o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Paulina Brzozowska
Paulina Brzozowska
|
aktualizacja

On, ona czy na pół? Dylemat w sprawie rachunku na randce

18
Podziel się

- A zapłacił za ciebie? - to pytanie słyszała niemal każda kobieta, która wróciła z randki. W naszym społeczeństwie utarło się, że za finanse na spotkaniu odpowiada mężczyzna. To on ma kupić bilety do kina, zapłacić za kolację i drinki. Coraz więcej kobiet decyduje się jednak przełamywać ten schemat i pokrywać swój rachunek. To jak to jest z tym płaceniem na randce?

On, ona czy na pół? Dylemat w sprawie rachunku na randce
(Fotolia)
bDoweyuZ

Zdecydowana większość osób, z którymi rozmawiałam mówi, że płaci ten, kto zaprasza. Jeśli to mężczyzna wyszedł z inicjatywą spotkania - on pokrywa rachunek. Jeśli kobieta - sytuacja się odwraca. Taki model odpowiada znacznej większości internautów.

Równie duża grupa sądzi, że bez znaczenia jest inicjatywa. Na pierwszym spotkaniu płaci facet. "Zazwyczaj to ja zapraszam kobiety na spotkanie i płacę. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby kobieta płaciła za siebie" - pisze na naszym kafeteryjnym forum jeden z użytkowników. "Jestem studentem i nie przelewa mi się. Mam tylko stypendium naukowe. Wiem tylko tyle, że kiedy idę z kobietą gdzieś, to jakoś głupio mi, żeby ona płaciła nawet za siebie" - dodaje kolejny.

Po żywej dyskusji w naszej redakcji wszystkie doszłyśmy do wniosku, że w momencie płacenia niemal każda z nas wyjmuje portfel i mówi, że chętnie za siebie zapłaci. Nawet, kiedy ma nadzieję, że mężczyzna poczuje się w obowiązku wyrównania należności. W dobrym tonie jednak jest pokazać, że to nie na pieniądzach nam zależy. Podobne zdanie ma jedna z internautek, która na naszym forum pisze: "Zawsze proponowałam na pierwszych randkach, że za siebie zapłacę, ale nigdy żaden facet mi na to nie pozwolił."

bDoweyvb

W takim razie kiedy kobieta może zapłacić na randce? Według internautów - kiedy jest w związku. "Z moim narzeczonym płacimy na zmianę, raz on raz ja, bo w końcu oboje pracujemy i nie ma problemu" , "Gdy jest się w związku to płaci ten, kto więcej zarabia lub płacicie na zmianę"- takie wpisy zasilają większość forów internetowych.

Dlaczego kwestia rachunku na randce wzbudza aż takie kontrowersje? Głównie przez odczucia panów. Zdecydowana większość z nich przyznaje, że czuje się zażenowana, kiedy kobieta chce za nich zapłacić na randce. - Wydaje mi się to mało męskie. Dla mnie rzeczą naturalną jest, że na randce płacę ja. Nawet kiedy to ona zaprasza. Po prostu tak wychowali mnie rodzice i takie mam przekonania - mówi nam Tomasz, młody prawnik. - Płacąc za kobietę na randce, chcę jej okazać, że jestem w stanie o nią zadbać oraz że zależy mi na naszej relacji - dodaje.

bDoweyvh

W takim razie jak faceci odbierają naszą chęć zapłaty, nawet jeśli nie zamierzają pozwolić nam sfinalizować transakcji? - Sam gest świadczący o tym, że kobieta chce pokryć swój rachunek jest miły. Dostaję wtedy jasny sygnał, że ona spotkała się ze mną, żeby mnie poznać, a nie żeby najeść się za darmo - wyjaśnia Bartek, grafik.

Wygląda na to, że w świecie coraz częściej rządzonym przez feministki, do kwestii finansów na randkach podchodzimy bardzo konserwatywnie. Może więc na następnym spotkaniu zaproponujmy pokrycie swojej części rachunku, ale nie czujmy się urażone, kiedy on zdecydowanie odrzuci naszą propozycję. Bo zgodnie z poglądami znacznej większości społeczeństwa na randce płaci mężczyzna.

Zobacz także: Zobacz też: 7 randek w 7 dni
bDoweyvC
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(18)
Loka
3 lata temu
Jeśli facet chce żebyś płaciła to oznaką skąpstwa, trzeba liczyć się z tym, że wchodząc z nim w związek małżenski będzie dzielił pieniądze na Twoje i swoje, wyliczał, że za dużo wydajesz i za mało zarabiasz itp.
Marcin
3 lata temu
Facet płaci, ale wiadomo - coś za coś.
Isia
3 lata temu
Na pierwszych randkach to mega miłe jak facet płaci,nawet jeśli ona zaproponuje że zapłaci za siebie...bedac sama zarabialam dużo ale zaimponowalo mi że pewien facet dbał o mnie,czulam się bezpieczna i szanowana prawdziwie kobieco a teraz jesteśmy małżeństwem i mamy wspólna kase:)
bDoweyvD
tor
3 lata temu
Płaci ten kto zaproponował spotkanie i wszystko w temacie.
brutus
3 lata temu
Należałoby zacząć od definicji - czyli od tego, kiedy spotkanie jest randką? Bo nie zawsze to jest takie oczywiste.
Najnowsze komentarze (18)
Hej
3 lata temu
Sama prawda !
facet
3 lata temu
Kto zaprasza, ten płaci. Proste.
olcia
3 lata temu
Wychodząc z mężem z restauracji, nigdy nie martwię się o rachunek, to mąż zawsze płaci, on powinien trzymać pieniądze, kobiecie nie wypada płacić!!!! A konto mamy wspólne!!!
olcia
3 lata temu
Całe szczęście, że istnieją jeszcze dzentelmeni, którzy płacą za kobiety!
lala
3 lata temu
Ja wyznaje taką zasadę. Gdy ide na spotkanie z osobą o średnim statusie, to staram się za siebie płacić, jeżeli z bardzo zamozna osoba, dla której zapłacenie rachunku 500 zl. lub wiecej to drobiazg, to nawet nie wyglupiam się z propozycją zaplaty
Marcin
3 lata temu
Facet płaci, ale wiadomo - coś za coś.
normalne
3 lata temu
płaci się tylko za prostytutke
zmb
3 lata temu
najlepiej placic samej. bo może to ukryta prostytutka męzka i nasle swojego alfąsa.
bDoweyvv
Bratanek H
3 lata temu
Zawsze na pół ! fifty-fifty. Ona płaci za szatnie a ja za kolację.😳
Isia
3 lata temu
Na pierwszych randkach to mega miłe jak facet płaci,nawet jeśli ona zaproponuje że zapłaci za siebie...bedac sama zarabialam dużo ale zaimponowalo mi że pewien facet dbał o mnie,czulam się bezpieczna i szanowana prawdziwie kobieco a teraz jesteśmy małżeństwem i mamy wspólna kase:)
brutus
3 lata temu
Należałoby zacząć od definicji - czyli od tego, kiedy spotkanie jest randką? Bo nie zawsze to jest takie oczywiste.
Ona
3 lata temu
Ja zawsze uważałam, że najlepiej jest żeby raz jedna osoba płaciła całość a raz druga, na pierwszej randce zawsze sie umawiam że ja stawiam jedną kolejkę, ktoś drugą i tak w koło, nie ważne czy to herbata czy driny. W związku albo na pół albo też na zmianę, nienawidzę jak facet za mnie płaci, ale też nie robie rabanu jak sie uprze zapłacić za tą kawe kilkanaście zł, oby nie więcej
tor
3 lata temu
Płaci ten kto zaproponował spotkanie i wszystko w temacie.
wojtek
3 lata temu
ja zapłace, ale jak mi nie oddasz swoich czterech liter, to (przeczytaj kilka razy)===> dalajspier
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić