Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na

Kraków: złodziejki przyłapane na gorącym uczynku. Kradły w kościele

11
Podziel się

Dwie kobiety kradnące metodą „na kieszonkę” spędzą święta w areszcie. Jedną z nich na gorącym uczynku ujęła ofiara kradzieży. Jej kompankę złapała policja.

Złodziejki z Bułgarii okradały turystów w Krakowie
Złodziejki z Bułgarii okradały turystów w Krakowie (KWP w Krakowie)

Kilka dni temu na numer alarmowy zadzwonił turysta, który stwierdził, że w Bazylice Mariackiej w Krakowie złapał złodziejkę. Policjanci, którzy przybyli na miejsce zdarzenia zastali tam zgłaszającego i młoda kobietę o śniadej karnacji.

Mężczyzna wychodził z Bazyliki, kiedy nagle utknął w kolejce. Przed nim zatrzymała się kobieta, która uniemożliwiła mu płynne wyjście na zewnątrz. Wtedy poczuł, że ktoś stojący za nim otwiera torbę, którą miał na ramieniu. Gdy się odwrócił zobaczył młodą kobietę przekazującą skradzione z torby przedmioty swojej kompance, stojącej przed pokrzywdzonym.

Reakcja turysty była błyskawiczna - udało mu się zatrzymać złodziejkę. Jej kompanka zbiegła złupem.

Złodziejką okazała się 25-letnia obywatelka Bułgarii. Policjanci znaleźli przy niej gotówkę (w sumie kilka tysięcy złotych) oraz cudzą kartę kredytową. Mimo przyłapania na gorącym uczynku kobieta nie przyznała sie do winy. Twierdziła, że w Krakowie znalazła się w celach turystycznych.

Policjanci następnego dnia odnaleźli kompankę złodziejki. 50-latka została zatrzymana w jednym z podkrakowskich hosteli, gdzie kobiety wspólnie wynajmowały pokój. Ona również nie przyznała się do zarzucanego jej czynu. Także stwierdziła, że przyjechała do Krakowa jako turystka.

Sąd zdecydował o aresztowaniu kobiet na miesiąc.

To już kolejne zatrzymane w ostatnim czasie w Krakowie obywatelki Bułgarii. Poprzednie również zajmowału się kradzieżami kieszonkowymi. Policja podejrzewa, że kobiety mogły do Krakowa przyjechać razem.

Źródło: KWP w Krakowie

KOMENTARZE
(11)
poznaniak lat...
4 lata temu
W Tybecie złodziejowi przy pierwszej kradzieży odcinano lewą rękę.Przy recydywie odcinano prawą.I taki bandzior był załatwiony.Nawet tyłka nie mógł sobie podetrzeć.Był zdany na łaskę i niełaskę innych ludzi.Jak wykazywał pokorę to ktoś mu pomagał a jak nie popełniał samobójstwo. I społeczeństwo miało spokój od bandziora.
Jorgus
4 lata temu
Bułgarki juź nie stoją przy drodze ? Zmieniły zawód lepiej okradać jak lezeć w krzakach
Ja
4 lata temu
Nic szmaty w tępy lep
sfds
4 lata temu
powinni ucinać ręce
cv
4 lata temu
w gdansku kraza jak psie stada obywatelki tej i innej masci. kradna pluja szarpia do szkoly nie chodza i im dobrze bo policja o tym wie ale nic im nie moze zrobic
BOLO
4 lata temu
Odkąd PO straciła władzę, to nasze służby nie tolerują złodziei.
mewa55
4 lata temu
Ja to do kościoła to mam tylko 50 zł...Na tacę...
Otaku
4 lata temu
Cyganka i tyle...
Alojz Wiertar...
4 lata temu
Gdybym to ja ją przyłapał na wyjmowaniu rzeczy z mojej torby to do kompletu miałaby połamane wszystkie palce. Znając życie, dostanie pewnie jakiś śmieszny wyrok, a nie zdziwię się, jak to będą zawiasy, później wyjdzie i wróci do "zawodu". A z połamanymi palcami, trochę czasu by minęło, zanim by odzyskała wyczucie...
ciapataeuropa
4 lata temu
Dobrze że nie w meczecie ,bo byłyby zabite.
rebeliant
4 lata temu
Ciekawe jaki będzie wyrok. Od tego zależy czy wzywać policję czy złodzieja skatować
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić