Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Agata Kołodziej,Monika Branicka
|

Piwko na kajaku albo rowerze wodnym? Możesz zapłacić za to nawet 2 tys. zł

19
Podziel się:

500 zł mandatu za pływanie kajakiem albo na materacu pod wpływem alkoholu. Do tego kolejne kilkaset złotych, jeśli kajak trzeba będzie odholować. A jeśli piłeś i prowadziłeś motorówkę? Możesz nawet stracić prawo jazdy.

Piwko na kajaku albo rowerze wodnym? Możesz zapłacić za to nawet 2 tys. zł
(PAP, Tytus Żmijewski)

Na początku lipca 2015 roku na Jeziorze Ełckim dziesięciu turystów pływających rowerami wodnymi i kajakami zaliczyło bliskie spotkanie z policją. Efekt to dziesięć mandatów za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu.

Rekordzistą był 30-letni mieszkaniec Ełku, który wraz ze swoim kolegą pływał rowerem wodnym mając 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ale nawet gdyby miał mniej, wypił choćby jedno czy dwa piwka, i tak miałby kłopoty i cieńszy portfel.

Ten lipcowy weekend, podczas którego został złapany i ukarany przez policję był jednym z pierwszych, od kiedy w 2015 roku w życie weszły nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa osób przebywających na obszarach wodnych. Warto je znać, inaczej można słono zapłacić.

Najdroższe piwo w twoim życiu

Osoby pływające kajakiem, rowerem wodnym czy żaglówką nie mogą być pod wpływem alkoholu, z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Za osiągnięcie pułapu 0,5 promila alkoholu grozi kara grzywny od 20 do 500 zł.

Co więcej, nie trzeba wcale wchodzić do wody, aby zapłacić mandat. Kara grozi również tym, którzy odmawiają opuszczenia kąpieliska z powodu nadużycia alkoholu lub środków odurzających. Jeśli nie zastosują się do poleceń np. ratownika, grozi im mandat w tej samej wysokości.

Ale 500 zł to niejedyny koszt, z jakim trzeba się liczyć pływając nietrzeźwym kajakiem lub rowerem wodnym.

Policja może bowiem zdecydować o odholowaniu sprzętu, jeśli stężenie alkoholu we krwi przekracza już 0,2 promila. A to może być jeszcze bardziej kosztowne.
Odholowanie roweru wodnego lub skutera to koszt ok. 50 zł oraz 15 za każdą dobę przechowywania. Rzadziej spotykany poduszkowiec zostanie odholowany za 100 zł, a jego przechowanie to dodatkowo 30 zł za każdą dobę. Jednostki o długości kadłuba pow. 20 m to odpowiednio 200 i 150 zł.

Jeśli nie będzie innej możliwości zabezpieczenia sprzętu na miejscu i policja zdecyduje o odholowaniu roweru wodnego, to razem z kosztem mandatu może się okazać, że wypicie piwa kosztowało cię nawet 2 tys. zł

Zobacz także: Zobacz również: Popłoch na plażach w Kalifornii

Uwaga, można stracić prawo jazdy

Jeśli mowa o pojazdach mechanicznych, jak wspomniany skuter czy motorówka, konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze. Kierowcom na wodzie grożą bowiem takie same kary jak na drodze.

Jeśli sternik będzie miał we krwi 0,5 promila alkoholu, odpowie za wykroczenie i skończy przed sądem. A wtedy może stracić prawo jazdy.
Dla pewności wyjaśniamy: utratą prawa jazdy nie są zagrożeni kierowcy, którzy pod wpływem alkoholu pływali pontonem, kajakiem lub na materacu.

500 zł za brak kapoka

Oprócz alkoholu policja może ukarać urlopowiczów również za brak odpowiednich uprawnień.

Proste pojazdy do uprawiania sportu lub rekreacji o małej mocy silnika do 10 KW nie wymagają takowych. Osoba siadająca za sterem powinna jednak znać podstawowe znaki i sygnały żeglugowe (np. zakaz wytwarzania fal).

Ale policja ma prawo zweryfikować wymagane wyposażenie sprzętu (np. gaśnice). Za brak kamizelek ratunkowych pływający może zapłacić nawet 500 zł mandatu.

Kiedyś osoby z kartą pływacką, czyli w tzw. żółtym czepku, nie musiały zakładać kapoków. Obecnie, taki dokument nie daje podobnych "przywilejów". Na pokładzie powinno znajdować się tyle środków bezpieczeństwa, ilu pasażerów (na większych łodziach decyduje dokument rejestracyjny).

Jednostkami pływającymi o wyższej pojemności silnika oraz większymi łodziami mogą natomiast sterować tylko osoby z odpowiednimi uprawnieniami.
Potwierdzeniem umiejętności będzie patent żeglarza jachtowego lub sternika motorowodnego, wydawane przez jeden z polskich związków sportowych. Za pływanie bez takiego zezwolenia grozi mandat w wysokości od 20 do 500 zł w zależności od sytuacji.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Finanse
KOMENTARZE
(19)
frak
4 lata temu
wyprowadzam się z tego kraju...
zx
5 lata temu
"Ale 500 zł to niejedyny koszt, z jakim trzeba się liczyć pływając nietrzeźwym kajakiem lub rowerem wodnym." Przed wypożyczeniem tego sprzętu należy jego stan trzeźwości sprawdzić alkomatem.A co, niech dmucha!
Nick-holson
5 lata temu
Kilka tygodni temu zdawałem egzamin na patent żeglarza jachtowego. Grupka nawalonych "sebixów" pływała na rowerze wodnym między żaglówkami. Nie tylko utrudniała manewry, ale wręcz stwarzała sytuacje kolizyjne. Było naprawdę niebezpiecznie. Nawaleni imprezowicze mieli oczywiście z tego świetną zabawę, że jachty muszą między nimi lawirować, gdy oni kręcili sobie kółeczka i wpływali na sam środek szlaku żeglownego. Spokornieli dopiero w momencie kiedy egzaminator powiedział im, że wzywa przez radio patrol i zapłacą srogi mandat za bycie "pod wpływem". Dopiero lęk przed konsekwencjami prawnymi i mandacik na nich skutecznie podziałał i usunęli się z akwenu. Ludzie nie mają w ogóle wyobraźni, więc i zakazy i mandaty są potrzebne. Lepiej skończyć zakazem, niż spowodować kolizję i stracić zdrowie, lub życie.
,,,hjugh
5 lata temu
...Piwko ; 2 tys ....a rower bez oświetlenia i kamizelki odblaskowej ...pouczenie ??? ........czas na przepisy dla rowerzystów ....kara za brak świtła ; 1000 zł !!!!
VASCO
5 lata temu
od kiedy materac to pojazd?
vfty7u8i9o
5 lata temu
Proste pojazdy o małej mocy silnika do 10 KW ,ale osoba siadająca za sterem powinna jednak znać podstawowe znaki i sygnały żeglugowe (np. zakaz wytwarzania fal). A rowerzysta niczego znać nie musi a po ulicach śmigać w gaciach na rowerku może i jeszcze inni PANISKU czapkować powinni ! Co za kretyńskie przepisy !
Marek
5 lata temu
To jest ewidentne tzrepanie kasiory, aby załatać wielką dziurę budżetową.Nikt mi nie wmówi, że człowiek, który wypił dwa piwa i relaksuje się na kajaku lub rowerze wodnym stwarza zagrożenie.Co innego jeśli chodzi o kierowanie samochodem
statyniec65
5 lata temu
Posłowi wolno wyjść z Sejmu do monopolowego i to w porządku,przecież był w pracy,a na urlopie będąc na spływie nie wolno,paranoja.
kolokwium
5 lata temu
"Ale 500 zł to niejedyny koszt, z jakim trzeba się liczyć pływając nietrzeźwym kajakiem lub rowerem wodnym." Nietrzeźwy kajak to nie tylko wykroczenie ale i zboczenie.
precz z komun...
5 lata temu
Te prawa "wypoczynkowe" to niby poprawione są po komunistycznych bazgrołach.Tworzyli je ludzie naruszający swobody obywatelskie, poprawiali je ich fani, stosują je tyrani. Państwo nie ma prawa i obowiązku eliminować zagrożeń życia - ale degeneraci umysłowi tego nie rozumieją.
jhv
5 lata temu
Państwo policyjne. I jeszcze jedno - jakim prawem pies decyduje za mnie?
richadg
5 lata temu
nietrzeźwym kajakiem lub rowerem wodnym
dr okulista
5 lata temu
same pijusy się odezwały ,nie pasuje to wypad tam gdzie wolno pic .
jacek61
5 lata temu
A jaka kara ma być dla władz uzdrowiska/kąpieliska za brak pogody?! Panowie "stróżowie" prawa nie ogarną tego, jak się domyślam...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić