o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Patryk Osowski
Patryk Osowski
|

Mordestwo Kristiny. Jakub A. stawia żądania. "Chce siedzieć w celi z kolegą"

76
Podziel się

Dostęp do świeżej prasy, telewizora, zniesienie tzw. "enki" oraz cela ze znajomym - to tylko niektóre żądania, jakie wobec pracowników służby więziennej formułuje ostatnio Jakub A. Mężczyzna odpowiedzialny za zabójstwo 10-letniej Kristiny jest też pod szczególną ochroną.

Kristina nie żyje. Są przecieki z aresztu, gdzie siedzi Jakub A.
Kristina nie żyje. Są przecieki z aresztu, gdzie siedzi Jakub A. (Policja)
bDzjbfsl

Po brutalnym morderstwie 10-letniej Kristiny, Jakub A. długo zwodził śledczych, ale ostatecznie przyznał się do winy. W połowie czerwca trafił do Aresztu Śledczego w Świdnicy. Wtedy byliśmy świadkami niecodziennych scen. Inni osadzeni "przywitali" mężczyznę przeraźliwymi okrzykami. Życzyli mu śmierci i skandowali: "Wieszaj się". Przechodzący przed aresztem ludzie przyznawali, że coś takiego słyszeli po raz pierwszy w życiu.

Jakub A. został przeniesiony do zakładu w Wołowie. – Tylko tam są odpowiednie warunki, by odizolować go od innych osadzonych, którzy mogliby chcieć wyrządzić mu krzywdę – mówi "Gazecie Wyborczej" osoba zaangażowana w śledztwo.

bDzjbfsn

Jakub A. odmawia spacerów. Jest w specjalnej celi

Mężczyzna, który przyznał się do morderstwa 10-latki, jest pod wyjątkową ochroną. Nie tylko nadano mu kategorię N (niebezpieczny) i ma założoną kartę OZS (osoby zagrożonej samobójstwem), ale trafił także do specjalnej celi.

"Jest ona monitorowana przez całą dobę, a także – co już jest niecodzienne – do wpatrywania się w monitor rejestrujący obraz z niej został wyznaczony specjalny funkcjonariusz służby więziennej" - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Co ciekawe, zazwyczaj jeden strażnik obserwuje nawet dziewięć takich cel.

Zobacz także: Nerwy i konsternacja w studiu. Krzysztof Brejza wyprowadzony z równowagi
bDzjbfst

Jakub A. ma pełną świadomość, jakie emocje budzi w zakładzie karnym jego obecność. Cela, w której przebywa, jest objęta tzw. "kordonem buforowym". Oznacza to, że cele po jej prawej i lewej stronie pozostają puste. Mimo to w zakładzie karnym słychać groźby pod adresem Jakuba A., a mężczyzna regularnie odmawia możliwości wychodzenia na spacery.

Jakub A. ma długą listę życzeń

Osoby znające sprawę zdradzają także, że Jakub A. jest "grzeczny, ale bardzo roszczeniowy". "Zażądał np. codziennego dostępu do świeżej prasy i telewizora. Protestuje też przeciwko objęciu go "enką'" - czytamy.

Jakub A. miał nawet sugerować, że powinno się go przenieść do innej celi, w której siedzi jego znajomy.

bDzjbfsu

Mrowiny. Chciał zmylić śledczych

22-letni Jakub A., który zabił 10-letnią Kristinę, w czerwcu został zatrzymany i usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jak ustalił reporter WP Sylwester Ruszkiewicz, mężczyzna od początku chciał zmylić śledczych i skierować poszukiwania w kierunku groźnego pedofila. Przed zbrodnią szukał informacji na temat zabójstw na tle seksualnym w sieci.

Przypomnijmy, że 10-letnia Kristina zaginęła w drodze ze szkoły do domu. Natychmiast ruszyły poszukiwania dziewczynki. Jeszcze tego samego dnia wieczorem przerwano je. W pobliskim lesie znaleziono jej ciało.

bDzjbfsv

Dlaczego Kristina wracając ze szkoły wsiadła do auta mężczyzny? Okazuje się, że znali się od dawna. "Mama zamordowanej Kristiny i mama 22-letniego Jakuba A. to kuzynki, które wychowały się w Mrowinach i zawsze były ze sobą blisko związane" - informowała "Gazeta Wrocławska". To dlatego Jakub A. bywał w domu dziewczynki, odwoził ją i przywoził ze szkoły, a czasami zabierał do kina. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mimo różnicy wieku, zakochał się w matce Kristiny. Pomagał jej m.in. przy budowie domu.

Gazeta zaznaczała, że matka dziewczynki odrzucała uczucie mężczyzny, a Kristina go nie akceptowała. Również relacje sąsiadów wskazują, że 10-latka nie przepadała za adoratorem matki.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Wirtualna Polska

bDzjbfsw

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDzjbfsO
KOMENTARZE
(76)
edu
2 lata temu
Dlaczego ma oznaczenie OZS? Niech się powiesi na sznurówce, będzie spokój.
Gość
2 lata temu
Bodnar mu pomorze. Dostanie więcej niż ludzie uczciwie starający się o swoją rodzinę.
obatel
2 lata temu
Inni osadzeni najwyraźniej myślą, że są od niego lepsi. Fajnie się tak dowartościować czyimś kosztem, ale to mylne przeświadczenie. Wszyscy są tam odpadami społecznymi i szkoda na nich wydawać nasze pieniądze.
bDzjbfsP
olo
2 lata temu
Szkoda że nie ma kar śmierci. Zwyrodnialca i mordercy zabić nie można ale niewinne dziecko na aborcję oraz emeryta na eutanazje to już tak. Chory świat diabła !
Norman
2 lata temu
Facet gra świra, żeby nie trafić na resztę życia do najgorszej ciupy. Jeśli zostanie uznany za chorego psychicznie, to skończy się na szpitalu psychiatrycznym, z którego niedługo wyjdzie ze zmienionym nazwiskiem. Nie on pierwszy tak kombinuje i nie ostatni. Jeśli, jak piszecie, funkcjonariusze są w szoku - to nie nadają się do tej roboty.
Najnowsze komentarze (76)
Arek
rok temu
Bujać się w członku najbliższej rodziny... no cóż, dzisiaj wszelkiej maści dewianci prześcigają się w promowaniu swoich wypaczeń miłosnych.
yyy
rok temu
Łańcuch na szyję i przykuć 10cm nad podłogą i to i tak za mała kara.
Ende
rok temu
A może tak cela bez okien i metr na metr taka bestii nic nie może rzadac tylko wyrok smierci
Zgroza
rok temu
Niech się wiesza!
Wandi
rok temu
Dajcie mu laptop, siłownię i dobre żarcie, napisze książkę i studia niech skończy to wszystko w więzieniu
Anka
2 lata temu
Publiczna hłosta
Karlos
2 lata temu
Pan rzecznik praw osadzonych zainteresuje to i odszkodowanie mu zslatwi bo to taki dobry chłopak
HA HA
2 lata temu
Ja nie kumam czegoś, woził ją do szkoły, chodzili razem do kina ale mała go nie lubiła ? To gdzie była matka ja się pytam ? Nie widziała upośledzonej relacji między nimi ? Czy miała w tym dobry interes bo głupi koleś koło niej naskakiwał i miała pomoc za darmo kosztem dobra dziecka ?
bDzjbfsH
tostoy
2 lata temu
nie sama śmierć jest najgorsza bo to czeka każdego z nas i oznaczało by koniec jego cierpień, świadomość tego że musi tam siedzieć i nie może nic zrobić jest torturą dla psychiki co mu się należy i niech nie ucieka do samobójstwa czyli do uniknięcia kary tylko tam siedzi. o ile nie dostanie gazety, telewizora i kumpla do pogawędek.
Padawan
2 lata temu
A o PlayStation jeszcze się nie upomniał?
ja
2 lata temu
myśli ,że jest w Norwegii czy innej Szwecji. Jeszcze trochę i poda nas do Trybunału w Strasburgu . Ja bym go potraktowała współwięźniami .Niech nie myśli że jest wyjątkowy. Za kratami czasami mają więcej przemyśleń normalnych niż gdzie indziej
leo
2 lata temu
Ja bym mu dał listę żądań ,na pustynię i piasek przerzucać a nie jeszcze mu media się marzą i ochrona?co to prezydent czy skazaniec,mógł wcześniej myśleć zanim podniósł rękę i zadał pierwszy cios.
Jozef
2 lata temu
Umozliwic mu znajomosci z wiezniami niech nie bedzie osamotniony
Byk
2 lata temu
Mnie go dajcie spelnie rządania wszystkich Polaków rozrywając go golymi rękami
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić