REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone godzinę temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
oprac. Magdalena Nałęcz08.11.19 (20:31)

Radosław Sikorski zdumiony decyzją Morawieckiego. "Pożałuje jej"

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił kształt nowego rządu. Informacja o utworzeniu pionu europejskiego w ramach Kancelarii Premiera mocno zaskoczyła Radosława Sikorskiego. - To fatalna decyzja - uznał.
Tytus Żmijewski / PAP

Radosław Sikorski w rozmowie z TVN24 zauważył, że Mateuszowi Morawieckiemu podczas ogłaszania składu nowego rządu zabrakło "werwy".

- Panowie wpadli w taką nowomowę. Wydają się tacy zmęczeni sami sobą - stwierdził, odnosząc się do premiera i towarzyszącego mu podczas przemówienia Jarosława Kaczyńskiego.

REKLAMA

Sikorski zauważył, że Zbigniew Ziobro nie zostanie wicepremierem. - A drugi koalicjant wicepremierem jest - dodał.

Europoseł przyznał, że zdziwiła go decyzja o utworzeniu pionu europejskiego w ramach Kancelarii Premiera. - To fatalna decyzja, której premier pożałuje. To jest wprowadzenie brytyjskiego modelu zarządzania wszystkim przez premiera – uznał. I stwierdził, że za tym krokiem może się kryć chęć kontrolowania pozostałych ministerstw.

Bo, zdaniem Sikorskiego, wiele działek w poszczególnych resortach ma aspekty europejskie. Zaznaczył też, że Konrad Szymański, który ma pokierować nowo utworzonym pionem, nie będzie miał na arenie międzynarodowej odpowiedniej siły przebicia.

Europosłowi nie spodobało się również utworzenie nowego Ministerstwa Nadzoru Właścicielskiego, którym będzie zarządzał Jacek Sasin. – To jest jakaś rozgrywka personalna w ramach tej patologii kapitalizmu politycznego, jaką mamy – uznał.

Źródło: tvn24.pl

Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich. Michał Kamiński: zachował się jak Kaczyński

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij