REKLAMA
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
oprac. Martyna Kośka29.09.19 (13:00)

Klęska urodzaju. Grzybów jest tak dużo, że skupy płacą za nie grosze

Tegoroczna jesień przyniosła wiele radości grzybiarzom – grzybów jest dużo więcej niż zwykle. Powodów do radości nie mają jednak ci, którzy zbierają je nie tylko na własny użytek. Bogactwo zbiorów przełożyło się na niskie ceny w skupach – zresztą w niektórych nawet już grzybów nie chcą przyjmować.
123RF

– W poprzednich latach skupowałam 20-30 kilogramów prawdziwków dziennie, teraz ludzie przynoszą mi 300-400 kilogramów tych szlachetnych grzybów – zauważyła w rozmowie z "Faktem" Helena Zielińska, która prowadzi skup w Tychowie koło Białogardu.

REKLAMA

Przekłada się to na ceny: o ile jeszcze kilkanaście dni temu, gdy za kilogram małych prawdziwków w skupach płacono nawet 19 zł, a za podgrzybki 7 zł, to dziś trudno już o dobry zarobek.

Obejrzyj: Gdzie na grzyby? Wykręcać czy wycinać? Tłumaczy Anna Malinowska z Lasów Państwowych

Helena Zielińska przestała skupować największe prawdziwki, a niewykluczone, że najbliższym czasie wstrzyma skup innych. Wszystko dlatego, że grzybów jest tyle, że przetwórnie nie są ich w stanie ich przerobić.

Ile można zarobić na sprzedaży grzybów?

Prawdziwek I gat. – 7 zł za kilogram

Prawdziwek II gat. – 2 zł za kilogram

Prawdziwek III gat. – już nie skupują

Podgrzybki – 1,5 zł za kilogram

Kozaki – 1 zł za kilogram

Kurki – 15 zł za kilogram

Czemu Polacy już nie chcą zarabiać na grzybach? - Efekt 500 plus - mówią zgodnie pracownicy skupów. - Po prostu ludzie stali się rozpuszczeni, już nie chce im się chodzić po lasach. Tyczy się to zresztą nawet emerytów, którzy teraz dostają te trzynaste emerytury – usłyszał nasz dziennikarz w jednym ze skupów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij