Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Mateusz Ratajczak
Mateusz Ratajczak
|
aktualizacja

Nobel dla Tokarczuk. Pisarka zgarnie miliony, fiskus... nic. Zaskakująca deklaracja o zaniechaniu podatku

5
Podziel się

Minister Finansów Jerzy Kwieciński zdecydował - fiskus zwolni Olgę Tokarczuk z obowiązku zapłacenia podatku od pieniędzy otrzymanych wraz z Nagrodą Nobla - wynika z informacji money.pl. Polska pisarka zgarnie około 3,5 mln zł. Fiskus mógłby z tego "złapać" przynajmniej 350 tys. zł.

Olga Tokarczuk została laureatką literackiej nagrody Nobla za 2018 rok
Olga Tokarczuk została laureatką literackiej nagrody Nobla za 2018 rok (East News)
bELfxxWt

Aktualizacja 17:18

To już pewne. Minister finansów Jerzy Kwieciński zdecydował o podatku, który miałaby zapłacić Olga Tokarczuk za pieniądze otrzymane wraz z Nagrodą Nobla. Żadnej daniny nie będzie, będzie za to "zaniechanie". Fiskus na Tokarczuk nie zarobi nic. Cała kwota powędruje tylko do niej. To wyjątkowa sytuacja.

Nagroda Nobla - finansowa - wynosi 9 mln szwedzkich koron, czyli ok. 3,5 mln złotych. I właśnie tyle dostanie Olga Tokarczuk, która została laureatką tej nagrody w dziedzinie literatury za rok 2018.

bELfxxWv

Informację o wysokości nagrody potwierdziło już money.pl biuro prasowe Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk. W myśl polskich przepisów podatkowych, pieniądze otrzymane za nagrodę Nobla to nic innego jak dochód. A od dochodów należy płacić podatek dochodowy. I nie ma znaczenia to, czy to podatek od wynagrodzenia za pracę, wygranej w loterii czy od pieniędzy otrzymanych za Nagrodę Nobla.

Standardowo od nagród w konkursach fiskus pobiera 10 proc. podatku. Zwolnione są tylko te, które przyznane są w dziedzinie sztuki, kultury i nauki i nie przekraczają 2 tys. zł. Nagroda dla Olgi Tokarczuk przekracza limit około 1750 razy.

A to by oznaczało, że fiskus "zgarnie" od wygranej blisko 350 tys. zł. A jeszcze bardziej skomplikowana jest sytuacja, gdy nagrodę otrzymuje np. przedsiębiorca w związku z prowadzoną przez siebie działalnością. W przypadku Olgi Tokarczuk może być zupełnie inaczej.

bELfxxWB

Ministerstwo Finansów już przeanalizowało możliwość zwolnienia polskiej pisarki z konieczności płacenia podatku. Decyzja? Pozytywna.

Jak wynika z naszych informacji, Noblistka nie zapłaci żadnego podatku. Fiskus nie zgarnie ani grosza z jej wygranej. - Jest decyzja ministra Jerzego Kwiecińskiego o zaniechaniu PIT wobec Noblistów - poinformował money.pl Paweł Jurek. W mediach społecznościowych decyzję potwierdził sam minister. "W najbliższym czasie wydam stosowne rozporządzenie w tej sprawie" - poinformował i złożył gratulacje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bELfxxWW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(5)
szarak
2 lata temu
Jeśli jest to zgodne z prawem........
A ty fiskusie...
2 lata temu
Hej kolęda,kooooolęda!!!
greg
2 lata temu
Nic nie szkodzi, te 350tys wycisną od nas szaraków. Ona już jest ważna, to jej nie ruszą.
bELfxxWX
leon
2 lata temu
Lepiej niech pójdzie na elity intelektualne, niż nierobów 500+. Tyle że to będzie sytuacja niedemokratyczna wobec niezwolnionych wobec fiskusa. I znów będą demonstracje, pucze, a TVN ustami Kolendy obwieści koniec świata.
DAWX
2 lata temu
Ni zwalniać!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić