Radosław Opas
|
aktualizacja

22-letnia Francuzka idzie z wielbłądem przez Polskę. Prosi o pomoc

207 reakcji
0
0
207
Podziel się

Francuzka Edmée Mommeja wykupiła z cyrku 10-letniego wielbłąda o imieniu Attika i zamierza dojść razem z nim aż do Mongolii. Obecnie oboje zmierzają w kierunku województwa lubuskiego i proszą jego mieszkańców o schronienie, w którym mogliby przeczekać zimę.

22-letnia Francuzka idzie z wielbłądem przez Polskę. Prosi o pomoc
(Facebook.com, Une fille, un chameau)

Kobieta wykupiła wielbłąda z cyrku w Nicei. Podróż Attiki, bo tak wabi się zwierzę, rozpoczęła się 4 lipca. Obecnie trwa już 96 dni i ma zakończyć się w Mongolii, gdzie zostanie ono wypuszczone na wolność.

Chcę sprowadzić zwierzę z powrotem do jego ojczyzny. Wielbłąd nie ma tak naprawdę czego szukać w Europie, a na pewno nie ma czego szukać w cyrku – opowiadała Edmée Mommeja w wywiadzie dla niemieckiego Lausitzer Rundschau.

Francuzka prosi o pomoc mieszkańców Polaków. Ze względu na coraz niższe temperatury, 22-latka dbając o stan zdrowia wielbłąda musi znaleźć dla niego odpowiednie schronienie. Obecnie znajdują się oni w okolicach Głogowa. Następnie wspólnie ruszą w stronę województwa lubuskiego, gdzie dotrą do Żagania, a potem do Nowego Miasteczka.

Jestem Edmée, mam 22 lata i pochodzę z Francji. Wielbłąd Attika ma 10 lat i pochodzi z cyrku we Francji. Idziemy w kierunku Europy Północnej (Polska) i będziemy próbować kontynuować drogę do Mongolii – pisze na swoim profilu na Facebooku Francuzka.

Kobieta walczy o lepsze środowisko. Młoda aktywistka twierdzi, że mogłaby przewieźć wielbłąda np. pociągiem, ale wybrała się z nim w samotną wędrówkę, ponieważ ma zamiar zwrócić uwagę na problem zachodzących na świecie zmian klimatycznych. Podczas podróży pyta o nie mijane przez siebie osoby, a ich odpowiedzi nagrywa, po czym publikuje na swoim blogu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

207
0
0
KOMENTARZE
(207)
MS
4 miesiące temu
„Wypuszczenie na wolność” tego wielbłąda będzie przejawem skrajnego okrucieństwa przeciwko niemu.
Lewak
4 miesiące temu
Oszołomstwo, przecież ten wielbłąd padnie na wolności jak każde zwierzę przyzwyczajone do cywilizacji, ludzi to też dotyczy. Jakby tę kobietę porzucić w lesie i kazać żyć jak nasi przodkowie, to też by nie przeżyła.
Opak
4 miesiące temu
W czym ona ma problem? W Polsce są tysiące gospodarstw agroturystycznych, w których można przetrzymać wielbłąda, a przy kilku miesięcznym pobycia można negocjować cenę. Chyba, że chce za friko wikt, opierunek i pokarm dla wielbłąda.
iga
4 miesiące temu
A czy on pzreszedł proces dostosowania do życia na wolności??? To tak jakby ją wypuścić w lesie i niech sobie radzi - padłaby z głodu, jak pewnie też ten wielbłąd padnie....
derwisz
4 miesiące temu
Pani aktywistka klimatyczna robi z siebie radosną kretynkę i na dodatek liczy "na drapane". Idąc na pieszą wędrówkę nie zaplanowała czasu? Środków finansowych? Logistyki? Co ona nie wie że musi jeść? Że wielbłąd też powietrzem nie żyje? Że trzeba gdzieś spać? Że po lecie to przyjdzie jesień i zima? Naprawdę naiwnie uwierzyła w takie ocieplenie klimatu, że przetrwa w naturze zimę w Polsce? Rosji? Mongolii? Zderzenie z rzeczywistością panią aktywistkę przerosło? W okolicach Nerczyńska nad Szyłką też poprosi o pomoc na fejsie czy tłicie? Zdrowych nóg życzę bo dla głowy ratunku nie ma.
Najnowsze komentarze (207)
faja
3 miesiące temu
nie posądzam tej pani o nadmiar mózgu między uszami.
niedojrzałość
3 miesiące temu
Okropne okrucieństwo. Udomowiony w warunkach klimatycznych Europy Zachodniej wielbłąd nie przeżyje w surowym klimacie Mongolii! Jakby chciała dla niego dobrze, to przynajmniej stopniowo przyzwyczajałaby go do mroźnych zim. A ona szuka schronienia na zimę. Ten pomysł to jakiś absurd i skrajna nieodpowiedzialność.
Amdy
3 miesiące temu
Organizacje zajmujące się ochrona zwierząt powinny odebrać jej zwierze a ja na jej koszt odesłać do domu
EH
3 miesiące temu
do wszystkiCH co tam płaczą ... TEN WIELBŁĄD IDZIE DO OŚRODKA A NIE ZOSTANIE WYPUSZCZONY W MONGOLII NA WOLNOŚĆ. PROSZĘ JUŻ NIE PŁAKAĆ TYLE
edek
3 miesiące temu
polacy to narod sentymentalny ludzie na wioskach jeszcze bardziej oni zyja solidarnie wiec gwarantuje ze niczego francuzce nie braknie przy okazji pozdrawiam i podziwiam odwagi
xcc
3 miesiące temu
a w mongolii juz podobno szykują duży garnek z przyprawami
ss
3 miesiące temu
ooo ma 22 lata moge ja przyjac na noc , a wielblada do stodoły
uk
3 miesiące temu
w polszy zawsze sa problemy taki kraj
ciekawski
3 miesiące temu
a w garbie przewozi trawke dla niego i czy dla kogo
gość
3 miesiące temu
MAM WOLNY POKÓJ 1 PIĘTRO Z WINDĄ,ZAPRASZAM
RKS
4 miesiące temu
Europa północna ( polska ) Typowa francuzka, która nie wie gdzie jest Polska, to typowe i normalne dla nich. Jest na tyle płytka, ze nie wie jaka krzywde robi i zrobi temu wielbładowi wypuszczajac go na wolność.
Lanicz
4 miesiące temu
- nareszcie dotarłam do mongolii, zwierzątko uratowane! - następnego dnia wielbład trafia do rzeźni
Lanicz
4 miesiące temu
Może przejrzy na oczy jak zwierze zdechnie po drodze.
Marek
4 miesiące temu
W imię czego mają ludzie jej pomagać pytam.....przyjaźni? ...Na jedzenie i picie trzeba pracować...jedna noc albo dwie proszę bardzo e mieszkać i przez całą zimę...? Zwariowala....
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić