o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
aktualizacja

Ile wynosi przeciętna długość penisa? Prof. Lew-Starowicz obala mity

436
Podziel się

Nie ma cudów! Rozmiar jednak ma znaczenie. Mity, którymi podnoszono na duchu mężczyzn przez ostatnie kilkanaście lat, obnaża najbardziej znany w Polsce seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz. Oto fragmenty jego najnowszej książki: "On. Pytania intymne".

Ile wynosi przeciętna długość penisa? Prof. Lew-Starowicz obala mity
(o2.pl, iStock)
bDArlukB

Powiedział pan: każdy mężczyzna powinien porozmawiać ze swoim penisem. Ale co ma mu powiedzieć: pochwalić go, zganić, docenić, przecenić, zawstydzić?

Być czułym wobec niego. Starać się nie oceniać, choć wiem, że to trudne. Wiedzieć (a nie jest to wiedza powszechna), że członek w stanie spoczynku o niczym nie świadczy. Jego rozmiar podczas wzwodu może powiększyć się nawet dwukrotnie.

Na ogół panowie mają kompleks związany z członkiem, a jednocześnie uważają, że ich penis może więcej niż w rzeczywistości – dla wielu z nich jest kwintesencją męskości. Ich zdaniem kobiety sądzą, że mężczyzna z wielkim penisem jest o wiele więcej warty niż ten z małym.

bDArlukD

A rzeczywiście kobiety tak uważają?

Jak by to pani powiedzieć? Kobieta nie będzie zachwycona, jeśli ma partnera z bardzo małym penisem albo takim, którego twardość pozostawia wiele do życzenia. W jej oczach autorytet takiego mężczyzny będzie niewielki. I mężczyźni też to wyczuwają, nie ma cudów.

Nawet jak dorobił się jachtu i kupuje żonie diamenty jakby to były pralinki?

Może to wszystko mieć. Ale w sferze seksualnej mężczyzna o większym członku będzie stał od niego wyżej w hierarchii. Chyba że jest absolutnym samcem alfa, wtedy mały penis może zostać mu wybaczony.

Prezydenci, gwiazdy rockowe, w mikroskali sztab wójtów i sołtysów, prezydentów miast, dyrektorów szkół, kierowników – te kilkadziesiąt tysięcy mężczyzn w Polsce znajdujących się na wyższym lub niższym olimpie społecznym może myśleć o swoich penisach, że wprawdzie są małe, ale za to mają dużą władzę.

bDArlukJ

Oni są usprawiedliwieni, jeżeli wielkość i twardość członka zawiedzie – oni mają prestiż i stoją wysoko w hierarchii. A mężczyźni kochają hierarchizację. Kierownik, nawet zastępca kierownika – to też się wiąże z męskim prestiżem.

Psychoanalitycy powiedzieliby, że dążenie do bycia chociażby zastępcą kierownika to jest substytut penisa, ale nie idźmy tak daleko. Niewątpliwie dla mężczyzny wielkość penisa ma znaczenie i psychiczne, i relacyjne. Trafiłem kiedyś na strony internetowe, na których panowie podający się za kobiety wymieniali się informacjami na temat tego, jak ogromne znaczenie ma wielkość członka!

Mężczyźni czują się w tej sferze nieustannie oceniani. Przez siebie nawzajem (na basenie, na siłowni, przy pisuarze, w szkolnej szatni – wszędzie dochodzi do porównywania) i przez kobiety. Bo przecież ta bardziej doświadczona ma skalę porównawczą i jeżeli widzi penisa, to wie mniej więcej, w jakich granicach wielkości on się lokuje. Porównuje go z poprzednikami.

bDArlukK

Zdarzają się sytuacje, że kobiety pytają, dlaczego ma takiego małego, albo w ogóle nic nie mówią. Całkowite milczenie na temat jego penisa może zaniepokoić mężczyznę. Będzie się zastanawiał, dlaczego ona nic nie mówi.

Pierwsza myśl: mam za małego! Będzie wokół tego krążył, niepokoił się. I dlatego mężczyzna woli mieć imponujące rozmiary, żeby wywierały wrażenie. To jest głęboko zakodowane myślenie. Nie tylko atawistyczne, także kulturowe. Bo w kulturze panuje apoteoza wielkiego członka.

Dorośli mężczyźni wciąż porównują swoje przyrodzenia?

Może dorośli już mniej, ale w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości jest to nagminne. I zdrowe, bo oswaja z różnymi rodzajami penisów. No więc patrzą, nawet ci całkiem dorośli, nawet bezwiednie, odruchowo, kątem oka.

Wystarczy rzut oka i się wie?

Tak, kiedy mężczyźni na plaży idą w slipkach, wyraźnie widać wielkość. Chyba że mają bardzo luźne i duże szorty, które ostatnio zrobiły się modne i pewnie świadczą też o tym, jak bardzo panowie tych porównań nie znoszą.

bDArlukL

Powtarzam jednak: wielkość członka w stanie spoczynku o niczym nie świadczy. Może być tak, że członek podczas wzwodu powiększa się o sto procent! A z drugiej strony bywa i tak, że penis niby wygląda przyzwoicie, ale w stanie erekcji zwiększa się tylko o jedną czwartą i nie ma z niego wielkiej pociechy. No a w slipkach na plaży widać tylko to, co widać… Zwróciła pani uwagę, że ci szczodrze obdarzeni przez naturę idą trochę innym krokiem?

Krokiem Johna Wayne’a?

Coś w tym jest: pierś wypięta do przodu, nogi trochę rozstawione, podbródek uniesiony do góry i odpowiednie spojrzenie. Ten zakompleksiony prędzej będzie siedział w grajdołku, nie paradował, raczej szybko przebiegnie do morza, żeby skryć się w falach.

Ale może być dobrym kochankiem, a nawet świetniejszym niż „John Wayne”.

Jeżeli on już ma takie doświadczenia, że jest kochankiem cenionym przez kobiety, to nie będzie krył się w falach.

bDArlukM

À propos porównywania penisów, mamy teraz ciekawą sytuację. Mężczyźni dokonywali kiedyś obserwacji pod prysznicem, na basenie, jednym słowem: w naturze oglądali prawdziwe penisy prawdziwych mężczyzn. A teraz coraz częściej porównują ze zdjęciami z internetu.

Albo – co jeszcze gorsze – z pornografią. Nie wiedzą, że aktorzy są tam specjalnie wyselekcjonowani i jeszcze na dodatek faszerowani chemią – stąd ten wieczny wzwód.

Poza tym dochodzi technika zdjęć: kamera przybliża genitalia, a głowy są oddalone, albo w ogóle ich nie ma w kadrze, czyli mamy do czynienia ze zniekształconym obrazem. Mężczyzna w normalnej sytuacji najczęściej patrzy na swojego członka z góry, a gdyby zobaczył zdjęcie robione kamerą od dołu, w innym świetle, to widziałby zupełnie coś innego.

Dokładny ogląd jest też uniemożliwiony przez owłosienie łonowe albo rozmiar brzucha. I dlatego panowie są przekonani, że budowa ich członka jest nieprawidłowa, że inni to ho, ho. No i kompleksy gotowe. Pseudometody wydłużania ciężarkami nie dają rezultatu, a zabieg operacyjny to wydłużenie rzędu półtora centymetra maksimum. Naprawdę, nie warto się o to bić. Tym bardziej że bardzo często mężczyzna po takiej operacji i tak nie znajduje ukojenia. Znam takich, którzy powiększyli i wciąż są niezadowoleni.

Na świecie zrobiono badania pod egidą Światowego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, żeby określić normy wielkości penisa. Przebadano populacje mężczyzn w różnych regionach świata i ustalono, że członki w stanie spoczynku różnią się wielkością, ale nie wprost proporcjonalną.

Czyli to, co mówiliśmy: podczas erekcji może się powiększyć o sto procent albo tylko o trzydzieści. Zasada jest taka: im większy członek, tym powiększenie w stanie erekcji będzie mniejsze.

Wiadomo, że najmniejsze członki mają Azjaci, ale i tamtejsze kobiety są inaczej zbudowane. Na drugim biegunie znajdują się Afroamerykanie – oni są zdecydowanie najhojniej wyposażeni.

Czyli to nie jest mit.

W krajach unijnych przeciętna długość w stanie erekcji wynosi od czternastu do osiemnastu centymetrów.

A ponieważ było to badanie populacyjne, wynikła z niego pozytywna dla mężczyzn sprawa: ponad osiemdziesiąt procent kobiet twierdzi, że długość członka partnera jest dla nich wystarczająca.

Dla badaczy to dodatkowa informacja: skoro połowa mężczyzn ma kompleksy na tym punkcie, a większość kobiet nie zgłasza pretensji, to mamy tutaj do czynienia z rozbieżnością ocen. Oznacza to, że przy podejmowaniu decyzji o powiększaniu penisa trzeba uwzględniać inne rzeczy niż samoocenę mężczyzny. Jest jednak grupa panów, którym to wszystko nie wystarcza i twardo domagają się oni zabiegów operacyjnych.

Całą rozmowę z prof. Zbigniewem Lwem-Starowiczem przeczytasz w książce "On. Pytania intymne", która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa "Czerwone i czarne".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bDArlule
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(436)
zenek
2 lata temu
co z tego jak jest długi ale za to cienki jak spagetti? trzeba napisać następny artykuł dotyczący grubości! co jest ważniejsze długość czy grubość? lepszy gruby a krótszy czy długi a chudszy?
andrzej
2 lata temu
a niektóre panie mają kapy jak kalosz i wtedy wielkość nic nie pomaga
arek
2 lata temu
a tam gadanie glupie... ja mam sredniaka i wiem dobrze, ze jak kobieta jest podniecona to palcem mozna ja zalatwic na amen... a jak ja glowa boli to i maczuga jej nie wykurujesz....
bDArlulf
Alibaba
2 lata temu
Pytalem sie mojej kochance co najbardziej satysfakcjonuje kobiete ,dlugosc grubosc ? Odpowiedziala grubosc portfela i chyba to prawda bo kolo takich kreca sie fajne laski
MaX
2 lata temu
Pamiętaj Ty nie masz małego tylko ona ma wielkie łapy
Najnowsze komentarze (436)
Fredd
2 lata temu
Dlatego trzeba sprowadzać Afrykańczyków , a białych homoseksualizmowac . Zastanawia mnie dlaczego nigdy nie miałem problemu z zadowoleniem kobiety 15 cm , druga sprawa dlaczego przez ostatnie 15 lat czytałem wiele wypowiedzi seksuologów którzy twierdzili ze rozmiar nie ma znaczenia , co pokrywa sie z moim doświadczeniem . DNO !!!
5 letni Maria...
2 lata temu
Mam małego!!! Czy mi kiedyś urośnie!?
salomon74
2 lata temu
Najważniejsze to mieć poukładane pod kopułą ,być czułym i namiętnym kochankiem ,rozumieć potrzeby kobiety ,być perfekcjonistą podczas pieszczot to podstawa ! A jaki penis by nie był to nie wszystko dla kobiety to tylko dodatek :)
Facet
2 lata temu
Żeby nie ten "kał", nie było by cię na świecie i nie pisalabyś bzdur...
Heheh
2 lata temu
"Na drugim biegunie znajdują się Afroamerykanie – oni są zdecydowanie najhojniej wyposażeni." Panie profesorze, czas przestać porn oglądać i przestudiowac wyniki prawdziwych badań a nie pornoobserwacji i podglądu kolesi na plaży.
Wuj
2 lata temu
L.mn. co ty wiesz o życiu smarku...
pamela
2 lata temu
mniej niz 20cm to nie penis :D uwielbiam arabow maja takie duze :P
Ina
2 lata temu
Nie lubię długich i grubych, bo mam ciaśniutką.....
bDArlukX
Nowy
2 lata temu
Walory estetyczne ciała Kobiety , to nie wszystko. Bo to że się umaluje i ubierze Kobieta to nie wszystko... Mężczyzna to nie pies, co się na byle co jak zboczone zwierzęta rzuca od razu na ofiarę... Potrzeba tej chemii , której się wyczuwa przez kontakt z Kobietą...
Nowy
2 lata temu
Dużo tu gadania na temat męskiego przyrodzenia . A niech mi ktoś powie, co ma zrobić Facet gdy Kobieta z którą jest od dawna choruje i w dodatku przez to nie ma owulacji. Już nawet nie pachnie Można dużo zrozumieć i nauczyć się żyć z pewnym ograniczeniem. Ale pociąg seksualny opiera się też o walory zmysłowe jak woń i odczucia Mężczyzny z związane z tą sferą życia....
stillop
2 lata temu
Sam mam 19 cm i dosc gruby wiec jest czym powymiatac :) ale tu nie zawsze o to chodzi ,wydaje mi sie a przynajmniej tak sadze po sobie ze glownie chodzi o to jaki stosunek,uczucie mamy do danej kobiety .Im bardziej jej pozadamy tym lepszymi jestesmy kochankami co nie znaczy ze od pierwszego stosunku ktory moze okazac sie kompletna klapą. Sa mezczyzni ktorym rajcuja prostytutki a sa tacy ktorych tzw szare myszki .Przy jednej kobiecie facet w lozko jest jak rozbuchany mlody byczek a przy innej jak kon po westernie,niby cos robi bo musi czy tem wydaje mu sie ze ma na to ochote. Taka jest prawda,ze przy jednej kobiecie bedziemy sie starac jak cholera a inna po prostu potraktujemy ,,,inaczej .
Pycio-pycio
2 lata temu
A ja sie zastanawiam dlaczego nie podaje sie srednich rozmiarow pochew. Przeciez skoro duzy penis jest lepszy niz maly tzn. tyle, ze bardziej ciasna pochwa jest lepsza od luzniejszej
hahaha
2 lata temu
Przeczytałem pierwszy akapit i mam dość.Takich bredni nie da się czytać...mam rozmawiać,ze swoim penisem? No nie!Na głowę jeszcze nie upadałem! Ten Profesor to jakiś wariat jest-hahaha
Dziadek
2 lata temu
Toz taka dyskuja nie ma sensu,bo od tego są geny.Tak że i tak to wszystko jest do wuja niepodobne
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić