o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Oskar Górzyński
Oskar Górzyński
|

Polscy falangiści sprawcami prowokacji na Ukrainie?

27
Podziel się

Dwóch członków skrajnie prawicowej Falangi jest podejrzanych o podpalenie budynku węgierskiego centrum kulturowego w Użhorodzie na Ukrainie. To kolejny incydent mający na celu rozbudzenie konfliktów etnicznych. - To prowokacja, która służy rosyjskiej propagandzie - uważa ekspert.

Przedstawiciele Falangi podczas zeszłorocznego Marszu Niepodległości
Przedstawiciele Falangi podczas zeszłorocznego Marszu Niepodległości (East News, Karol Makurat/REPORTER)
bDzuoCmZ

Jak wynika z dokumentów sprawy, do których dotarł portal Polukr.net i które widziała Wirtualna Polska, do zdarzenia doszło w nocy 4 lutego. Dwaj sprawcy obrzucili gmach Towarzystwa Kultury Węgierskiej Zakarpacia butelkami z benzyną. Zrobili to dwukrotnie, bo pierwsza próba nie przyniosła pożądanych efektów. Dopiero za drugim razem budynek zaczął płonąć, choć pożar szybko ugaszono.

Według wstępnych ustaleń śledczych, opartych na zapisie wideo, sprawcami byli dwaj Polacy: 21-letni Adrian M. z Krakowa i 25-letni Tomasz Sz. z Bydgoszczy. Te same informacje podał na swojej stronie internetowej gubernator obwodu zakarpackiego Hennadij Moskal. Udostępnił ich zdjęcia i odnośniki do ich profili na Facebooku.

Obaj podejrzani mają związki z prorosyjską, skrajnie prawicową organizacją Falanga i stroną Xportal. Środowiska te znane są z popierania prorosyjskich separatystów z Donbasu. Przywódca Falangi, Bartosz Bekier - oficjalnie jako dziennikarz - prowadził przez pewien korespondencję z "powstańczego Donbasu", chwaląc walkę wspieranych przez Moskwę bojowników. W 2015 roku organizacja zasłynęła też z prowadzenia "ochotniczych patroli antybanderowskich" w Bieszczadach. Falanga ma też powiązania z partią Zmiana, której lider Mateusz Piskorski jest oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji.

bDzuoCnb

Jak wynika z informacji na jego profilu w mediach społecznościowych, jeden z podejrzanych, Adrian M. jest członkiem Stowarzyszenia Jednostki Strzeleckiej 2039 z Krakowa. To związana z Falangą organizacja proobronna, która brała udział w ćwiczeniach wojskowych towarzyszących natowskim manewrom "Anakonda" w 2016 roku.

Zobacz także: Zobacz także: Ochroniarz brutalnie pobił mężczyznę w klubie? Mamy zapis z monitoringu

Cui bono?

Atak na węgierską placówkę wpisuje się w długą serię podobnych incydentów na Ukrainie, których celem - jak się podejrzewa - ma być rozpalenie konfliktów z mniejszościami etnicznymi na Ukrainie. Na Wołyniu i Lwowszczyźnie nieznani sprawcy atakowali polskie placówki dyplomatyczne, szkoły i cmentarze. W obwodzie odeskim niszczyli miejsca pamięci honorujące tamtejszych Bułgarów, zaś na Zakarpaciu próbowali wysadzić w powietrze węgierski pomnik. W każdym z tych przypadków głównym podejrzanym o inspirację tych działań była Rosja.

bDzuoCnh

Cel lutowego ataku, Towarzystwo Kultury Węgierskiej Zakarpacia, to główna organizacja reprezentująca węgierską mniejszość w regionie. Status i prawa ukraińskich Węgrów stały się w ostatnich miesiącach punktem zapalnym w stosunkach Kijowa z Budapesztem. W stolicy Węgier organizowano marsze na rzecz autonomii Zakarpacia, zaś rząd Orbana ostro reagował na ukraińską ustawę o edukacji, która jego zdaniem ogranicza prawa mniejszości do nauki swojego języka.

- To oczywista prowokacja, choć na tym etapie trudno jest okreslić, kto dokładnie za nią stoi i jaki konkretnie był jej cel. Takie zajścia, zwłaszcza realizowane rękami radykałów, mogą zostać wykorzystane do destabilizacji nie tylko i tak bardzo napiętej sytuacji na pograniczu węgiersko-ukraińskim czy relacji polsko-ukraińskich jako takich, ale i do kolejnych ataków informacyjnych na wizerunek Polski na arenie międzynarodowej - mówi WP dr Adam Lelonek, analityk CyberDefence24.pl. - To też doskonałe narzędzie do wykorzystywania przez rosyjskie media do propagandy skierowanej do audytorium wewnętrznego, ale i szerzej - rosyjskojęzycznego, także na Ukrainie - dodaje.

Co dalej z domniemanymi sprawcami podpalenia? Jak dotąd nie postawiono im zarzutów, ale śledczy złożyli wniosek o wgląd w dane ich połączeń i telefonów komórkowych.

bDzuoCni

- Przedstawienie zarzutów w sytuacji, gdy oni już wyjechali z kraju, jest problematyczne. To wymaga też wystawienia listów gończych, więc to pewnie kwestia dwóch tygodni. Mniejszość węgierska jest zadowolona z przebiegu śledztwa - mówi WP Dmytro Borysow, analityk Centrum Analiz Propagandy i Dezinformacji.

bDzuoCnC
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(27)
Poznań
3 lata temu
Ktoś w to wierzy?
kaczy
3 lata temu
Nie Rosyjska tylko żydowska propaganda, chcą wywołać konflikt Polsko Ukraiński. Żeby wybić Polskich Patryiotów. Nie dajcie się manipulować.
Wer
3 lata temu
Ukry kombinowali i wymyślili ,upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu,to nawet może spodobać się naszemu rządowi.Do tej pory zwalali winę na Rosję a teraz na Polskę
bDzuoCnD
Trimtram
3 lata temu
Polacy próbowali podpalić Węgierskie Centrum?! Coś to grubymi nićmi szyte... Polacy i Węgrzy zawsze się lubili i wspierali i tak jest cały czas. Zaraz ukraińscy śledczy stwierdzą, że Polacy atakowali polskie placówki na Ukrainie... Dobry jest też tekst, że węgierska mniejszość jest zadowolona z przebiegu śledztwa... Dwóch kolesi z dwóch różnych części Polski postanawia pojechać na Ruś Zakarpacką, żeby zaatakować centrum kulturalne węgierskiej mniejszości. Jak nic ruska prowokacja.
mac
3 lata temu
Polaka nie zaatakuje Węgrów i w to nie wierze!!!
Najnowsze komentarze (27)
Sowa u Donka
3 lata temu
Onet czy was tam już całkiem .....
Nie
3 lata temu
śmiechu warte już wam wierzymy nie damy się zastraszyć wasza propaganda
stefan
3 lata temu
to sa PATRIOCI a nie zadni ekstremisci
2222222
3 lata temu
Zaraz a czy dopiero co narodowcy nie byli oskarżani o miłość do węgierskich nacjonalistów z jobik? I co pojechali ich podpalić?
Xar
3 lata temu
i takiemu bydlu Macierewicz dal bron. Brawo PiSklaki!
mac
3 lata temu
Polaka nie zaatakuje Węgrów i w to nie wierze!!!
Ja
3 lata temu
Nikt w tą propagande niech nie wierzy.
dkghk
3 lata temu
kolejny antypolski artykuł.. lewackie dno o2
bDzuoCnv
POLAK
3 lata temu
najechac Ukrainców!!!!! odbic co nasze było !!!
antyonuca
3 lata temu
kremlowska propaganda !
hoho
3 lata temu
Dwóch Polaków i dwaj obywatele Dżibuti oraz Zimbabwe. Ściema
POLSKA
3 lata temu
kto wymysla takie bzdury??????????????????
Trimtram
3 lata temu
Polacy próbowali podpalić Węgierskie Centrum?! Coś to grubymi nićmi szyte... Polacy i Węgrzy zawsze się lubili i wspierali i tak jest cały czas. Zaraz ukraińscy śledczy stwierdzą, że Polacy atakowali polskie placówki na Ukrainie... Dobry jest też tekst, że węgierska mniejszość jest zadowolona z przebiegu śledztwa... Dwóch kolesi z dwóch różnych części Polski postanawia pojechać na Ruś Zakarpacką, żeby zaatakować centrum kulturalne węgierskiej mniejszości. Jak nic ruska prowokacja.
ted
3 lata temu
To całkiem prawdopodobne. Dziwi mnie jednak niepokojona działalność tych poro-rosyjskich band w Polsce.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić