Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na

Magdalena Adamowicz dla "Die Zeit". "Nienawiść groźniejsza niż czołgi i bomby"

42
Podziel się

Magdalena Adamowicz walczy o świat bez mowy nienawiści, której ofiarą stał się jej mąż - pisze w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik "Die Zeit". Gazeta zamieszcza sylwetkę europosłanki i wdowy po zamordowanym prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu.

Magdalena Adamowicz chce walczyć z nienawiścią - pisze niemiecki "Die Zeit"
Magdalena Adamowicz chce walczyć z nienawiścią - pisze niemiecki "Die Zeit" (Deutsche Welle, L. Schulten)

Na inauguracyjnym posiedzeniu PE w lipcu Adamowicz pojawiła się w czarnym stroju, do którego przypięła białą broszkę z czerwonym napisem "Imagine, there is no hate" (Wyobraź sobie, ze nie ma nienawiści), parafrazującym słowa piosenki Johna Lennona "Imagine". "Właśnie dlatego Magdalena Adamowicz została eurodeputowaną, jedną z 751. Ponieważ chce walczyć z nienawiścią, która zatruwa politykę w wielu krajach, także w jej ojczyźnie. I dlatego, że nie chce po prostu pogodzić się z tragedią, która dotknęła jej rodzinę" - pisze "Die Zeit".

Wie, że to co się stało, już się nie odstanie. Ale "możemy coś zmienić" - mówi 46-letnia Polka. "I nawet ja sama mogę wpłynąć na te zmiany" - dodaje.

Nowe narzędzie politycznego sporu

"Magdalena Adamowicz przeniosła się do Brukseli, do nowego miasta, nowego biura na dziesiątym piętrze Parlamentu Europejskiego. Do nowego życia. Bo jej stare życie zostało zniszczone przez nienawiść" - pisze "Die Zeit".

Autor artykułu Matthias Krupa przypomina wydarzenia z listopada ubiegłego roku, kiedy to Paweł Adamowicz po raz piąty został wybrany na prezydenta Gdańska. "Wyborom towarzyszyły ostre i złowrogie dyskusje. Adamowicz był znany także poza miastem i uchodził w kraju za głos liberalnej opozycji. Wielokrotnie krytykował narodowokonserwatywny rząd w Warszawie. Dlatego jego przeciwnicy wyzywali go od złodziei i mafiozów oraz atakowali jako rzekomego agenta. Bliski rządowi tygodnik «Sieci» zamieścił na stronie tytułowej obok jego wizerunku flagi ze swastyką i pytaniem, czy Gdańsk chce do Niemiec" - opisuje "Die Zeit".

Dodaje, że w Polsce, tak jak w wielu krajach insynuacje, fałszywe oskarżenia i zmanipulowane informacje stały się narzędziem politycznego sporu. Także w Polsce "narasta polaryzacja, następuje brutalizacja polityki, a nienawiść stała się codziennością".

Nienawiść groźniejsza niż czołgi i bomby

Mężczyzna, który 13 stycznia 2019 ugodził nożem Pawła Adamowicza na scenie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, był - jak podano później - psychicznie chory. Ale najwyraźniej sporo podchwycił z tego, co pisano i mówiono o prezydencie Gdańska - dodaje niemiecki tygodnik. Jego śmierć "wydawała się znakiem, który całej Europie pokazał, do czego może doprowadzić nienawiść, jeżeli wybuchnie. Gdy słowa przejdą w czyny" - ocenia gazeta.

W rozmowie z "Die Zeit" Magdalena Adamowicz mówi, że mordercę swojego męża także uważa za ofiarę. "Wielu ludzi jest tak napompowanych przez język nienawiści, jak ten człowiek, który zabił mojego męża. Wierzą w to, co słyszą i czytają tak desperacko, że przez tę mowę nienawiści mogą popełnić zbrodnie" - uważa europosłanka, cytowana przez "Die Zeit".

Jej zdaniem język nienawiści może zniszczyć Unię Europejską od środka. "Nie potrzeba do tego czołgów czy bomb, ale tylko manipulacji" - uważa. Aby temu przeciwdziałać zamierza ona rozwijać programy edukacyjne, które byłyby wspierane ze środków unijnych, a także zabiegać o uzupełnienie Konwencji Praw Człowieka o zapis potępiający mowę nienawiści - pisze tygodnik.

"Może jestem naiwna"

Dodaje, że Magdalena Adamowicz mogłaby również kandydować do Sejmu, ale uznała, że tam trudno byłoby realizować swe cele, bo podziały są zbyt głębokie, a politycy zbyt nieprzejednani. Jak mówi, nawet w czasach komunizmu "nie byliśmy tak podzieleni". Czy w takich warunkach walka o świat bez nienawiści nie wydaje się naiwnością? - zastanawia się "Die Zeit".

"Magdalena Adamowicz prowadzi walkę, której sama nie może wygrać. Potrzebuje ludzi, którzy myślą tak jak ona, sojuszników i ma nadzieję, że znajdzie ich w UE" - czytamy. Magdalena Adamowicz przyznaje: Można powiedzieć, że to naiwne. "Ale ja w to wierzę".

Anna Widzyk Deutsche Welle

Źródło:
Deutsche Welle
KOMENTARZE
(42)
mama
2 lata temu
Ile tu nienawistnych komentarzy w stosunku do Pani Adamowicz. Ciekawe czy ktoś chciałby być na jej miejscu kiedy zamordowano na oczach milionów Polaków jej męża.Ludzie to potwory.
Hdkk
2 lata temu
Oddaj kradzione chaty i konta, i sobie pajacuj.
EMKA
2 lata temu
aha , z ta nienawiscia , to najpierw zacznij Magdaleno A. od swoich , jak to nienawidza parti rzadzacej i nas POLAKOW KATOLIKOW
biedronek
2 lata temu
ojejku , mam zachowana gazete z pani wywiadem jakto boi sie pani wyjsc z mieszkania , a i o corki tak sie boi , a do Niemcow na zale poleciala , a dzie sa corki , czy maja oby zapewniona , sowicie oplacona opieke ? , my Polacy chcemy zadac pani tez kilka pytan , kiedy poswieci nam pani kilka godzin ??
Dość bandy cz...
2 lata temu
Kosmopolici, czyli współcześni nazisci są jeszcze groźniejsi od nienawiści
Twoj nick
2 lata temu
Ta pani nie woe co to bomby i czolgi. Proonuja wycieczke edukacyjna na pole walki gdzie od bomb gina dzieci , kobiety a przede wszystkim mezczyzni. Potem mozemy podyskurowac czy hejt jest gorszy ...A na razie niech skirzysta z okazji i milczy
Iza
2 lata temu
Z mężem żyła jak pies z kotem a tera taka,, zrozpaczona,, hahaha
Lis
2 lata temu
Walczy opluwająć PiS i rząd
magda
2 lata temu
już lata po niemieckich mediach co za baba Niemcy niech się rozlicza za straty wojenne i majatek zagrabiony to jest priorytet za bledy trzeba placic
Giorgi
2 lata temu
O jaki księżyc w pełni. Dobrobyt służy. To przestań siać tą nienawiść kobito.
gdsa
2 lata temu
To jest nieładnie pani Adamowicz ,żeby własny kraj szkalować w unii i pokazywać taką nienawiść do własnego kraju, z którego czerpało się takie ogromne korzyści. Dobrze pani zauważyła , to Wstyd i hańba dla pani .
eu
2 lata temu
V kolumna działa , mogła by zachowac pozory i dawac wywiady do np holenderskiej gazety ,
gosc
2 lata temu
adamowicz dla die zeit...jakies komentarze jeszcze?
Tt
2 lata temu
Jakoś w Polsce nikt nie pisze o aktualnie niemieckich miastach np. Lipsku, Dreźnie, czy Budziszynie, czy nie chcieliby być polskimi. Bo nazwy tych i wielu miast niemieckie nie są. Z kolei Gdańsk zawsze był i będzie częścią Polski
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić