o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Sebastian Łupak
|
aktualizacja

Owsiak znów na policji. I znów za wulgaryzm. Czy można mówić, że jest "zaj...ście"?

29
Podziel się

Jerzemu Owsiakowi po raz kolejny grozi kara za używanie niecenzuralnego języka. Szef WOŚP jednak przekonuje, że słowo "zaj...ście" ma pozytywny przekaz. Sprawdziliśmy, jak jest naprawdę.

Jerzy Owsiak często używa dosadnych wyrażeń. Tym razem ma kłopoty przez słowo, które coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej - głównie w telewizji
Jerzy Owsiak często używa dosadnych wyrażeń. Tym razem ma kłopoty przez słowo, które coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej - głównie w telewizji (East News, Jan Bielecki)
bDyBsOjV

Jerzy Owsiak nie po raz pierwszy ma kłopoty z prawem w związku z językiem, którego używa.

Został już ukarany grzywną 130 zł za przeklinanie w czasie koncertu na Przystanku Woodstock w sierpniu 2017 roku. Padły wtedy m.in. słowa o "pierd… polityków". Po raz drugi stanął przed sądem za przeklinanie 31 lipca 2018. Użył bowiem słowa "kur…" w czasie spotkania z czytelnikami we Wrocławiu. Wtedy sąd sprawę umorzył.

O sprawie za pierwszym i drugim razem policję poinformował – według Owsiaka - ten sam internauta. Teraz znów zgłosił policji, że szef WOŚP użył słowa niecenzuralnego w przestrzeni publicznej.

bDyBsOjX
Zobacz także: Zobacz: Niesamowity rekord WOŚP

Owsiak opisał całą sytuację na swoim profilu na FB: "Dzisiaj na posterunku policji w Warszawie, zresztą nie po raz pierwszy, złożyłem zeznanie w sprawie użycia przeze mnie między innymi słowa "zaj...ście" (słownik języka polskiego PWN podaje, że jest to wyraz pospolity). Otóż policja otrzymała takie doniesienie od pewnego anonimowego internauty, który również nie po raz pierwszy próbuje interesować moją osobą organy ścigania. I nie po raz pierwszy policja wezwała mnie do siebie, abym złożył stosowne wyjaśnienie (...). Nie pamiętam, abym to słowo przykleił do czegoś, co byłoby złe, niedobre, nieprzyjemne. Absolutnie pozytywny przekaz! Czy policja powinna się zajmować takimi sprawami?" (całość w poście poniżej).

bDyBsOkd

Tyle Owsiak.

Zaj...ście czy nie – oto jest pytanie

Czy inkryminowane słowo wciąż jest przekleństwem?

Reżyserka Agnieszka Holland użyła tego słowa, pisząc o chłodnym przyjęciu w Polsce swojego serialu "1983". "Wy się, panowie i panie, chyba brandzlujecie tym hejtem. Amerykańskie krytyki [recenzje] są na szczęście zaj…ste" - napisała Holland na swoim FB.

bDyBsOke

Na początku lat 2000 słowa "zajebi..." używały raczej takie gwiazdy jak Michał Wiśniewski z Ich Troje czy Dorota "Doda" Rabczewska, ale nie wybitna reżyserka filmowa.

Ale czasy się zmieniają. Dziś słowo to można usłyszeć w wielu programach talent czy reality show. Nie jest ono już "wypikiwane". Powstała też m.in. forma "zaje...aszczo" albo takie frazy jak "wyjeb… w kosmos".

Dosyć dawno, bo w 2001 roku, Rada Języka Polskiego pisała jednak jasno: "Przymiotnik jest niewątpliwie jednym z najbardziej wulgarnych polskich słów. Jednoznacznie bowiem kojarzy się z czasownikiem, którego wulgarny charakter jest oczywisty".

Czy ta wykładnia obowiązuje w roku 2019?

bDyBsOkf

Dziennikarz i publicysta Bartek Chaciński na swoim blogu zwraca uwagę na popularność tego słowa. Pisze o między innymi o facebookowej grupie "Gdynia jest zaj…sta". Chaciński zauważa, że jeszcze w latach 90. zajmujące nas słowo na antenie młodzieżowych stacji radiowych zastępowano słowem "zajefajny". Ale już się tak nie robi.
Czy więc jest to wulgaryzm?

Profesor Jan Miodek mówił w wielu wywiadach i na wykładach: - Mam do tego słowa stosunek wyjątkowo niechętny - stokroć bardziej niechętny niż do każdego innego wulgaryzmu, zwłaszcza że pojawia się coraz częściej w blasku świateł estrady czy studia telewizyjnego.

Zobacz także: Zobacz: wykład Jana na Uniwersytecie Zielonogórskim (kanał Gazety Lubuskiej)

Ale jak mówi w rozmowie z WP inny wybitny polonista, profesor Jerzy Bralczyk, sprawa nie jest tak oczywista. Bo czy za użycie takiego słowa powinno się ciągać Owsiaka po sądach i komendach?

bDyBsOkg

Prof. Bralczyk: - Proszę o to pytać prawnika. Jako językoznawca powiem, że wszystko zależy od intencji mówiącego. Owsiak użył go raczej w kontekście pozytywnym, by kogoś pochwalić, więc nikogo nie obraża. Ale wrażliwość ludzi jest bardzo różna. W sytuacji artystycznej, jeśli tego słowa użyje raper w utworze hiphopowym czy pisarz w powieści, to jest to uprawnione. Sytuacja jest więc skomplikowana.

Czy może być tak, że jedno słowo jest wulgaryzmem w roku 2001, ale w roku 2019 już nie? Prof. Bralczyk: - Nie jest tak, że w tym roku dane słowo przestało być wulgaryzmem. Że kiedyś było, a teraz nie jest. To jest po prostu kwestia naszej interpretacji i intuicji.

bDyBsOky
KOMENTARZE
(29)
dociekliwy
2 lata temu
Czy nasza policja nie ma ważniejszych spraw, którymi powinna się zająć ?
ale afera
2 lata temu
Przecież tu chodzi o zgnębienie tego faceta i szukają wszystkiego o co można się doczepić. Czy można tak mówić? Oczywiście, że tak - większość polityków klnie jak szewcy, wystarczy posłuchać ich prywatnych rozmów.
silver
2 lata temu
ten internauta to zapewne jakiś troll z fabryki pisu. Zapewnie każda partia ma taką fabrykę troli którzy siedzą przed komputerami i piszą komentarze na inna partie oraz fake newsy.
bDyBsOkz
joda
2 lata temu
A może komuś uda się ustalić tego "anonimowego internautę", osobiście rad bym go "poznał".
heniex
2 lata temu
To na pewno jakiś pisowski "sygnalista" Prawdziwy Polak, katolik i patriota. Najgorszy sort naszego narodu.
Najnowsze komentarze (29)
allo
2 lata temu
Odczepili by się od tego człowieka ,
jawies
2 lata temu
Pan Owsiak, czy jemu wolno wszystko?
dada
2 lata temu
syn milicjanta to w komendzie jak w domu.
Asia
2 lata temu
Wulgaryzm to wulgaryzm.... Przez to jest pod lupa bardziej powinien się kontrolować.. miałby mniej kłopotów... mimo wszystko jest osobą publiczną ..
piston
2 lata temu
Przecież to cham , cham z chama i nic tego nie zmieni
ja
2 lata temu
niech sobie w domu uzywa takich slow a nie publicznie.
wojtek
2 lata temu
To oczywisty wulgaryzm. Jeśli prof. Bralczyk szuka intencji, tzn., że słowo może być użyte w różnych znaczeniach. Świadczy to o ograniczonym słownictwie, prostactwie osoby. W polskim języku mamy wiele synonimów, pięknych niewulgarnych słów. A'propos policji - co jest pierwsze: deprawacja, w tym wulgarne słownictwo, czy przestępstwo? Czym skorupka nasiąknie, tym na starość trąci. Owsiak powinien pokazywać klasę a nie prymitywizm dla mas. Szanuję go za to, co szlachetnego zrobił i robi, i wspieram od lat, ale za wulgaryzmy wlepiałbym mu najwyższe mandaty. Dobrymi chęciami (intencjami), panie Bralczyk jest "piekło" wybrukowane.
Arek
2 lata temu
Przeciez to nagmine w kraju to co sie dziwic.Lacina polska salonuje wszedzie.Nawet ksieza klna
bDyBsOkr
Zenko
2 lata temu
Może kiedyś z komisariatu trafi do Choroszczy.
lunar
2 lata temu
Pasozyt spoleczny!!!
Może
2 lata temu
Nie ma zajęć
Tak na szczęś...
2 lata temu
Tak naprawdę
mm
2 lata temu
a dzieci nadal deprawuja ksiezy prowokujac ich do molestowania.....
Gość
2 lata temu
Temu to już odwala.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić