oprac. oprac. Przemysław Ciszak
|

Polak w Rossmannie płaci więcej niż Niemiec. Porównanie e-sklepów

20 reakcji
0
0
20
Podziel się

Ten sam produkt, dwa różne kraje i dwie różne ceny. Okazuje się, że niemiecki klient za taki sam kosmetyk, sweter czy buty zapłaci znacznie mniej niż klient znad Wisły. Sklep ten sam, więc z czego wynikają różnice?

Tylko co trzeci produkt kosztował mniej w Polsce niż w Niemczech.
Tylko co trzeci produkt kosztował mniej w Polsce niż w Niemczech. (Agencja Gazeta)

Asortymenty polskiego i niemieckiego internetowego sklepu popularnej drogerii Rossmann różnią się bardzo. Z 28 tys. artykułów tylko 366 miało zgodne kody. A i te u naszych sąsiadów kosztują zwykle mniej niż w Polsce.

Polski sklep Rossman jest w większości przypadków droższy od niemieckiego - wynika z analizy Instytutu Badawczego ABR SESTA opracowanej przez Mondey News. Z pośród 366 porównanych produktów występujących w oby sklepach, aż 67 proc. było droższych w Polsce.

Dopiero co trzeci produkt kosztował mniej w Polsce niż w Niemczech. Największa różnica w cenie pojedynczego artykułu wyniosła na naszą niekorzyść aż 140 proc. Dotyczyła ona nawilżającej maseczki do skóry odwodnionej, Garnier, Skin Active, 8 ml. W Niemczech ten sam artykuł kosztował równowartość 2,50 zł, a w Polsce – 5,99 zł.

Z badania wynika również, że napój sojowy EnerBiO 1 l to drugi produkt o największej różnicy cenowej. Wyniosła ona 118 proc. U nas ten artykuł kosztował 8,99 zł, a w Niemczech – 4,12 zł, w przeliczeniu. Droższe są też produkty z kategorii Makijaż twarzy i oczy – a to tylko parę przykładów.

Jak to możliwe, że w jednej sieci ceny są tak bardzo różne w zależności od kraju? Rossmann Polska tłumaczy, że działa zupełnie niezależnie od niemieckiego odpowiednika. Ma odrębny zarząd i kupuje towary od innych dostawców. Tamtejszy rynek także nie stanowi dla sieci punktu odniesienia. I stąd ceny mogą się różnić.

Różnice cen nie dotyczą tylko sieci Rossmann, jak pisaliśmy w money.pl, podobnie wygląda sprawa w sieciówkach np. H&M.. Mimo tej samej marki ceny butów czy swetra w Polsce i Niemczech znacznie się różnią. Zwykle na naszą niekorzyść.

Co Polacy kupią taniej?

Z drugiej strony są też produkty tańsze. Tych jednak jest znacznie mniej – stanowią 33 proc. antyków, które udało się porównać. Z badania wynika, że zdecydowanie mniej kosztowne dla Polek są np. maskary do brwi Maybelline czy korektorów tej marki.

69 porównywalnych w obu krajach artykułów marki Maybelline, aż 41 jest u nas tańszych. Ekspert z Instytutu Badawczego ABR SESTA wnioskuje, że L'Oréal stara się plasować Maybelline w Polsce w nieco niższym segmencie cenowym, niż w Niemczech.

Dla odmiany, swoją sztandarową markę, o tożsamej nazwie L'Oréal, pozycjonuje tutaj jako droższą. 47 produktów tej firmy kosztuje u nas więcej.

Rozbieżności w produktach

Artykuły w naszym sklepie internetowym Rossmann są w większości inne, niż w Niemczech. Nawet te, które tak samo się nazywają, zwykle różnią się miejscem produkcji, składem lub gramaturą. Według analizy Instytutu Badawczego ABR SESTA, z około 28 tys. towarów obu drogerii, tylko 366 miało zgodne kody EAN.

– Trzeba wyjaśnić, że najtańsze produkty, jakie są sprzedawane w polskim Rossmannie, z reguły nie występują w niemieckiej drogerii. Jeśli natomiast chodzi o identyczne artykuły, to zazwyczaj są one u nas droższe. Moim zdaniem, wynika to z wielu czynników, m.in. z polityki międzynarodowych producentów. Rodzimi konsumenci mogą oszczędzać, kupując kosmetyki wyprodukowane w Polsce – wyjaśnia Sebastian Starzyński, prezes zarządu Instytutu Badawczego ABR SESTA.

Większość różnic w cenach wystąpiło pomiędzy produktami, które były poza promocją. Wśród takich samych towarów w Polsce tylko 59 było objętych rabatami, a w Niemczech – 87. Gdyby analiza została przeprowadzona w innym okresie, np. w sezonie obniżek na świąteczne prezenty, wyniki mogłyby przedstawiać się zupełnie inaczej. Jednak sam upust nie czyni produktu mniej kosztownym na naszym rynku. W badaniu 36 promowanych w Polsce artykułów było tańszych, a 23 towary z obniżonymi u nas cenami okazały się droższe.

20
0
0
KOMENTARZE
(20)
Zły
2 lata temu
Polak za wszystko płaci wiecej niz Niemczuch, i do tego ma towar gorszej jakości...
ES
2 lata temu
Zgadzam się z tym w 100% A oto przykład. Podkład Manhattan, którego u nas już nie kupię a w Niemczech jest cały czas w sprzedaży kosztuje ok 40 zł W Niemczech ten sam niecałe 17 zł
obserwator44
2 lata temu
gdzie indziej to samo..
Ewa
2 lata temu
Polecam zakupy w polskich malych prywatnych drogeriach.:)
a ja...
2 lata temu
Ja, po ostatniej "promocji", w której chciano mnie oszukać, usunęłam konto w rossmanie i już więcej u nich nie kupuję. Wiecie ile zaoszczędziłam? Okazuje się, że jak człowiek pochodzi trochę po innych drogeriach, bądź zwykłych sklepach, to tam ceny są o kilka - nawet kilkanaście złotych niższe. Rossman to dno.
Najnowsze komentarze (20)
gucio
2 lata temu
Pasta Aquafresh (z pompką) w PL najtaniej (ceneo) 6,99 zł w Anglii 1 funt (4,60zł) . Itd. W UK drożej się płaci za czynsz i energię, ale żywność (przynajmniej ta podstawowa) jest dużo tańsza niż w PL. W sumie dwie osoby z dzieckiem pracujące nawet na minimum stać na odłożenie nawet 200 funtów/mc. Jeśli oczywiście nie szastają pieniędzmi!
Klient
2 lata temu
Jesteśmy gorszym sortem!
kupuj u niemc...
2 lata temu
POlski półmuzg dopiero zobaczy ile zapłaci w niemieckim sklepie jak juz padnie polski handel
Aga
2 lata temu
Raz byłam w roSSmanie i nigdy tego nie powtórzę.
Tadziu
2 lata temu
Bo to żydowska firma, mówią antysemici, a jak żydowska to Polacy(goje) muszą płacić więcej. Każdy sposób jest dobry dla żyda, aby niszczyć polaka. Ale o tym że żydzi nas mordują nie wolno wspomnieć. Precz z antysemityzmem, antypolonizm ok.
Ajajaj
2 lata temu
Zakupy internetowe przez VPN z dostawą do Polski;)
Nie ma na to ...
2 lata temu
Nie powinno tak być musi jak najszybciej być uchwalona ustawa związana właśnie z przestrzeganiem wartości i kontroli cen i jakości towaru bo inaczej nadal będą nas zalewać produktami droższymi i gorszej jakości tak nie może być !!!
Brrrr
2 lata temu
Mój facet pracuje w Niemczech,zawsze przywozi piwo,wędliny,czipsy czy inne produkty.Zapłaci mniej,a jakość o wiele lepsza,mniej chemii i w ogóle.Za 30 centów kupi czipsy,które wypełniają prawie całą paczke,a skład to tylko ziemniaki i olej słonecznikowy,no i przyprawy. Wędliny mogą leżeć otwarte nawet miesiąc i nic się z nimi nie dzieje. Najniższa krajowa w Niemczech na euro wynosi mniej więcej tyle samo,ale Niemcy płacą za większość w centach.
Everyfool
2 lata temu
dalej nie rozumiecie dlaczego nas przyjęto do UE?
lili
2 lata temu
TAK ZYCZY SOBIE PREZES A ZAROBKI TRZY RAZY MNIEJSZE W POLASE NIZ W CALEJ EUROPIE
fdh
2 lata temu
ta... i wy uwazacie ze to wina niemcow??? przemyslcie stan wlasnego umyslu panowelki
wania
2 lata temu
A to ciekawe droższe i nam gorszej jakości.
plus
2 lata temu
Rasizm, bierny Polak, zawsze ma wszysko gorsze i zle, wiecej musi placic, pracuje za darmo, nikt go nie bierze na serio. I z nikad pomocy.....
ddd
2 lata temu
bo to szwaby temu tam nie kupuje
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić