o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na

Paprykarz szczeciński. Konserwa, która podbiła podniebienia Polaków i świata

27
Podziel się

Paprykarzem szczecińskim w latach 70. zajadał się każdy. Niespotykany smak i niezwykły skład tej kultowej, polskiej konserwy sprawił, że zachwycał się nią cały kraj, a nawet zagranica. Dziś prawdziwego paprykarza szczecińskiego już nie ma, choć nadal można kupić konserwę o takiej nazwie. Jak to możliwe?

Paprykarz szczeciński
Paprykarz szczeciński (Instagram.com)
bDYIRwmt

Otóż pierwsze puszki z Paprykarzem szczecińskim trafiły na sklepowe półki w 1967 roku, ale prace nad nimi zaczęły się jeszcze w 1963. Wówczas Przedsiębiorstwo Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich "Gryf" było prekursorem połowów na afrykańskich wodach i to właśnie ryby z tych rejonów stały się składnikiem słynnego paprykarza.

Przysmak z odległej krainy

A skąd pomysł na recepturę? Jej autorstwo przypisuje się Wojciechowi Jakackiemu, który wraz z innymi technologami żywności podróżowali na statkach-chłodniach i przybiwszy do portów, próbowali lokalnych potraw. Jedną z nich był czop-czop – danie składało się z rybiego mięsa, ryżu i ostrej przyprawy "pima"”. Potrawa tak zasmakowała Jakackiemu, że po powrocie do kraju, zapytał koleżanki pracujące w zakładowych laboratoriach, czy istnieje możliwość wyprodukowania na szeroką skalę tego przysmaku w polskiej wersji. Po licznych próbach wreszcie się udało i nowa potrawa smakowała niemalże jak afrykański oryginał.
Niepowtarzalny smak konserwa zawdzięczała sprowadzanej aż z Nigerii przyprawie o nazwie "pima". Ze względu na fakt, że smakiem bardzo przypominała węgierską paprykę, nowy produkt zyskał nazwę Paprykarz. Jednym z powodów powstania tej kultowej już dziś konserwy było także wykorzystanie ścinków powstałych podczas krojenia zamrożonych bloków rybnych. Sprowadzano także specjalnie z Węgier, Bułgarii i Rumunii pulpę pomidorową. W skład Paprykarza wchodził też ryż oraz początkowo warzywa i inne przyprawy. Kombinacja tych składników bardzo przypadła do gustu Polakom.

bDYIRwmv

Smak i jakość

Początkowo Paprykarz szczeciński był produktem o bardzo dobrej jakości. Świadczy o tym fakt, że szczecińska puszka otrzymała prestiżowy znak jakości Q. Przysmak ten podbił polski rynek, a potem ruszył w świat – był eksportowany do ponad 30 krajów.
Niestety, wraz z pogłębiającym się kryzysem gospodarczym w kraju, skład Paprykarza uległ zmianie: afrykańskie ryby zastąpiły te atlantyckie, egzotyczną przyprawę wymieniono na tańszą ostrą paprykę w proszku sprowadzaną z Węgier, a z czasem ryżu w puszcze było znacznie więcej niż składnika rybnego. Przysmak uwielbiany przez Polaków coraz bardziej tracił na popularności, a fakt, że podejrzewano, iż w puszce mogą znajdować się przemielone skażone ryby, fragmenty kręgosłupów i płetw, tylko pogłębiał niechęć do niegdyś kultowej konserwy. Z początkiem lat 90. ostatnia puszka Paprykarza szczecińskiego produkowanego przez "Gryf" zjechała z taśmy produkcyjnej.

Smutne losy kultowej konserwy

Jak to się stało, że nadal możemy kupić puszkę, na której widnieje napis Paprykarz szczeciński? Otóż nazwa ta nie była zastrzeżona, inne przedsiębiorstwa wykorzystały ten fakt i zajęły się produkcją. Niestety, nie jest to ten smak, który niektórzy pamiętają z czasów świetności "Gryfa".

Jednak szczecinianie kochają swój paprykarz i wielu z nich nie może pojąć, jak można produkować go w innym mieście i sygnować nazwą szczeciński. Dlatego do tej pory w wielu restauracjach tego miasta, nawet tych z najwyższej półki, możemy znaleźć różne wariacje na temat paprykarza.

bDYIRwmB

Pod koniec lipca 2010 Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego zwrócił się do Ministerstwa Rolnictwa o wpisanie Paprykarza szczecińskiego na listę produktów tradycyjnych i tym samym pojawiła się szansa na zakończenie długiej batalii o odzyskanie przez Szczecin praw do kultowej puszki.

Przepis na paprykowy przysmak jak ze Szczecina

A jeśli macie ochotę przyrządzić swój domowy "paprykarz szczeciński" mamy dla was najlepszy, wypróbowany przepis.
Składniki: ½ kg ulubionej ryby morskiej, szklanka ryżu białego, marchewka, mała pietruszka, cebula, ½ l przecieru pomidorowego, olej rzepakowy, łyżka czerwonej, ostrej papryki, łyżka czerwonej, słodkiej papryki, sól i pieprz, natka pietruszki, ząbek czosnku, szklanka wody.

Przygotowanie: natkę pietruszki posiekaj, a czosnek przeciśnij przez praskę. Rybę obtocz w mące i podsmaż na rozgrzanym oleju. ZdejmIj rybę z ognia i na tym samym oleju podsmaż startą na tarce marchewkę, pietruszkę, pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek. Teraz dodaj przecier pomidorowy, sól oraz pieprz. Dosyp szklankę ryżu i wlej szklankę wody. Wszystko duś pod przykryciem przez pół godz. na wolnym ogniu. Po 25 minutach dodaj ostrą oraz słodką paprykę, posiekaną natkę pietruszki i dokładnie wymieszaj. Kiedy wszystko jest już gotowe, przełóż paprykarz do słoików i zawekuj.

bDYIRwmC
bDYIRwmW
Źródło:
KOMENTARZE
(27)
Igor
4 lata temu
Paprykarz z czasów PRL-u to było na prawdę coś ,to było porządne,dobre i zdrowe jedzenie.Teraz to sprzedają chemiczne dziadostwo.
gosc
4 lata temu
nie taen paprykarz nie ten krem czekoladowy z wiwwiórką, nie te salmi z osła, nie nie tree nie teee.......Polska to dno, jedyny kraj który potrafi własną produkcję sprowadzić na śmieci aby zastąpić chłamem importowanym!!!!!
Emeryt.
4 lata temu
Za minionych czasów,kiedy zaczynały się przejściowe problemy z wyżywieniem społeczeństwa,w zakładowej stołówce pewnego dnia,był tylko tenże Paprykarz Szczeciński.Kupiłem,to świństwo było niejadalne,przepracowałem drugą zmianę głodny.
bDYIRwmX
!
4 lata temu
Można zjeść, ale kupujcie paprykarz z ryb karpiowatych. Idzie dostać w sklepach i przypomina w smaku ten kultowy.
Beezon
4 lata temu
W Biedrze jaz kupiłem, bo mi się zebrało na sentyment, ale mój zwieracz nie wytrzymał tego eksperymentu. Czekam na oryginał.
kapucha
4 lata temu
tradycyjne i polskie - czy to ma jeszcze znaczenie ?
56
4 lata temu
Fake. Paprykarz szczeciński nie był dla każdego - więc "Paprykarzem szczecińskim w latach 70. zajadał się każdy." Na wsiach chyba go nie było. To była konserwa luksusowa.
z pod tater
4 lata temu
Paprykos do wódecki hej ! a i zyganko po nim łotwiejse hej !!!!!
Wd
4 lata temu
Pobór jesien 79 , od konca roku 80 , az do wyjscia kwiecien 82( przedluzona sluzba przez stan wojenny ) codziennie na kolacje byl paprykarz , codziennie....zgrupowanie polowe na Sołtysowicach ,
hłehłe
4 lata temu
buhahahaha podniecajcie się dalej paprykarzem, pracował w przetwórni ryb i wiem z czego ten paprykarz robią.... powodzenia, ja tego już do ust nie wezmę.
yaro
4 lata temu
A kiedy dodać rybę panie autorze ? Do tego "sosu" z ryżem ???
tor
4 lata temu
Zebym się zajadł, do głowy mi to nie przyszło.
o8ti7u6y5t43
4 lata temu
Co za brednie! Paprykarz powstał tak, że smak kiepskich zmielonych ryb zabito papryką, dodając wypełniacz w postaci ryżu i cebuli! I tutaj nie ma żadnej filozofii! Po cholerę dorabiać ideologię???
bDYIRwmP
atol
4 lata temu
Też kupiłem raz i poszło do kosza bo pies niechciał nawet tego zjeść
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić