIADOMOSCI.WP.PL.

bEJuBKhb
Zobacz także: Zobacz także: Grodzisk Mazowiecki. Mieszkańcy wstrząśnięci tragedią

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bEJuBKhu
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(35)
Adam
2 lata temu
Trudno pogodzić się z takim "pośpiechem" obsługi przy udzielaniu pomocy. Lenie śmierdzące !!!!!
stereotyp2000
2 lata temu
Nie ma to jak na siłę ktoś próbuje się bronić mimo, że sam popełnił błąd. Nawet jeśli był pijany, to jaki był związek między alkoholem a wypadkiem na bungee? taki, że na trzeźwo by nie skoczył? a może lina by nie pękła, bo mniej by miał w sobie płynów? Sądząc po zachowaniu obsługi wg mnie nawet im się nie chciało za każdym razem sprawdzać sprzętu, więc ewidentnie zawinił człowiek - no bo skoro sprzęt miał atesty..
Mino
2 lata temu
Gdzie byl UDT?
bEJuBKhv
skoczek
2 lata temu
1,30 minuta widac jak sie zadymilo z liny, prawdopodobnie pekla
Konik polny
2 lata temu
Następny w kolejce zrezygnował i odpiął mocowanie. GDYNIA STOLICĄ POLSKI SKOKÓW NA BUNGEE!!!!!!!
:/
2 lata temu
Te dwa mozgi komentujące ,skąd to sie bierze - w jednej osobie psycholog, policja, dochodzeniówka, lekarze, eksperci od wypadków, konfidenci , sumienia narodu, złośliwcy - cudowny naród. Najgorszy autor- typowy poszukiwacz sensacji z chamskim polaczkowym przekąsem .. zal.pl
K
2 lata temu
Pijanego nie powinni dopuścić do skoku
Marszałek
2 lata temu
ubolewam nad jego losem aczkolwiek pewnie jakiś pijaczyna co w życiu nigdzie nie robił pójdzie teraz się sądzić o grubą kasę i zadowolony.
2345
2 lata temu
Co ma piernik do wiatraka, że był pijany.On sam nie przypinał się uprzężą do bungee. Ktoś popełnił błąd, na pewno nie ten co jest poszkodowany. Ciekawe co ile wymieniają uprząż, moim zdaniem była już zmęczona, na pewno przyczyniły się do tego oszczędności.
.
2 lata temu
Chyba już czuć procenty od kogoś kto ma promil. To wchodząc tam pracownik tego nie wyczuł? Czy może chcieli i tak zarobić to położyli na to laske...
Niunia
2 lata temu
Uf i dzięki temu promilowi z pewnością przeżył Bocialo było giętkie Miał chłop farta
Ja
2 lata temu
Po trzeźwemu też bym nie skoczyła...
ehhh
2 lata temu
spadł na poduszkę, tusza mogła nie pomagać w upadku-dobrze ze była poduszka....
bEJuBKhn
Krzyszo
2 lata temu
Dlatego bardziej preferuję skok przez płot, uciekając przed wściekłym dzialkowcem. Adrenalina wieksza.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić