REKLAMA
Odświeżone 13 minut temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Natalia Bogucka17.02.19 (17:53)

7-latek napisał łamiącą serce notatkę o samobójstwie. Był prześladowany

7-letni Jack Wilkinson z Australii zostawił na biurku swojego nauczyciela list, w którym pisał o tym, że chce popełnić samobójstwo. Chłopiec zmagał się z ciągłymi drwinami i okrucieństwem ze strony rówieśników.
instagram.com/jack.wilkinson.kids/

7-latek stał się celem szkolnych prześladowców. Dzieci ciągle go przezywały. Niedługo przed tym, jak napisał list, był przez 10 minut bity przez kolegę z klasy na placu zabaw. Inne dziecko wbiło mu w rękę plastikowy widelec.

Jack wracał do domu ze łzami w oczach. Matka znajdowała na jego ciele mnóstwo siniaków. Pewnego dnia napisał mazakiem na poduszcze "Nie chcę być żywy" - podaje "Mirror".

REKLAMA

Później chłopiec zostawił na biurku swojego nauczyciela wzruszający list. Wyznał, że ma dosyć swojego życia i napisał "Boże, proszę, zabierz mnie".

instagram.com/jack.wilkinson.kids/
instagram.com/jack.wilkinson.kids/

W ciągu kilku następnych miesięcy mama Jacka intensywnie z nim pracowała. Z pomocą psychologów chciała zwiększyć jego pewność siebie. Najbardziej pomogło mu rysowanie. Matka chłopca stworzyła firmę, która produkuje t-shirty z niektórymi pracami chłopca. Zebrane pieniądze przeznacza na Infolinię dla dzieci Kids Helpline.

Teraz czuję się całkiem dobrze. Ale wiem, że inni ludzie przechodzą przez te same złe rzeczy, co ja i jest im ciężko. Byłoby miło, gdyby mogli z kimś o tym porozmawiać - powiedział Jack.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Zobacz także: "Radowe dziewczyny". Nieświadomie szły na śmierć w męczarniach

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij