REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone godzinę temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
SK16.09.19 (16:53)

Mike Stefanik nie żyje. Zginął w katastrofie lotniczej

Mistrz NASCAR zginął w katastrofie lotniczej niedaleko Rhode Island. Mike Stefanik miał 61 lat.
flickr.com

9-krotny mistrz wyścigów NASCAR zginął w katastrofie lotniczej. Stefanik leciał jednosilnikowym, jednomiejscowym Aerolite 103. Wystartował z lotniska Riconn w Coverty na Rhode Island. Kiedy sportowiec zaczął mieć kłopoty z maszyną, próbował wrócić na lotnisko. Niestety ten manewr nie powiódł się. Samolot spadł w lesie w pobliżu pasa startowego. Pilot zginął.

Jim France, prezes NASCAR wydał oświadczenie, w którym wspomina byłego kierowcę wyścigowego.

REKLAMA

Mike Stefanik był jednym z najbardziej utytułowanych kierowców w historii NASCAR oraz prawdziwym przedstawicielem naszego sportu - powiedział France. Jego charakter i doskonałość na torze wyścigowym przyniosły mu szacunek i podziw zarówno wśród fanów, jak i rywali - dodał.

Stefanik został uznany najpopularniejszym kierowcą serii Busch w latach 1995, 1997, 1998 i 2004. Jednak największe uznanie przyniosło mu zwycięstwo w serii Whelen Modified Tour Circuit. Wygrywał w niej aż 7 razy.

Zobacz także: Waldemar Kawka: Nigdy nam się łatwo nie gra z Niemkami

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij