o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Katarzyna Bogdańska
Katarzyna Bogdańska
|

Nowe informacje o wilku, który pogryzł dzieci w Bieszczadach

47
Podziel się

Sprawa pogryzienia dwójki dzieci przez wilka w Bieszczadach rozpętała dyskusję niemal w całej Polsce. Głos zabrał także Adam Wajrak, dziennikarz i działacz na rzecz ochrony przyrody. Tłumaczy zachowanie wilka i wysnuwa ciekawy wątek. Pojawiają się także szczegóły dotyczące odstrzału zwierzęcia.

Dostaliśmy zdjęcie wilka, zrobione tuż przed atakiem na dzieci
Dostaliśmy zdjęcie wilka, zrobione tuż przed atakiem na dzieci (Teresa Sawińska-Wronowska)
bDyNIMUl

Sprawa pogryzienia dwójki dzieci przez wilka w Bieszczadach to cały czas gorący temat w całej Polsce. Szczególnie, że rozpoczęły się wakacje i wiele osób planuje urlop właśnie w tych okolicach.

- Bardzo wiele wskazuje na to, że było to zwierzę wychowane przez ludzi, być może mieszaniec. Nie ma żadnego powodu do niepokoju i strachu przed wilkami i naprawdę nie ma co słuchać typowych myśliwskich bredni w stylu "że populację trzeba redukować", "że wilków za dużo" i że "przestały bać się człowieka, bo się na nie nie poluje" - uważa Adam Wajrak.

Z jego informacji wynika, że próbki zastrzelonego zwierzęcia pobierał dr. Bartosz Pirga z Bieszczadzkiego Parku Narodowego. - Według niego jest to samiec w wieku ok. dwóch-trzech lat, przypominający wilka - choć jak to określił dr. Pirga, który ma duże doświadczenie z wilkami, zwierzę ma w sobie coś niewilczego - tłumaczy Wajrak w "Gazecie Wyborczej".

bDyNIMUn

Jego zdaniem jest prawdopodobne, że ktoś pozbył się wilka, którego wychowywał, i to niekoniecznie w Polsce, ale np. na Ukrainie czy Słowacji. - Zastrzelony osobnik był w dobrej kondycji, co raczej wyklucza wściekliznę. O tym, czy jest to mieszaniec, czy nie, mają rozstrzygnąć badania genetyczne - powiedział.

Strzał do wilka padł z bardzo bliskiej odległości, ok. 6 m, gdy zwierzę szło w kierunku mierzącego do niego człowieka - zdradza szczegóły.

Wilk pogryzł dwójkę dzieci na wakacjach

Do pogryzienia dzieci przez wilka doszło we wtorek około godz. 19. Wilk miał rzucić się na dzieci, kiedy bawiły się na dworze. Dzięki szybkiej interwencji rodziców udało się go przegonić.

Media podawały, że najpierw wilk zaatakował 8-letnią dziewczynkę w Strzebowiskach, a następnie pojawił się w oddalonej o około 2 km wsi Przysłup i rzucił się na 10-letniego chłopca. Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika jednak, że obydwa zdarzenia miały miejsce we wsi Przysłup - w dwóch różnych miejscach, oddalonych od siebie o kilkaset metrów. Zdarzenia nastąpiły jedno po drugim.

bDyNIMUt

Na wilka zorganizowano obławę. Został już odstrzelony i zabezpieczony do badań.

Dzieci z obrażeniami nóg trafiły do szpitala w Lesku na Podkarpaciu. Miały rany szarpane. Jak informuje RMF FM w środę wyszły już ze szpitala. W Bieszczadach są na wakacjach.

Dostaliśmy zdjęcia tego wilka, zrobione tuż przed atakiem. Ich autorka opowiada o strachu mieszkańców

- Mieszkańcy odetchnęli z ulgą po decyzji o odstrzeleniu wilka - mówi nam Teresa Sawińska-Wronowska, która zrobiła zdjęcia wilkowi w Przysłupie.

bDyNIMUu

- Zdjęcia zrobiłam jadąc w kierunku Kalnicy, w miejscowości Przysłup, jakieś 50 metrów przed skrętem do Karczmy Brzeziniak i smażalni ryb. Wilk - bo to nie pies jak mogą myśleć inni - nie przejawiał objawów strachu, poruszał się pomiędzy samochodami bez pospiechu, można powiedzieć, że był wręcz zaciekawiony. Niesamowite spotkanie - mówi Wirtualnej Polsce pani Teresa.

Jak relacjonuje, spotkanie z wilkiem miało miejsce o 18.35, czyli tuż przed atakiem na dwójkę dzieci. Pani Teresa jechała wówczas ze swoimi dziećmi. Zauważyła wilka, jak przechadzał się spokojnie główną drogą. Zatrzymała samochód i zaczęła robić zdjęcia. Po chwili zrobił się korek, a wilk nadal spacerował po drodze.

- Tego wilka okoliczni mieszkańcy widywali od dawna. Baliśmy się o nasze dzieci. Ja sama mieszkam pod lasem w Kalwicy, to jest niedaleko stąd. Też mam dzieci - opowiada nam autorka zdjęć. Wspomina też o innym ataku na turystkę w Wetlinie. Miał miejsce ok. 2-3 tygodnie temu. Wiele osób jednak myślało, że to pies.

bDyNIMUv

- Gospodarzom co jakiś czas znikały w biały dzień psy. Każdy się obawiał - dodaje. Przyznaje, że po decyzji o odstrzeleniu tego wilka wszystkim ulżyło.

Zobacz także:

Przysłup. Mamy zdjęcia wilka, który pogryzł dzieci w Bieszczadach

bDyNIMUw

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDyNIMUO
KOMENTARZE
(47)
rollo
3 lata temu
gdyby to był prawdziwy wilk i faktycznie zaatakował, to by z tych dzieci przysłowiowego funta kłaków nie zostało. Jak wilk atakując podgryza łydki????
gość
3 lata temu
Podobnie jest na Wybrzeżu. Niejaki śp. profesor Skóra z Helu, miał idée fixe, aby rozmnożyć foki, i zasiedlić je w Bałtyku. Nie wziął jednak pod uwagę, konfliktu interesów rybaków, którzy zarabiają na życie łowieniem ryb. Foki zasiedliły dorzecze Wisły, gdzie przepływają łososie i trocie, na tarło. Wytrzebiły je do tego stopnia, że plajtuje spółdzielnia rybacka, która pracuje na tym terenie. Zajmuje się ona hodowlę narybku, który zostaje wpuszczany do rzeki, migruje do morza i wraca, z powrotem na tarło. Niestety, foki wyłapują tarlaki i tym samym uniemożliwiają ich rozród. Nie dość tego, niszczą rybackie sieci i wybierają złowione ryby...
ja
3 lata temu
a może go trzeba było do jakiegoś zoo, a nie od razu czapa
bDyNIMUP
berni
3 lata temu
To nie był wilk tylko jakiś mieszaniec. Mieszkam w rejonie gdzie są wilki i one przed człowiekiem uciekają a zdziczałe psy atakują o czym się boleśnie przekonałem. Obrażenia jakich dzieci doznały są typowe dla atakującego psa. Wilki raczej preferują gardło ofiary. Mieszańce w naturze zdarzają się niezwykle rzadko bo wilki wola psa zjeść niż się z nim krzyżować. Tu najprawdopodobniej w powstaniu tego mieszańca rękę maczał człowiek. Możliwe,że nawet hodował go w domu jakiś czas a gdy wilcza natura wzięła górę to albo zwierzak uciekł albo został wypuszczony.
Lopez
3 lata temu
Mieszaniec, wychowany przez ludzi nabroił, a wilkom się dostanie..... Smutne
Najnowsze komentarze (47)
Weterynarz
3 lata temu
A od kiedy to można uśmiercać zwierze które pokąsało człowieka? Nie ma możliwości by jednoznacznie wykluczyć wtedy wściekliznę! Od zawsze zgodnie z przepisami jest najpierw obowiązek przeprowadzenia obserwacji w kierunku wścieklizny, potem możliwa eutanazja, badania wirusologiczne i próba biologiczna - dopiero jej wynik pozwala wykluczyć lub nie wściekliznę!
ja
3 lata temu
Nie róbcie nagonki.Biedne zagubione zwierzę wywalone przez wstrętnego człowieka
xxx
3 lata temu
napisał maila do wyborczej
kocyt
3 lata temu
I znowu Wajrak, który jest po maturze ale wypowiada się nawet na temat wilka i, Puszczy i kornika. litości.
b
3 lata temu
Wilk boi się człowieka. To są bardzo szlachetne i piękne zwierzęta. Za dużo bajek.
Obrońcy zwier...
3 lata temu
Do gość. Jesteś jednym z podejrzanych o mordowania fok. Za dużo tłumaczenia w twoich wypocinach.
Turysta
3 lata temu
To jest jakaś krzyżówka wilka z wilczurem. Już takiego spotkałem w gospodarstwie właśnie w Bieszczadach.
rolo
3 lata temu
Kalnicy
bDyNIMUH
ja
3 lata temu
Typowe brednie to są tego pana na w. Zaprzeczanie rzeczywistości nic tu nie zmieni, populacja wilków odrodziła się już w całym kraju i tylko czekać następnych incydentów. Plujcie dalej na myśliwych, to niedługo będziecie się bali wyjść z domu na wsiach czy na obrzeżach miast.
gość
3 lata temu
Podobnie jest na Wybrzeżu. Niejaki śp. profesor Skóra z Helu, miał idée fixe, aby rozmnożyć foki, i zasiedlić je w Bałtyku. Nie wziął jednak pod uwagę, konfliktu interesów rybaków, którzy zarabiają na życie łowieniem ryb. Foki zasiedliły dorzecze Wisły, gdzie przepływają łososie i trocie, na tarło. Wytrzebiły je do tego stopnia, że plajtuje spółdzielnia rybacka, która pracuje na tym terenie. Zajmuje się ona hodowlę narybku, który zostaje wpuszczany do rzeki, migruje do morza i wraca, z powrotem na tarło. Niestety, foki wyłapują tarlaki i tym samym uniemożliwiają ich rozród. Nie dość tego, niszczą rybackie sieci i wybierają złowione ryby...
tralala
3 lata temu
To strasznie dziwny wilk, który mając twarze dzieci na wysokości swojego pyska atakuje nogi. Wilki boją się ludzi (i słusznie) więc do nich nie podchodzą. Czyżby niepowodzenie przy produkcji wlczaków czeskoslowenskich? Szkoda zwierzaka, a ludzie w swej głupocie ciągle górą.
Lis
3 lata temu
Ten wilk ma POdobne zęby ,jak Schetino
pat_pom
3 lata temu
Można było tego psa czy wilka schwytać i można mu było pomóc. Ale skończyło się typowo po ludzku, wyszli na niego dwaj mordercy i legalnie zarżnęli. To tak jak w gdańskim ZOO (omijajcie łukiem tych psychopatów): wilk wyszedł za ogrodzenie i krążył, to zamiast odciąć mu drogę, zabili kilkoma strzałami. Bo wiecie, czytelnicy drodzy, rządzą nami socjopaci, którzy mają radość ze swojego sadyzmu. Ze zwierzętami jest najłatwiej ale to tylko kwestia sposobności że zamordują i człowieka byle pretekst się trafił.
kasia
3 lata temu
wajrak to wariat bez szkoly i eko fanatyk!
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić