Sylwester Ruszkiewicz
|

Nietrzeźwa Dominika K. usłyszała wyrok. To nie koniec jej kłopotów

26 reakcji
0
0
26
Podziel się

Jak ustaliła Wirtualna Polska, Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie w najbliższym czasie wznowi zawieszone postępowanie wobec Dominiki K., żony znanego warszawskiego mecenasa, byłego polityka SLD. Wszystko po tym, jak warszawski sąd uznał kobietę winną jazdy samochodem pod wpływem alkoholu.

Dominika K. prowadziła auto pod wpływem alkoholu. Miała 1,21 mg/l w wydychanym powietrzu
Dominika K. prowadziła auto pod wpływem alkoholu. Miała 1,21 mg/l w wydychanym powietrzu (East News, East News)

- Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie zwróci się w tej sprawie do sądu o doręczenie wyroku I instancji i po uprawomocnieniu się orzeczenia niezwłocznie odwiesi zawieszone postępowanie i podejmie dziania w tej sprawie – informuje WP Aleksander Rzepecki, dyrektor biura prasowego Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

Dominice K. grozi upomnienie, nagana, a nawet wydalenie z zawodu adwokata. Postępowanie dyscyplinarne zawieszono w połowie lipca. Decyzja sądu oznacza, że procedura ruszy na nowo.

Wyrok zapadł w trybie nakazowym 4 września w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Żoliborza. Dominika K. została uznana winną i skazana na karę 1 roku i 6 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Ma również zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez cztery lata. Musi też zapłacić 6 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

Sprawa będzie jednak miała swój ciąg dalszy, bowiem z decyzją sądu nie zgadza się stołeczna prokuratura. Śledczy złożyli zażalenie, domagając się surowszej kary dla prawniczki.

Przypomnijmy, Dominika K. została oskarżona o prowadzenie w dniu 15 lutego na terenie stacji benzynowej w Warszawie samochodu w stanie nietrzeźwości i narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu małoletniego syna. Wykonane na miejscu zdarzenia badanie wykazało u Dominiki K. 1,21 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu w pierwszej próbie i 1,20 mg/l alkoholu w drugiej próbie.

Podczas pierwszego przesłuchania Dominika K. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wniosek o warunkowe umorzenie postępowania na okres 1 roku, orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 1 roku oraz orzeczenie świadczenia pieniężnego w kwocie 1000 zł.

Prokuratura wniosku nie zaakceptowała. Argumentowała, że w przypadku prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości minimalny okres środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów wynosi 3 lata (maksymalnie 15 lat), ponadto sprawca jest zobligowany do uiszczenia świadczenia pieniężnego w wysokości co najmniej 5 tys. zł (maksymalnie 60 tys. zł). Po postawieniu dodatkowego zarzutu nie przyznała się do winy. Złożyła wyjaśnienia sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Odmówiła odpowiedzi na pytania prokuratora.

W obronie Dominiki K. wielokrotnie stawał jej mąż – były polityk SLD. "10 razy dmuchała" w alkomat i za każdym razem wynik równał się 0 promilom. Za jedenastym razem wyskoczył taki wynik, co jest według mnie niemożliwe. Po kolejnym badaniu wykazało 1,1 promila – mówił na antenie Polsat News. Adwokat podkreślił, że kiedy odbierał kobietę z policji, ta była "całkowicie trzeźwa".

(...) Czynności podejmowane przez prokuraturę w tej sprawie od samego początku naruszają prawo mojej żony do obrony. Podejmowane przez prokuraturę czynności stoją w całkowitej sprzeczności z tajemnicą postępowania przygotowawczego. Świadkowie i zdjęcia video potwierdzają, że była trzeźwa" - napisał mecenas.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

26
0
0
KOMENTARZE
(26)
Kolesiostwo
5 miesięcy temu
No i wyjdzie, ze faktycznie była trzeźwa... w tym kraju nie ma sprawiedliwosci
Rancid
5 miesięcy temu
Gdzie będzie odpracowywać tą karę?
Dasek
5 miesięcy temu
Normalna rodzina, ona i pół litra wódki . .
Sieradz
4 miesiące temu
Śmiech na sali tak łagodny wyrok tokpina w biały dzien
Nick
4 miesiące temu
1,21 mg/l *2.1 = 2.541 ‰ - Czemu nie piszecie że miała 2,5 promila tylko w mg/l? Każdy od razu widzie że była nie tyle pijana co w slangu miejskim: "nawalona jak messerschmitt"
Najnowsze komentarze (26)
Certyf
4 miesiące temu
Kalisz trzezwa to ona nie jest od paru lat.AA.
ryszardwarsza...
4 miesiące temu
PRD obowizuje na drogach publicznych ,a teren stacji jest droga prywatna stacji wiec wlasciciel stacji moze zadac ukarania z kodeksu wykroczen o narazenia stacji oraz ewentualnych klientów na szkody.Bo np ja po 3 piwach sobie jezdze po moim prywatnym podwórku i nikomu nic do tego,chyba ze ktos jest na mojej posesji to wtedy KK a nie drogowy
Gg
4 miesiące temu
Bajka o kaliszu:"Kaliszu, Kaliszu, ty stary k..wiszu"...
olo
4 miesiące temu
Jak Najsztub może jeździć na bani to ona też...
megumi
4 miesiące temu
oczywiście że była trzeźwa, pewnie w todze na rozprawę wiozła dzieciaka... a sorry, nie ta bajka
kibic
4 miesiące temu
oj Rychu ty sis masz chlopie te kobity to ciebie wykoncza
Juch
4 miesiące temu
No to cdn..rozwód z rysiem przemytnikiem?.. kto następny?..
Excalibur 141...
4 miesiące temu
Co to za święte krowy są - każdego innego by już dawno skazali
Excalibur 141...
4 miesiące temu
Co to za święte krowy są - każdego innego by już dawno skazali
ricki!
4 miesiące temu
4 lata !!! przeciętny Kowalski straciłby prawko dożywotnio śmiech na sali
Manolo
4 miesiące temu
Oj czerwone kłamczuszki, komuna się skończyła a wy ciągle swoje ......................
as
4 miesiące temu
krakowskie ku wy z UJ kiedy się odniesiecie do słów żyda Hartmana ?
abuksan
4 miesiące temu
Z tytułu wynika, że do sądu przyszła nawalona. Czy to już hejt?
Rycho Z Małym...
4 miesiące temu
No jak można tak skrzywdzić tą biedną, nieszczęśliwa niewiastę? Przecież jej mąż wyraźnie powiedział, że była trzeźwa. A działaczowi lewicy nie wierzyć to uprawiać mowę nienawiści!
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić