Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Tomasz Budzik
Tomasz Budzik
|
aktualizacja

Los diesli jest przesądzony. Przegrają przez dwutlenek węgla

54
Podziel się:

Jeszcze kilka lat temu w niektórych europejskich państwach istniał system zachęt do zakupu samochodów o niskiej emisji CO2. Przełożyło się to na zwiększenie zainteresowania samochodami z silnikami Diesla. Dziś wydaje się, że w przypadku samochodów osobowych dni jednostek wysokoprężnych są policzone.

Los diesli jest przesądzony. Przegrają przez dwutlenek węgla
(Materiały prasowe)

Niemiecki resort transportu poinformował, że nie ma przesłanek, by promować silniki wysokoprężne w samochodach osobowych. W przypadku aut zarejestrowanych w Niemczech w 2016 roku te z silnikami wysokoprężnymi średnio emitowały 128 gramów CO2 na każdy przejechany kilometr, a benzynowe 129 gramów. Rozwój jednostek benzynowych, jaki nastąpił w ostatnich latach, doprowadził do tego, że silniki benzynowe odznaczają się podobną wydajnością jak agregaty wysokoprężne.

Zdanie Niemców potwierdza brukselska organizacja Transport & Environment. W swojej analizie wzięła ona pod uwagę cały cykl życia samochodu w kraju Europy Zachodniej. Zdaniem T&E większy wpływ na środowisko diesli wynika w pierwszej kolejności z tego, że produkcja oleju napędowego pochłania więcej energii niż benzyny. Po drugie, samochód z silnikiem Diesla jest bardziej skomplikowany i wymaga użycia większej ilości surowców. Nie bez znaczenia jest także to, że niższy koszt paliwa zachęca do częstszego korzystania z pojazdu - zamiast wyboru publicznego środka transportu czy roweru.

Według wyliczeń T&E przeciętny samochód z silnikiem Diesla wyemituje w ciągu całego cyklu życia średnio 34,8 tony CO2, zaś benzynowy 33,2 tony. Dodatkowo produkcja ON powoduje emisję 5,25 ton dwutlenku węgla, zaś benzyny 5 ton. Wygląda więc na to, że najbliższa przyszłość europejskiej motoryzacji będzie stała pod znakiem zwrócenia się w kierunku jednostek benzynowych. W ostatnich latach stały się one znacznie wydajniejsze, niemal dorównując silnikom wysokoprężnym. Najnowocześniejsze jednostki benzynowe osiągają wydajność rzędu 40 procent. W kontekście odleglejszej przyszłości i to jednak wydaje się wynikiem niezadowalającym.

Średnia emisja silników benzynowych nowej generacji wyniosła w 2015 roku 123 g/km, diesli – 119 g/km, zaś hybryd zaledwie 89 g/km, czyli o 25 procent mniej w stosunku do konwencjonalnych samochodów spalinowych. Porównanie jednostek benzynowych i wysokoprężnych o podobnej mocy daje różnicę zaledwie 2-3 g/km. Jednocześnie do samochodu z silnikiem Diesla trzeba sporo dopłacić. Obecnie taka sama lub mniejsza dopłata wystarczy, aby zamiast auta z jednostką wysokoprężną kupić samochód hybrydowy. Jak podaje T&E, w mieście samochody z pełnym napędem hybrydowym korzystają z samego silnika elektrycznego przez 50-70 procent czasu jazdy. Wynik ten jest uzyskiwany bez ładowania z zewnętrznej sieci energetycznej.

W dziedzinie hybryd póki co brylują Japończycy z Toyoty, ale to rozwiązanie nie zdominuje rynku na długie lata. Do elektrycznej rewolucji przygotowują się już wszystkie znaczące marki, nie wyłączając niemieckich, które święciły tryumfy w produkcji diesli. Wszystko wskazuje na to, że będziemy żyć w ciekawych czasach.

Źródło: „Automotive News Europe”, Transport & Environment

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(54)
marco
5 lata temu
Silnik diesla bardziej skomplikowany ? Kiedyś byla to bardzo prosta konstrukcja . Po odpaleniu można było wyjąć akumulator -silnik pracował dalej . Dodatkowo silniki diesla miały dłuższą żywotność i pewnie o to w tym wszystkim chodzi . Za mało się sprzedawało :) . Podokładano różne pierdoły (czytaj podzespoły ) i tym samym na własne życzenie "skomplikowano " silnik .a tym samym użytkowanie stało się bardziej kosztowne . ( mam nadzieję że w końcu przeczytam to co napisałem redakcjo )
Gość
5 lata temu
....ktoś poprostu ma na tym interes , ale spoko aktualny rząd zapewne wprowadzi dopłaty do 90% i podniesienie akcyzę na paliwa o 100000% , humor musi być :)
Zdziwiona
5 lata temu
Emisja CO2,globalne o ieplenie-o chrona środowiska ? To dlaczego latem jeździmy na włączonych światłach?
men
5 lata temu
Kto pisał te dyrdymały ....
GratisLPG
5 lata temu
Szkoda, że do porównania nie wzięli pod uwagę silników benzynowych z instalacją LPG. Czyżby przebiło nawet hybrydę ? ^^
eee
5 lata temu
a wiecie dla czego tak jest disle sa ekonomiczne i silnik duzo wydajniejszy od benzyny mniej spalonych litrów = mniej akcyzy w kieszeniach politykw!!!
lutka
5 lata temu
diesel w Polsce jeszcze co najmniej 30 lat
Borat
5 lata temu
Pod jakim względem ciekawszym? Bo nie chyba przyjemności z jazdy. Która przez elektryfikację i automatyzację jest coraz mniejsza.
Smok
5 lata temu
No i czy będzie teraz jeździł polski salceson?
Pan samochodz...
5 lata temu
No no i palą 12l po mieście a diesel max6 w silnikach 2l. To jest prawdziwy powód!
GH
5 lata temu
Co za bzdury, tylko Niemcy mogą coś takiego promować...
Mad Marx
5 lata temu
Widać, że autor artykułu nie ma pojęcia o procesie wytwarzania paliw. Z destylacji ropy otrzymuje się frakcję lekką(benzyna), frakcje pośrednie (nafta, olej napędowy) i ciężkie (oleje smarne, parafina) . Wszystkie te produkty powstają w rafineriach i nie da się zmienić ich proporcji. Tak czy inaczej olej napędowy będzie produkowany(a jeżeli wzrośnie produkcja benzyny to automatycznie wzrośnie i produkcja oleju, czyli więcej wyemitujemy CO2
adam c
5 lata temu
Niemcy zawsze patrzą gdzie większe pieniądze, a nie na środowisko. U nich więcej ludzi jeździ autami więc niech się przesiądą na komunikację miejską. U nas nie w każdym mieście jest.
edek
5 lata temu
Niesamowite......bruksela, niemcy odkrywają coś niebezpiecznego dla środowiska, ludzi i maja już gotowe rozwiązanie MADE IN GERMANY. Też to zauważyliście!!!!!!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić