Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Klaudia Stabach
Klaudia Stabach
|
aktualizacja

Pasażer pogryziony przez pluskwy. Jechał w sypialnym wagonie do Warszawy

39
Podziel się:

Pan Marek jechał pociągiem z Wiednia do Warszawy i z pewnością na długo zapamięta swoją podróż. Tuż po dotarciu do stolicy Polski zauważył na swoim ciele bolesne i swędzące zaczerwienienia. Lekarz dermatolog stwierdził, że przyczyną są ukąszenia pluskiew.

Pasażer pogryziony przez pluskwy po podróży pociągiem
Pasażer pogryziony przez pluskwy po podróży pociągiem (Zdjęcie czytelnika)

Mężczyzna wykupił miejsce w wagonie sypialnym, aby móc wygodnie spędzić kilkugodzinną podróż. Pierwsze niepokojące objawy zauważył już godzinę po przyjeździe na dworzec w Warszawie, skąd udał się w dalszą podróż do Białegostoku. "Myślałem, że ten ból i wysypka na moim ciele jest tylko chwilowym zjawiskiem" - twierdzi pan Marek.

Objawy nie ustępowały, dlatego niezwłocznie po przyjeździe do Białegostoku mężczyzna poszedł do przychodni dermatologicznej, ale jak twierdzi nie został przyjęty. "Niestety ze względu na moje austriackie obywatelstwo, jak zarówno i austriackie-europejskie ubezpieczenie żadna z przychodni jak i szpital w Białymstoku nie zaoferował mi pomocy" - napisał w reklamacji. Następnego dnia mężczyzna poszedł do prywatnej kliniki dermatologicznej, gdzie stwierdzono, że został pogryziony przez pluskwy.

Sytuacja miała miejsce 23 października. Pan Marek wysłał do PKP Intercity reklamację usługi przewozowej, w której żąda zwrotu kosztów biletu, leczenia oraz zakupu leków. Spółka jeszcze nie rozpatrzyła wniosku.

W rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik argumentuje to przysługującym im terminem ustawowym, który w tym przypadku wynosi 30 dni i zdawkowo odnosi się do sprawy. "Reklamacja pasażera jest w trakcie rozpatrywania i informację o postępowaniu otrzyma zgodnie z terminem ustawowym, a więc w terminie 30 dni od daty wpływu zgłoszenia reklamacyjnego. Jednocześnie przypominamy, że każda reklamacja, jak i sprawy zgłaszane przez podróżnych, są rozpatrywane indywidualnie" - twierdzi Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP Intercity.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(39)
coś z tym zro...
5 lata temu
Mamy XXI w., w PRL-u to robactwo zostało zwalczone a teraz wracamy do "G".... Pluskwy przywleczone zostały do nas z Niemiec i Anglii, tam to jest plaga. Do Polski zwożone są stamtąd stare ciuchy, bez dezynfekcji,które potem trafiają do lumpeksów, stare meble z wystawek, to co się dziwić. Powinna byc kontrola i dezynfekcja obowiązkowa takich rzeczy na granicach. Do tego zwiększona mobilnośc spoleczeństwa i wynajmowanie mieszkań, powoduje przenoszenie pluskiew ciągle w inne miejsca zamieszkania. Ludzie sie powinni nad tym zastanowić, co przynoszą do domu ( zwłaszcza w blokach ), bo pluskwy bardzo trudno zwalczyć. Uzywana jest w tym celu bardzo agresywna chemia szkodliwa dla zdrowia. Jak nic się teraz z tym nie zacznie robić, zanim się pluskwy rozprzestrzenią na maxa, to potem już się nad tym nie zapanuje i będzie syf taki jak w anglii.
Lolo
5 lata temu
Pan Katarzyna Wielka może być przewodniczącym komisji ds pluskiew w wagonach,bo tylko się do tego nadaje.
lew
5 lata temu
WSIADŁ w AUSTRI!!!!. Więc kto nie dokonał właściwej dezynfekcji???? Myślę, że syfiarze Austriacy ze swoimi kolorowymi. Przecież w Austri mieszka 1/3 rodowitych Austriaków , a reszta to muzułmanie różnej maści. Skargi zgłaszać do Austrii.!!!
Florida
5 lata temu
Polski Brod I syf.
Robert
5 lata temu
Prezes i jego świta jechała wcześniej tym składem ?
mmim
5 lata temu
pkp jest ohydne. Człowiek płaci a jedzie w warunkach zwierzęcych. Takie sypialne wagony powinny być sprzątane dokładnie, odkurzane, myte, czyszczone od sufitu po podłogę. Ludzie mają różne choroby- świerzb, albo jakieś inne dermatozy skórne czy choćby pasożyty. A jak wygląda sprzątanie w pociągu? Wpada ekipa sprzątająca, zabiera śmietniczkę i wychodzi. FUJ
Problem
5 lata temu
Z pluskwami jest problem w stolicy - dermatolog twierdził, że od 10 lat jest plaga tego robactwa w Warszawie. Podobnie sytuacja przedstawia się w innych miastach Polski - wystarczy poszukać w Internecie, gdzie dokładnie trzeba na siebie uważać, by nie przywlec pluskiew do domu z kina, teatru, komunikacji miejskiej itp.
dodo
5 lata temu
Witamy w piso-Polsce. A instytucji kontrolnych - najwięcej w całej Europie. I jeszcze ten brak opieki zdrowotnej. Afryka.
marek
5 lata temu
jechał w wagonie z pisowcami i pluskwy były pisowskie :-)
mjr
5 lata temu
Taaaaak, widać, że pluskwy zakładają nie tylko w restauracjach, ale także w pociągach .....
stefan
5 lata temu
Skąd pewność, że został pogryziony w pociągu? Gdyby miał ubezpieczenie unijne byłby przyjęty w każdym ośrodku POZ, do szpitalnego SOR-u z takimi sprawami się nie przychodzi.
Scerba
5 lata temu
To KODziarze powinni podlegać dezynfekcji, to zawszone ,zapchlone,zapluskwione szemrane towarzystwo wzajemnej adoracji.
`nka
5 lata temu
Doooobra zmiana.
jnuihnik
5 lata temu
dobrze, że przez pluskwy a nie przez szczury
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić