oprac. Patryk Skrzat
|
aktualizacja

Polska "eksportuje" Salmonellę do Europy. Blisko połowa zakażonych jaj i mięsa pochodzi znad Wisły

0
0
0
Podziel się

Tylko w 2017 roku 45 razy w Europie ostrzegano przed bakteriami Salmonella w jajach i mięsie drobiowym pochodzącym z Polski. To 47,7 proc. wszystkich ostrzeżeń

W 2016 również blisko połowa ostrzeżeń dotyczyła polskich produktów
W 2016 również blisko połowa ostrzeżeń dotyczyła polskich produktów (Pixabay/Wikimedia, collage)

Polska króluje w europejskim systemie RASFF. Nie ma jednak powodów do dumy, bo jest to system szybkiego ostrzegania o niebezpiecznych produktach żywnościowych obowiązujący we wszystkich krajach Unii.

Jak zwróciła uwagę fundacja Instytut Ochrony Praw Konsumentów, blisko połowę ostrzeżeń stanowią te, dotyczące jaj i mięsa drobiowego znad Wisły. W 2017 roku o polskiej żywności alarmowano 45 razy, co stanowi dokładnie 47,7 proc. wszystkich alertów.

Jak czytamy, w tym samym czasie nie było żadnych zgłoszeń dotyczących produktów z Wielkiej Brytanii, która jest wiceliderem w europejskiej produkcji drobiu.

Rok 2017 nie jest wyjątkiem, bo w 2016 r. Polska również wyróżniła się na minus. Wówczas zarejestrowano 51 przypadków bakterii Salmonella znalezionych na polskich produktach, co stanowiło 44,7 proc. wszystkich zgłoszeń.

– Według ekspertów, których pytaliśmy o przyczynę tak fatalnego stanu ochrony przed Salmonellą, źródłem tych niepokojących zjawisk może być brak skutecznego programu bioasekuracji. Będziemy zabiegali o zwołanie w tej sprawie wspólnego posiedzenia sejmowej komisji zdrowia i rolnictwa – mówi Klaudia Anioł, prezes fundacji Instytut Ochrony Praw Konsumentów.

0
0
0
KOMENTARZE
(0)
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić