o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|
aktualizacja

Konwencja PiS. Orłowski: rządzący nawet nie kryją, że kupują głosy. To pogrąży budżet

35
Podziel się

- Jedyne elementy prorozwojowe to rozbudowa komunikacji i obietnica obniżenia kosztów pracy. Z tym drugim jednak nie wiadomo, o co chodzi. Myślę, że prezes Kaczyński również tego nie rozumie - komentuje obietnice PiS ekonomista prof. Witold Orłowski.

- To kupowanie głosów z otwartą przyłbicą - tak prof. Witold Orłowski na gorąco skomentował nowe obietnice PiS.
- To kupowanie głosów z otwartą przyłbicą - tak prof. Witold Orłowski na gorąco skomentował nowe obietnice PiS. (East News, Wojciech Strozyk/REPORTER)
bDUADyER

500+ już dla każdego - a więc i pierwszego - dziecka, trzynasta emerytura w wysokości 1,1 tys. zł, zerowy podatek PIT dla młodych do 26. roku życia, obniżenie kosztów pracy i podwojenie siatki autobusowych połączeń. Na sobotniej konwencji rządząca partia złożyła kilka bardzo atrakcyjnych dla wyborców, ale kosztownych dla budżetu obietnic.

Zobacz także: Barbara Nowacka o 500+: to zwyczajne krzywdzenie

Jak wynika z szacunków money.pl - tylko kilka punktów z długiej listy obietnic może kosztować nawet 35 miliardów złotych. Premier Morawiecki podczas konwencji powiedział, że rocznie te obietnice kosztować będą 30 mld zł.

bDUADyET

- Najbardziej zastanawiające jest to obniżenie kosztów pracy - nie wiadomo, jak miałoby to wyglądać. Myślę, że prezes Kaczyński również tego nie rozumie. To niejasna obietnica rzucona tym nie najbiedniejszym, pozostałe skierowane są już dla osób mniej majętnych - mówi prof. Witold Orłowski, ekonomista i rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

Kupowanie głosów

Nasz rozmówca jeszcze przed startem konwencji nie miał wątpliwości, że jedną z grup, które skorzystają na pomysłach PiS, będą emeryci.

- Pewnie długo rząd się nad tym zastanawiał, jak skutecznie kupić tę grupę, kompletnie nie rujnując finansów. Stąd ta jednorazowa emerytura. Choć i tak będzie to kosztowało 10 mld zł (według wyliczeń money.pl mniej - red.)
. Jedyne elementy prorozwojowe to rozbudowa komunikacji i obietnica obniżenia kosztów pracy - mówi ekonomista, dodając, że brakuje tu jednak konkretów.

bDUADyEZ

- To kupowanie głosów z otwartą przyłbicą. Rządzący tego nawet nie kryją, deklarując wypłatę trzynastki dla emerytów już 1 maja. Z kolei w lipcu dokupią kolejne głosy, rozszerzając program 500+. Nawet nie udają, że któraś z propozycji to element planu Morawieckiego - ocenia Orłowski.

Zdaniem ekonomisty to staranne podkreślanie, kiedy poszczególne obietnice zostaną zrealizowane, to pewna nowość na polskim rynku politycznym. Nie pozostawia złudzeń, po co są te deklaracje składane, ale to może być dla PiS niekorzystne.

PiS się przeliczy?

- Zdumiewa mnie, że PiS jest gotów tyle zaryzykować, zgrywając wszystkie swoje atuty na starcie obu kampanii. Szczególnie, że do tych ważniejszych, jesiennych, zostało jeszcze dużo czasu. To objaw desperacji i hazardowa zagrywka obliczona na to, że dobry wynik w eurowyborach przełoży się na sukces jesienią - mówi Witold Orłowski.

bDUADyFa

To jednak może być - zdaniem naszego rozmówcy - trudne. - Zaliczam się do tych ekonomistów, którzy twierdzą, że sytuacja gospodarcza w tym roku się pogorszy. Trudno szacować, jak bardzo, ale wzrost spowolni. Po pierwsze przez brexit, ale też przez spowolnienie w Niemczech - przekonuje prof. Orłowski.

Dlatego budżet państwa może mieć problem z udźwignięciem tych obietnic. Jak wylicza ekonomista, same podwyżki w sferze budżetowej wraz z zamrożeniem cen prądu kosztować będą przecież co najmniej 10 mld zł.

bDUADyFb

- Jeśli doda się do tego szacowane przez premiera 30 mld zł, a przez money.pl 35 mld zł, to pogrąży budżet. Trudno jednak powiedzieć, czy będzie potrzebna jego nowelizacja. Możliwe, że rządzący będą stosowali manewry, żeby tego nie robić. Byłoby to przecież przyznanie się do tego, że pieniędzy na to jednak nie ma - mówi Orłowski.

Jednym z takich manewrów może być - w ocenie ekonomisty - zaciągnięcie przez ZUS pożyczki na poczet wypłaty pieniędzy na "trzynastkę" dla emerytów.

Polexit?

Podczas konwencji dwukrotnie zestawiano korzyści z działań rządu z tymi, jakie wynikają z członkostwa w UE.

- Przywrócimy miliard połączeń autobusowych, jak kiedyś to miało miejsce. Te połączenia dotyczą wszystkich, ale przede wszystkim małych miast i wsi. Suma, którą dzięki temu otrzyma wieś, będzie zbliżona do dopłat UE do hektarów ziemi - mówił Jarosław Kaczyński.

bDUADyFc

Z kolei minister Kwieciński powiedział: - Mieliśmy dziurę w VAT i ją zmniejszamy. Eksperci oceniali ją na 250 mld zł. To tyle, ile w 8-9 lat otrzymaliśmy od UE.

Jak rozumieć te zestawienia?

- Troszkę jest to pokazywanie drogi do polexitu, ale wszyscy znający ekonomię wiedzą, jak bzdurna jest to argumentacja. Z drugiej strony, to ukłony w kierunku wyborców niebędących miłośnikami zjednoczonej Europy - podsumowuje Witold Orłowski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDUADyFu
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(35)
Vox Populi
2 lata temu
I znów "uczeni w piśmie" lamentują że niema, że się nie da . Tylko teraz ludzie wiedzą że PIS obiecuje to wykonuje , i mam przekonanie że dotrzyma słowa. Obojętnie jak to nazwać ; populizm, przekupstwo, zdrowy rozsądek to trzeba postawić tamę przed powrotem chłystków z PO, bo do reszty zniszczą Polskę !!!!
Polak
2 lata temu
p. orłowski PiS jednak wypełnia swoje obietnice, nie tak jak Trzaskowski. Brawo PiS
ekonomista z ...
2 lata temu
Jak mnie pamiec niemyli 3 lata temu tez to slyszalem :))). I nadal bedziemy takie banialuki sluchac:).
bDUADyFv
II sort
2 lata temu
Dościgniemy Wenezuelę, a nawet ja prześcigniemy.
Patriota
2 lata temu
p orłowski Trzaskowski też kupował głosy gdy chciał zostać prezydentem wawy i kupił bo wygrał ale on teraz ich oszukuje i nie spełnia obietnic tylko propaguje lgbt wstyd i hańba
Najnowsze komentarze (35)
nie tak miało...
2 lata temu
W niedługim czasie osiągniemy pełne dno ekonomiczne.Ale jeszcze będziemy wyprzedać Mozambik i to będzie nasz sukces gospodarczy!
POziom
2 lata temu
Następny z klubu ekspertów się odezwał.
Naiwni
2 lata temu
Rozdać i sprzedać można wszystko. Poprzednicy sprzedawali, a obecni rozdają. Nie wiem, co gorsze?.
edek24-60
2 lata temu
DO PANA,,POLAK'' CHYBA NIEŹLE PANU PIS-OWCY ZAPŁACILI Z TYCH AFER KTÓRE WSZŁY NAJAW TO ŻE BĘDZIE VENEZUELA TO MAŁO DOGONIMY FILIPINY A WIEM CO TO ZNACZY JESTEM OD 40 PARU LAT PŁYWAJĄCY NA KONTRAKTACH TAKŻE TROCHĘ WIDZIALE W TYCH BIEDNYCH KRAJACH A PANU PANIE ,,POLAK'' ŻYCZĘ SUKCESÓW Z PIS-OWCEM
cccp
2 lata temu
To są czerwone profesory za rządów których znikł ze sklepów dyżurny ocrt.. Boże chroń Polskę przed czerwonymi profesorami i tymi z wykształcenie wyższym podstawowym co skończyli 4 klasę podstawówki, teraz startują do PE.
xxxx
2 lata temu
"II sort 23 lut, 17:01 Dościgniemy Wenezuelę, a nawet ja prześcigniemy." jak żydy dorwą się do koryta to dogonimy Bangladesz., wiedzą co robią kupując głosy, niech szmal biorą Polacy a nie pazerne żydy.
bbb
2 lata temu
No ten to sie zna na ekonomiiCzwarty w Polsce- PO bucholtzu, petru i rostowskim
śmiać się czy...
2 lata temu
Słaby z niego profesor . Nie ma jak widać PO wypowiedziach zielonego pojęcia o finansach kraju . Bełkocąc o 30 mld wydanych zapomniał ,że z nich wróci prawie połowa w formie podatków z powrotem do skarbu państwa . Gdyby przyjąć ,że część z nich byłaby przepita / jak twierdzą POlitycy/ to ten procent jeszcze będzie większy . Zasadniczym pytaniem jest - dlaczego h-amerykanie drukują papier bez jakiegokolwiek pokrycia którego powodem są nieuzasadnione niczym wydatki ? Jak widać co jeden to lepszy ten nauko-f-iec .
bDUADyFn
Roan
2 lata temu
Powiedział by jeden z drugim że skutek netto dla finansów publicznych jest znacząco niższy niż kwoty które trzeba wyłożyć. Wszyscy płacimy podatki i jak ludzie wydadzą te pieniądze to zlodziejskie podatki i akcyzy zwrócą znacząca część kwoty.
PATRYJOTA
2 lata temu
Pan pseudo profesor bo taki mógł dostać profesurę za donoszenie na kolegów będzie teraz kłamał bo razem z kumplami donosicielami nie może kraść .
pis to pakt z...
2 lata temu
po co rozdawać tym najbogatszym?albo dlaczego dawać emerytom zamiast nieopodatkowywać emerytur bo emerytury są ze skladek już opodatkowanych?
Butan
2 lata temu
Frajerzy niech sobie głosują na europejczyków- dostaną od nich co najwyżej przepoconą otuę.
POKOPZPRSLD
2 lata temu
Drugi Vincet ,co twierdził że pinidzy ni ma. Do łopaty zagonić tych profesorków etatowych darmozjadów POlszewików na żołdzie budżetówki.
maria
2 lata temu
jestem za Pisem bo jest dla ludzi biednych ,-przynajmniej nie kradną tylko jak mają nadwyżkę to rozdają i coś robią dla tego kraju.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić