o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
oprac. oprac. Arkadiusz Jastrzębski
|

Kim Dzong Un ostrzega Trumpa. "Koniec marzeń"

27
Podziel się

Korea Północna zagroziła zwiększeniem swojego arsenału nuklearnego i wykluczyła rozmowy na temat rozbrojenia. Tak Pjongjang zareagował na rozpoczęcie przez prezydenta USA Donalda Trumpa podróży po Azji. Komentatorzy mówią o kolejnym złowieszczym przesłaniu Kima wobec Białego Domu.

Na początku września reżim przeprowadził szósty i zarazem najpotężniejszy dotąd test nuklearny, który Pjongjang określił jako wybuch bomby wodorowej.
Na początku września reżim przeprowadził szósty i zarazem najpotężniejszy dotąd test nuklearny, który Pjongjang określił jako wybuch bomby wodorowej. (PAP/EPA, KCNA)
bDeyKGZN

Komentując piątkowe przybycie Trumpa do Japonii, północnokoreańska agencja prasowa KCNA, ostrzegła, że USA powinny pozbyć "absurdalnego złudzenia", iż Pjongjang ulegnie sankcjom międzynarodowym i zrezygnuje z programu budowy broni jądrowej.

Reżim zakomunikował również, że jest "na ostatnim etapie przed ukończeniem systemu nuklearnego odstraszenia". "Przestańcie marzyć o rozmowach o rozbrojeniu nuklearnym. Skończcie śnić na jawie" - czytamy w komunikacie KCNA, który przedstawia stanowisko najwyższych władz państwowych Korei Północnej.

Zobacz też: 10 szokujących faktów o Korei Północnej

bDeyKGZP

"Nasz defensywny miecz broni jądrowej zostanie naostrzony. Chyba że amerykańska polityka wobec Korei zostanie zmieniona raz na zawsze" - ostrzegła Korea Północna.

"No Trump - No War"

Amerykański prezydent spodziewany jest w Korei Południowej we wtorek, ale jego wizyta już wywołuje napięcie w tym kraju. Powszechna jest obawa, że przyjazd prezydenta USA może pogorszyć sytuację, jeśli Trump nie powstrzyma agresywnej retoryki.

- Znany jest przecież z tego, że zmienia swoje wystąpienia i wielu Koreańczyków obawia się tego, co może powiedzieć - mówi w rozmowie z AFP prof. Yang Moo-Jin z University of North Korean Studies.

bDeyKGZV

Najbardziej skrajni krytycy USA wyszli z transparentami w sobotę na ulice Seulu. Ok. 500 protestujących skandowało hasła, w których oskarżali Trumpa o doprowadzenie Półwyspu Koreańskiego na krawędź wojny. "No Trump - No War" - głosił jeden z transparentów, a na innym prezydent USA został "ubrany" w nazistowski mundur.

Mniejsza grupa kontrmanifestantów - w tym wielu weteranów wojennych - krzyczała: "Witamy w Korei. Wierzymy w Trumpa".

Źródła: news.com.au, AFP

bDeyKHaq
KOMENTARZE
(27)
h,m
3 lata temu
Tu nie chodzi o politykę-tylko nienawiść do USA jest zakorzeniona w tym reżimie.
!!!!!!!!!!!!!...
3 lata temu
straszy i straszy w końcu puszczą mu niespodziankę wyparuje i tyle będzie !!!!
83
3 lata temu
Patrzcie jaki poeta z tego fanatyka.
bDeyKHar
marko
3 lata temu
dziwne skoro USA i Izrael to takie dobre kraje, pełne demokracji to dlaczego wszędzie demonstrują przeciw nim?
witek
3 lata temu
wyjaśnijcie mi bo nie jestem w temacie, czy koreańczycy podpływają lotniskowcami na karaiby gdzie mają swoje bazy i wnerwiają tym Trumpa? bo ja słyszałem że to amerykanie podpływają blisko Korei? ale to chyba fake news bo amerykanie zawsze przestrzegają demokratycznych praw które sami ustanowili
Najnowsze komentarze (27)
gość
3 lata temu
Nie rozwijać się? Dlaczego? Czy ewolucja umysłu zmienia anatomię czy jest niezależną od ciała?Ten pełny pampers(jak ktoś napisał) to ciekawa analogia do strachu podszytego emocjami do dział bojowych.Co o tym sądzicie
Losowy obywat...
3 lata temu
Racja, Korea Północna ma nieco rys na historii z powodu przewinień USA.
Ala
3 lata temu
Kaczynski tez Tak ostrzega
marko
3 lata temu
dziwne skoro USA i Izrael to takie dobre kraje, pełne demokracji to dlaczego wszędzie demonstrują przeciw nim?
jes
3 lata temu
trump to ma tyle do gadania w sferze polityki i posunięc USA co świnia w rzeźni on jest tylko figurantem marionetką w finansjerze i biznesie amerykanskim co mu napiszą i każą powiedziec to powie nic wiecej nie zrobi bo inaczej przyjdą panowie z CIA i oznajmią mu że w zwiazku z tym że nie kontynuuje daleszej imperialistycznej nastawionej maxymalnie na zyk polityki USA to oni mu zrobią zawał serca ..........
Anna
3 lata temu
Problemu nie byłoby gdyby międzynarodowe stanowisko było jednolite i jasne. Korea nikogo by nie straszyła, problem jest jednak taki, że międzynarodowe interesy są różne i nie każde państwo chce popierać stanowcze kroki wobec Kima. To wydaje się być bardzo oczywiste. Kosztem wzrastania kolejnego Państwa posiadającego broń atomową inne kraje załatwiają swoje interesy. Ciekawe kogo i jak będzie zastraszał Kim jak już będzie miał takową broń w pełni sprawną.
grzela
3 lata temu
to Amerykański Imperialista zrzucał stonkę z samolotów na pegeerowskie pola z uprawami ziemniaków, które polscy patrioci uprawiali , by kraj był syty, by chłopom i robotnikom miast i wsi żyło się lepiej , niż w czach sanacyjnego wyzysku.
Droga ewakuac...
3 lata temu
Kim w razie jakielkolwiek wojny ucieknie jak tchurz do innego kraju.
bDeyKHaj
Donek
3 lata temu
Mrówka straszy słonia.
Justyna - rol...
3 lata temu
i znowu starcy- czy tam w korei pół. nie ma mlodych i madrych ??????????????To pryzpomina nasz ..............Starcow wygnac do bawienia wnukow bo do czego innego juz sie nie nadaja . Potem sa takie ustawy ze ges na plecach sie kładzie!!!!!!!!!!.
Utr
3 lata temu
Wyglada jak nasz prezesina
Samo życie
3 lata temu
Ano rozbrojenie polega na tym że przede wszystkim musieli by się rozbroić Rosja i USA . Ci co mają '' atomówki '' są bezpieczni przed ich agresją . Szczucie USA na Koreę nie wynika z pobudek humanitarnych lecz z tego że są '' nieposłuszni ''USA i nie dają im zarobić. Gdyby mieli kasę i zamówili broń za np . 200mld - Trumph by im sprzedał .
Kolpyto
3 lata temu
lepiej się bac i ulegać niż walczyć
Dariusz G. Ja...
3 lata temu
Kimuś to sobie może, prawym palcem, w lewym bucie. Chinom, jego największemu sojusznikowi, się nie opłaca otwarty konflikt z USA. Nikt inny Kimcia nie lubi na arenie międzynarodowej więc militarnie to będzie jego porażka. Kimuś wystrzeli chociaż jedną rakietę z głowicą jądrową, wszystkie inne atomowe potęgi strzelają w Kimusia, I on dobrze o tym wie, nic nie zrobi. Kimek może i jest aroganckim frajerem, ale głupcem nie jest. Wie, że przez wystrzelenie rakiety jądrowej (jeśli ją w ogóle ma, w końcu ponoć wynalazł też lekarstwo na raka i AIDS i odkrył jednorożce) tylko się dla niego źle skończy. To jedynie straszak, blef który Trump z sukcesem sprawdzi.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić