Wróć na
Magda Mieśnik
Magda Mieśnik
|

Plaża dla nudystów w Warszawie. Byliśmy tam. W weekend jest tu ponad 200 osób

31
Podziel się

Złamałam ich zasady. Z początku patrzyli podejrzliwie, trochę z zainteresowaniem. Później oswoili się ze mną i zaczęli ignorować. Spędziłam popołudnie na warszawskiej plaży nudystów na Wale Zawadowskim. Razem ze mną opalało się około 200 osób. – Chodzę tu od dwóch lat. Są dwie najważniejsze zasady: zdjąć ubranie i dobrze nasmarować kremem z filtrem miejsca intymne – mówi Piotr Cywiński.

Warszawska plaża nudystów
Warszawska plaża nudystów (WP.PL, Magda Mieśnik)
bCGHtXGt

"Jak co roku w Chałupach
Gdy zaczyna się upał
Słychać wielki szum.
Można spotkać golasa
Jak na plaży w Mombassa
Golców cały tłum."

Gdyby Zbigniew Wodecki żył, mógłby teraz tak samo śpiewać o warszawskiej plaży na Wale Zawadowskim. W upalne weekendy opala się tam ponad 200 osób. Oczywiście bez ubrań. Dotrzeć nie jest łatwo. Najłatwiej dojechać samochodem, skręcając w lewo za Pałacem w Wilanowie. Potem jeszcze pięć minut jazdy aż do ulicy Wał Zawadowski. W okolicy numeru 109 trzeba wejść stromymi schodkami na wał.

Stamtąd już tylko z pozoru z górki. Przed nami jeszcze 10-minutowy spacer wydeptaną wśród chwastów, krzewów dzikiej róży i drzew ścieżką. Są też tacy, którzy docierają tu rowerem, ale na nich czeka jeszcze przeprawa przez co najmniej stumetrową połeć piachu nadwiślańskiej plaży. Potem w prawo wzdłuż brzegu. Za obłożonym kamieniami, biegnącym w poprzek plaży wałem czeka warszawska plaża nudystów.

bCGHtXGv

Zobacz także: Zamieszki w Białymstoku. Adam Bielan o udziale radnych PiS

Nagi tłum

Spodziewałam się kilku, może kilkunastu osób. Około południa w weekend odpoczywało tam ponad 200 osób. Młodzi, starsi, seniorzy, sporo kobiet. Nawet kilka rodzin z małymi dziećmi, które jako jedyne w promieniu 200 metrów miały na sobie kostiumy kąpielowe.

- Tutaj trochę mułu, można się pobrudzić. Niech pani idzie w drugą stronę – kieruje mnie mężczyzna około 60-tki. Leży samotnie na ręczniku tuż przy brzegu. Po ciemnobrązowej opaleniźnie wnioskuję, że jest tu stałym bywalcem.

bCGHtXGB

Dalej leżą większe grupy amatorów opalania bez ubrań. Najczęściej pary, ale są też cztero-, pięcioosobowe grupy. Mężczyzna około 30-tki wchodzi do wody z kilkuletnią dziewczynką. On nagi, ona w stroju kąpielowym. Dalej pluska się starsza para. Obok dwie panie opierają się o zanurzone w wodzie pnie.

Wiele osób przychodzi tu od lat. Część z nich skrzykuje się na portalach internetowych dla dorosłych. "Ktoś dziś się wybiera na Wał Zawadowski? Chętnie przyłączę się do parki" – pisze mężczyzna. "My ruszamy za 40 minut" – pisze kobieta.

"Znów się będą rozbierać
Miss Natura wybierać
Przez wieś przeszedł dreszcz
W krzakach siedzą tekstylni
Gryzą palce bezsilni
Zaklinają deszcz."

Tekstylni, o których śpiewał Wodecki, to podglądacze, którzy przychodzą na plażę nudystów w ubraniach. Co prawda łamią zasadę mówiącą o tym, że w takim miejscu nie można mieć na sobie nawet skarpetki, ale są tolerowani.

bCGHtXGC

Podglądacze tolerowani

- Zdarza się czasem, że ktoś podgląda z ukrycia. Tekstylni przechadzają się też plażą, ale z naszego punktu widzenia nie są groźni. Dla nich ważne jest samo podglądanie. Nie mamy nic przeciwko temu, póki nikomu się nie narzucają – mówi Cywiński.

Przyznaje, że jego narzeczona często spotyka się z dużym zainteresowaniem. - Ludzie się cywilizują, ale nadal zdarza się, że gdy wchodzi do wody, od razu było przy niej pięciu "ochroniarzy". Chyba chcą przypilnować, by się nie utopiła. Ale bez żadnej nachalności – śmieje się Piotr.

Leżąca blisko wody para od stóp do głów naciera się kremami ochronnymi. Okazuje się, że nudyści bardzo dbają o ochronę – to kolejna zasada. - Bardzo ważne jest odpowiednie zabezpieczenie miejsc intymnych, które nie są zazwyczaj wystawione na działanie promieni słonecznych. Zwłaszcza panie muszą szczególnie zadbać o sutki, by uchronić je przed oparzeniami i mogącymi wystąpić w przyszłości groźnymi zmianami skórnymi – mówi Piotr Cywiński.

bCGHtXGD

By nikogo nie urazić

Nudyści przekonują, że nie ma tu żadnych zboczeńców. Jedynie osoby, które czują się swobodnie ze swoimi ciałami. Co prawda, zgodnie z prawem za seks w miejscu publicznym grozi do 1500 zł grzywny, miesiąc ograniczenia wolności lub od 5 do 30 dni aresztu. Tutaj jednak nikt na nikogo nie doniesie.

Dlatego plaże dla nudystów nie są puste nawet w pochmurne dni. "Dziś bez słońca, ma podobno padać, ale może jest ktoś chętny na Wał Miedzeszyński" – pyta mężczyzna na portalu dla dorosłych. Mieści się tam druga z warszawskich plaż dla amatorów opalania bez ubrań.

- Część osób traktuje to jako okazję do bliższego poznania czy odrobiny zabawy. Gdy byliśmy niedawno na plaży, jedna z par bardziej zaangażowała się w wyrażanie swojej ekspresji seksualnej. Wtedy akurat nie było dzieci. Inne pary wybierają bardziej dyskretne miejsca, otoczone zaroślami. Chodzi o dobrą zabawę, ale tak, by nikogo nie urazić – mówi Piotr Cywiński.

bCGHtXGE

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bCGHtXGW
KOMENTARZE
(31)
matrix
11 miesięcy temu
Wolność wyboru dla każdego jest ważna.Kto chce to idzie tam a kto nie to do tekstylnych i tak powinno być.
.
11 miesięcy temu
Jak kto woli. Mi nie pasuje latanie z gołym tylkiem przed obcymi ludźmi :)
wolność
11 miesięcy temu
"za seks w miejscu publicznym grozi do 1500 zł grzywny" - a na paradzie wolno i nikogo nie rozliczają, a nawet nagradzają ochroną policji
bCGHtXGX
lo
11 miesięcy temu
Po co o tym piszecie? To już luzu, wolności i spokoju nie można mieć w tym kraju? Nagość Was tak oburza?
Zbynio
11 miesięcy temu
Ja tam pójdę i wiecie co sobie zrobię....
Najnowsze komentarze (31)
nawet tu?
11 miesięcy temu
hmmm... na początku kilka fajnych,obiektywnych komentarzy i nagle... bęc! czemu zawsze znajdzie się jakis frustrat?
Irena
11 miesięcy temu
200 osób to raczej mało jak na takie wielkie miasto. Po co o tym pisać?
Pytak
11 miesięcy temu
200 osob? Moze 20000 tys? Redaktorzyna ma problem z postrzeganiem czy liczeniem?
M
11 miesięcy temu
Nikt nie chce wiedziec i lepiej nie pisz niektorym wyobraznia zaczyna dzialac
M jak m
11 miesięcy temu
Tak a tam 'gorace 60' z owlosionymi ..... . a pozniej ci sie snia jakies glupoty np wargi do piersi piersi do war i wargi do kolan a wszystko to w siwej dzungli
Ciekawy
11 miesięcy temu
A pani Grodzka może tam przyjść?
Ocb
11 miesięcy temu
Patologia
Rom
11 miesięcy temu
Warszawiacy to wiesniacy Najgorsza chołata w Polsce Skład buraków i durnoty
bCGHtXGP
Anka
11 miesięcy temu
A jak komar w żołądź ukąsi to co
Jarki i Jacki
11 miesięcy temu
Jarek na premiera a chłopak Jarka, Jace na wicepremiera! Ale by było po katolicku, po chrześcijańsku, po bożemu, konserwatywnie i tradycyjnie! Zupełnie tak samo, jak do niedawna jeszcze Karol i Stanisław, żyli razem aż do samej śmierci Karola w 2005 roku, a zaczęli swe pożycie, odkąd Karol porzucił dualizm obyczajowy, oraz swą kochankę, Irenę, i syna, Adama, który to Adam zmarł w bardzo dziwnych okolicznościach jak tylko ogłosił publicznie, że opowie o swoim "wujku" Karolu. Stasio osobiście nadzorował kremację zwłok nagle zmarłego (zlikwidowanego) syna Karola i pewnie coś z niego pobrał, bo jak Karol umierał, to Stasio utoczył mu krewki nieco, wiadomo, po co - do testów DNA. Stasio był bardzo zazdrosny o Karola i pilnował go cały czas, to on był w tym związku dominujący, choć był oficjalnie tylko prostym sekretarzem. A sekretarz każdego pana w sutannie czy habicie = jego kochanek. Zawsze tak jest. i to od setek lat. No chyba że pan w sutannie jest dzieciolubny, jak np. abp. Wesołowski.
Nie
11 miesięcy temu
Myślę że Pawłowicz tam nie chodzi
zdfz
11 miesięcy temu
Mieśnikowa w ubraniu na plaże nudystów weszła? Może to i lepiej że się nie rozebrała........
gdsa
11 miesięcy temu
" "Dziś bez słońca, ma podobno padać, ale może jest ktoś chętny na Wał Miedzeszyński" – pyta mężczyzna na portalu dla dorosłych." To duży wał ma w spodniach ........ :-)
gzfsd
11 miesięcy temu
Mieśnik jakby się rozebrała to wszyscy by uciekli........i wtedy plaża tylko jej.....
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić