Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Tomasz Molga
Tomasz Molga| 
aktualizacja 

Nowa afera w szpitalu MSWiA. Wyrzucili pacjenta na korytarz, bo przyjechał polityk

61
Podziel się:

Warszawski szpital MSWiA ma dzielić pacjentów na lepszy i gorszy sort. Kiedy do kliniki trafia polityk, potrafią wyrzucić innego chorego na korytarz lub straszyć go wywiezieniem pod bramę. Wirtualna Polska dotarła do skarg i doniesień składanych do Izby Lekarskiej oraz prokuratury przez rodziny pacjentów.

Ujawniamy kulisy pracy szpitala MSWiA. Wyrzucili pacjenta ma korytarz, bo przyjechał polityk
Ujawniamy kulisy pracy szpitala MSWiA. Wyrzucili pacjenta ma korytarz, bo przyjechał polityk (East News, Piotr Kamionka/REPORTER)

Szpital MSWiA w Warszawie zapewnia opiekę medyczną członkom rządu i parlamentu oraz dyplomatom. Leczą się tam również tysiące przeciętnych zjadaczy chleba, co - jak się okazuje - może wywołać konflikty.

Najbardziej bulwersujące zdarzenie miało dotyczyć pobytu w tej klinice Włodzimierza Cimoszewicza, byłego wicepremiera, który zdobył mandat europosła w ostatnich wyborach do Europarlamentu. Córka pacjenta miała być świadkiem, jak personel szpitala wyrzuca z izolatki bezbronnego, ciężko chorego mężczyznę. Na miejsce jego łóżka wniesiono skórzany fotel, aby polityk mógł komfortowo czekać na własne badanie.

Skarga na gorsze traktowanie

"Bardzo proszę o wzięcie pod uwagę, że prof. (...) inaczej traktuje zwykłych ludzi, a inaczej celebrytów i polityków, których widzieliśmy, podczas gdy tata leżał w szpitalu. Rozumiem, że są to osoby, które zasługują na szczególne traktowanie. Jako przykład przytoczę pobyt Pana Cimoszewicza" - czytamy w skardze skierowanej do Izby Lekarskiej w Warszawie.

Zobacz także: Zobacz także: Tak wyglądała fala kulminacyjna na Wiśle w Warszawie

Dalej rodzina opisuje: "Cimoszewicz został przywieziony na noszach, ale był przytomny i zszedł z noszy o własnych nogach. Przed jego przyjazdem wywieziono z izolatki człowieka, który przez wiele tygodni leżał wyczerpany. Był zarażony bakterią szpitalną, miał niekończące się biegunki i schudł do 40 kg. Pacjent ten wymagał monitorowania, a został wywieziony na salę pooperacyjną bez monitorów. Izolatka została zwolniona dla pana Cimoszewicza, który posiedział dwie godziny w skórzanym fotelu i wyszedł pełny sił o własnych nogach ze szpitala".

Sytuacja miała miejsce w styczniu 2016 roku. Rodzina pacjenta opisywała w skardze nieprawidłowości w funkcjonowaniu oddziału kardiologii w szpitalu MSWiA. Senior tej rodziny zmarł na skutek infekcji wyjątkowo groźnymi bakteriami, którymi miał zakazić się w szpitalu. W tej sprawie Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo.

Pacjent wyniesiony na korytarz. "Blokuje miejsce moich pacjentów"

Całą sprawę można by ocenić jako emocjonalną skargę po śmierci bliskiej osoby, gdyby nie niemal identyczna sytuacja przedstawiona przez kolejną rodzinę. Pacjent Andrzej W. najpierw przeszedł zabieg kardiochirurgiczny, a po operacji pojawiła się infekcja bakterii Klebsiella Pneumoniae oraz E.coli (rodzina twierdzi, że stało się to z winy personelu, po serii zakażeń w całym szpitalu).

"Tata był leczony antybiotykami ostatniej szansy. Po przebytej operacji był żywcem zjadany przez bakterie. Osłabiony organizm nie miał szansy się zregenerować" - opisuje w skardze córka pacjenta.

Kiedy rokowania co do stanu zdrowia Andrzeja W. się pogorszyły, personel oddziału zdecydował o odłączeniu mężczyzny od urządzeń monitorujących i wystawieniu go wraz z łóżkiem na korytarz. Szef oddziału zażądał, aby rodzina zabrała pacjenta do zakładu opiekuńczo-leczniczego (w skrócie ZOL).

"Albo zabieracie ojca do ZOL-u albo wystawię go wam pod bramę. Nie mogę go trzymać dłużej, ponieważ blokuje miejsca moim pacjentom" - miał powiedzieć przez telefon szef kliniki.

U leżącego już na korytarzu Andrzeja W. doszło do zatrzymania akcji serca. Wówczas udało się go jednak utrzymać przy życiu. Wkrótce po przeniesieniu do zakładu opieki zmarł. Rodzina oburzona traktowaniem chorego złożyła doniesienie w prokuraturze oraz skargę do Izby Lekarskiej.

Szpital MSWiA: Pacjenci są traktowani z należytym szacunkiem

Mimo kilku prób nie udało nam się skontaktować z Włodzimierzem Cimoszewiczem. Być może polityk nie miał nawet świadomości, co działo się, kiedy przybył do szpitala. Centralny Szpital Kliniczny MSWiA nie odpowiedział na pytania Wirtualnej Polski. Z kolei biuro prasowe Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdziło, że potrzebuje więcej czasu na wyjaśnienie sprawy.

Jak udało nam się dowiedzieć, po śmierci Andrzeja W. doszło do interwencji Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. Szpital wszczął wewnętrzne dochodzenie. Z jego ustaleń wynika, że w klinice MSWiA nie popełniono żadnych uchybień. Rodziny i pacjenci byli traktowani z należytym szacunkiem. Lekarze tłumaczyli, że pacjenta przeniesiono na korytarz, aby "pozostawał w zasięgu wzroku personelu pielęgniarskiego, ponieważ był zdezorientowany i pobudzony".

Z kolei krytykowany profesor oświadczył, że nie przypomina sobie rozmowy o wystawianiu kogokolwiek pod bramę. Wyjaśnił, iż "nie ma w zwyczaju posługiwać się takimi słowami". Skargę podsumowano jako wypowiedź podyktowaną żalem i bólem po stracie bliskiej osoby.

Niedawno opisywaliśmy przypadki śmierci pacjentów zakażonych w szpitalu MSWiA groźnymi bakteriami. Publikacja spowodowała lawinę listów do redakcji. Według nowych relacji od 2016 roku w szpitalu doszło do wielu do zakażeń wyjątkowo zjadliwymi szczepami bakterii szpitalnych Klebsiella Pneumoniae oraz gronkowcem. W ich wyniku miał umrzeć 42-letni mężczyzna, który przechodził rehabilitacje oraz 22-letnia kobieta leczona po wypadku. Jedna z warszawskich kancelarii prawnych zapowiedziała pozew o zadośćuczynienie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Nie żyje prof. Aleksander Krawczuk. Były minister miał 100 lat
Wyniki Lotto 27.01.2023 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Były msze, a teraz ulubiony sport Polaków. Nastolatkowie przenieśli go do sieci
Niecodzienna oferta na WOŚP. Tylko odważni się na to skuszą
Krótka droga do udaru i raka żołądka. Polacy je uwielbiają
Zmiana zasad w walce wieczoru Fame MMA 17. Będzie naprawdę brutalnie
Jedz codziennie. Stawy będą tak silne, jak nigdy wcześniej
Joanna Liszowska o operacjach plastycznych. "Może mnie nie poznasz"
Wymieszaj z wodą. Doładowanie dla wątroby, jelit i żołądka
Potworna tragedia. Nurek zignorował ostrzeżenia. Nie wyszedł z wody
58 lat. Emerytura informatyka jest wyższa od pensji premiera
Poszła do fryzjera, wyszła załamana? Właściciel salonu odpowiedział
Krótko i bezpretensjonalnie. Oto pierwsza wiadomość Meghan do Harrego
Pierwsza taka sytuacja od 16 lat. WHO opublikowała specjalną listę
Dramatyczne nagranie obiegło sieć. Musiała przerwać koncert
Niemiecki minister obrony o wysłaniu myśliwców. "Nie wchodzi w rachubę"
Absurd w Karpaczu. Tyle zapłaciła za parking
Pług śnieżny jechał prosto na dzieci. Ojciec zareagował błyskawicznie
Siostra Kim Dzong Una o Rosji. "Stoimy na tym samym polu bitwy"
Białe litery "JP" na drzewach. Leśnicy wyjaśniają ich znaczenie
Martwy płód w oczyszczalni ścieków. Nowe informacje
Alarm w Australii. "Ma 6 na 8 mm"
Chajzer zaprasza do swojego domu. Na aukcji WOŚP padła zawrotna suma
Mieszkańcy wsi byli oburzeni. Zobaczyli to, kiedy przyszli na mszę
Utknęli w korku, ale dziecko nie czekało. Wideo ma 10 mln wyświetleń
Przyłapali Julię Tymoszenko. Czym prędzej uciekła z plaży
Kuriozum na parkingu pod Lidlem. "Biec do automatu jak najszybciej"
Tragedia 14-latki. Wdychała dezodorant, żeby się odprężyć
Magiczny przycisk w samochodzie. Masz go? Możesz sporo zaoszczędzić!
Szwedzi się nimi zajadają. Tymi faworkami zrobisz furorę
Obowiązkowe testy dla kierowców? To może okazać się nieuniknione
Zdjęcie z autobusu obiegło sieć. Musiała interweniować policja
Zatrzymała się na przejściu. Szaleniec odgryzł jej kawałek ucha
Sanepid ma niewdzięczne zadanie. Dotyczy samolotów z Chin
Takiego rosołu nie jadłeś. Kolor mówi sam za siebie
IMGW już wie. To wydarzy się w Polsce
Poszła na grzyby. Pokazała zdjęcie. "Proszę się nie śmiać"
Schudła ponad 90 kilogramów. Wojciechowska pokazała zdjęcia
Oto emerytura Pawłowicz. Jesteście gotowi?
To zrobili z nagrodą za Eurowizję. Cały świat jest w szoku
Trudny test na spostrzegawczość. Która z postaci to chłopiec?
Trwa 15 minut. Gdy wystąpi, od razu dzwoń po karetkę
Musisz to zrobić do końca czerwca. Zignorujesz? 5 tys. zł kary!
Rosyjscy dowódcy nie przebierają w słowach. Tak mówią o Putinie i Szojgu
Nagranie. W jego kierunku ruszył łysy agresor. Oto co zrobił
Rosyjski żołnierz ukradł konsolę. Później napisał... do właściciela
Jej piersi ważą 13 kg. Musi poruszać się o lasce
Pierwsza taka sprawa. Ujawnili dane rosyjskiego mordercy i gwałciciela
2x ryba, surówka i frytki. Turysta: "Nie ma nad czym płakać"
Rosjanin zobaczył je w Niemczech. Wpadł w szał. Mówił o Polsce
Pokazał to w kierunku ukraińskiego drona. Rosjanin szybko pożałował
42,89 zł oszczędności. Paweł Kukiz zdradził, co robi z pieniędzmi
Zdjęcie z moskiewskiego sklepu. Też to widzicie?
Zasadź tę tanią roślinę. Krety będą trzymały się z daleka
To najzdrowsze polskie warzywo. "Ma najwięcej składników odżywczych"
Spisek w Ukrainie. Obrońcy mieli zdrajców w swoich szeregach
Rosjanie boją się żyć w Polsce? Ten film jest hitem
Zaczyna się od złapania za klamkę. Nachodzą mieszkania Polaków
To ich Kadyrow wysyła na wojnę. Wyciekła prawda o czeczeńskich bojownikach
Tak imprezują Amerykanie w Polsce. Mieszkańcy oburzeni
Kartka za szybą wystarczyła. Sąsiad odpowiedział
Tak Tusk poszła na spacer z psem. Lepiej usiądźcie
Ekspedientka opracowała prosty przekręt. "Wzbogaciła się" o kilkadziesiąt tysięcy złotych
To dlatego zniknął. Smutne doniesienia o Zborowskim
Przykre wieści dla seniorów. Minister rodziny przerwała milczenie
Nowy sprzęt Białorusinów. "Zniszczymy Rosjan nawet w nocy"
Nagranie rosyjskiej młodzieży krąży po sieci. Nagle mówią o Polsce
Ma 61 lat i ciało nastolatki. "Jesz jak ptaszek, wyglądasz jak ptaszek"
Policyjne igraszki na służbie? Nagrało się
Złotówka warta 8 tys. zł. Polacy polują na nią. Liczy się ten rocznik
Ciężko w to uwierzyć. Tak Rosjanki wyrażają poparcie dla wojny
Kamera uchwyciła zmarłego? Żona jest tego pewna!
Wróć na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić