Wróć na
oprac. Jacek Frączyk
|

Spadkobiercy Branickich żądają odszkodowania. Ćwierć miliarda złotych od lotniska na Okęciu

61
Podziel się

Spadkobiercy rodu Branickich domagają się pieniędzy za utracony po wojnie wielki majątek. Kwota, której oczekują od lotniska na Okęciu, jest astronomiczna i wynosi 235 mln zł. Dawni szlachcice nie zawsze jednak postępują szlachetnie starając się o zwrot dawnych dóbr.

Czy ewentualny spór utrudni działanie lotniska na Okęciu?
Czy ewentualny spór utrudni działanie lotniska na Okęciu? (Shutterstock.com)
bCMZVTAR

W styczniu 2015 roku sąd odrzucił roszczenia spadkobierców rodziny Branickich względem 30 ha gruntów zajmowanych przez Lotnisko im. Chopina na warszawskim Okęciu - pisze sobotnia „Gazeta Wyborcza”.

Po przegranej w sądzie spadkobiercy przedwojennego właściciela Adama Branickiego - m.in. jego wnuki i prawnuki - odwoływali się od wyroku. Sąd apelacyjny w styczniu bieżącego roku uwzględnił ich prośby oraz nakazał sprawę zbadać powtórnie. W piątek odbyła się kolejna rozprawa. Na jej finał trzeba poczekać.

Rachunek za dziesięć lat użytkowania wynosi niemal 235 mln zł. To kwota wyliczona za bezumowne korzystanie z terenów przez Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze. Co gorsza, nie wyczerpuje ona wszystkich roszczeń.

bCMZVTAT

Lotnisko zajmuje część, liczących przed laty aż 6 tys. ha dóbr wilanowskich, do których należał również Pałac w Wilanowie.

Zobacz również: Jak poradzić sobie z problemem zgubionego bagażu?

- Nieruchomości objęte roszczeniami zostały przejęte przez skarb państwa na podstawie dekretu o reformie rolnej - tłumaczy dziennikarzowi gazety Hubert Wojciechowski, p.o. dyrektora Biura Marketingu i PR Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze. Jak opisuje spadkobiercy nie podważali skutków samej reformy rolnej, nie przeprowadzili postępowania w tej sprawie. Porty lotnicze w latach 80. dostały tereny w zarząd od skarbu państwa.

Braniccy żądają odszkodowania nie tylko od Portów Lotniczych, ale i od Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP), czyli instytucji zarządzającej ruchem lotniczym w Polsce. Chcą wydania ponad hektara z terenu agencji w południowej części lotniska. To teren, który został przejęty przez PAŻP z Portów Lotniczych w 1998 roku.

bCMZVTAZ

Odszkodowanie ma wynosić kilkanaście milionów złotych. Spadkobiercy mają tu silne argumenty, bo udało im się w latach 90. z przyczyn formalnych wykreślić wpis właścicielski skarbu państwa w dawnej księdze hipotecznej. Założyli własną księgę wieczystą i w 2003 r. uzyskali w niej wpis. Teraz oczekują pieniędzy za dziesięć lat korzystania z działek bez umowy.

Grunt jest ważny z powodu funkcjonowania kontroli powietrznej, ale nie może podlegać wywłaszczeniu, bo taka możliwość dotyczy tylko inwestycji, które mają powstać w przyszłości - podaje „GW”.

Już w 2014 roku ryzyko odszkodowań za grunty Branickich Porty Lotnicze wpisały w rezerwy, które powiększyły stratę przedsiębiorstwa. Wtedy na roszczenia, m.in. te zgłaszane przez spadkobierców rodziny Branickich utworzono odpis w księgach finansowych na kwotę 100 mln zł.

Zadłużony majątek

Braniccy toczą boje o utracony po wojnie majątek od wielu lat. Procesowali się między innymi o sam Pałac w Wilanowie. Paweł Jaskanis, historyk sztuki dowodził, że przed wojną zadłużenie majątku Branickich wobec Państwowego Banku Rolnego sięgnęło w marcu 1933 r. zawrotnej sumy 20,3 mln zł i majątek oddano pod nadzór komisarza ministerstwa skarbu "w celu spłaty rozlicznych należności bez egzekucji" - podał w 2013 roku tygodnik „Wprost”.

bCMZVTBa

W tym samym roku Państwowy Bank Rolny przejął w zastaw zbiory muzealne. Udostępniał je nadal w pałacu, którego jedno skrzydło wydzierżawił od Adama Branickiego. Obciążona była też hipoteka nieruchomości.

Według Pawła Jaskanisa, dyrektora Muzeum Pałacu w Wilanowie, hrabia Branicki nie spłacił długów i nie odebrał z banku muzealiów jako dodatkowego zabezpieczania weksli.

Przedstawiciele Branickich twierdzili, że stare długi Wilanowa zostały spłacone i pozwali dyrektora do sądu. Dyrektor nie dał za wygraną. Do prokuratury wpłynęło jego doniesienie o popełnieniu przestępstwa sfałszowania dokumentów. Ze spisanego w 1895 r. inwentarza wilanowskich ruchomości wymazano informacje, że część bezcennych przedmiotów, których domagają się spadkobiercy, została przed wojną usunięta z pałacu.

Poza tym w przedstawionym przez spadkobierców zaświadczeniu dla sądu stwierdzono, że księga wieczysta Dobra Ziemskie Wilanów nie miała obciążeń hipotecznych, co było niezgodne z ustaleniami muzeum. Sprawcy tych zmian pozostali nieznani.

bCMZVTBb

Po pięciu latach procesu o zniesławienie sąd apelacyjny wydał wyrok: dyrektor muzeum nie naruszył dóbr osobistych spadkobierców. W pięćdziesięciostronicowym uzasadnieniu - skomentował to Paweł Jaskanis po wyjściu z rozprawy - sąd nie zostawił suchej nitki na pozwie spadkobierców - pisał „Wprost”.

bCMZVTBu
KOMENTARZE
(61)
Pit
3 lata temu
Ciekawe dla czego nie pozywali do sądu komunistów w czasie ich rządów ????
Lokaj Wasyl
3 lata temu
JUŻ ZACZYNAJĄ NA NOWO SWE NIEUZASADNIONE ŻĄDANIA! MAŁO NAKRADLI I WYZYSKALI POPRZEZ KOLABOROWANIE Z CARATEM I PRUSAKAMI! WSZAWE PPÓŁHRABKI !
Monia
3 lata temu
Jeszcze czego ale im się marzy ;)
bCMZVTBv
Hańba!
3 lata temu
Braniccy to rodzinka zdrajcy ( ich przodka w czasie powstania kościuszkowskiego skazano na karę śmierci).. Nic im się nie należy od Skarbu Państwa. Odwrotnie RP powinna zażądać w imieniu swoich obywateli miliardowych odszkodowań za antynarodowe ich działania. Za zdradę ich tarczę herbową należy komisyjnie złamać i pozbawić ich jakichkolwiek złudzeń co do szlachectwa. Hańba!
Redds
3 lata temu
Komuna miała zasadniczo jeden plus - zamknęła jadaczki wszystkim "Jaśnie Panom" co prosty lud traktowali jak bydło. Klasa próżniacza to szlachta i tzw. arystokracja. Teraz krzyczą o kasę ale pracować się nie chce. Nic im nie placić!
Najnowsze komentarze (61)
Willi
3 lata temu
Pretensje do Wuja Sama za Jałtę... Ot i wszystko...
ojciec_ateusz
3 lata temu
Pozwać ich za Targowicę i rozbiory - niech bulą.
Ala
3 lata temu
Prawomocny rzad pisowski musi placic. Tak to wyglada prawomocni wlasciciele nigdy sie nie zzekli wlasnosci.
Janek
3 lata temu
Pani Gronkiewicz na pewno im odda, przecież oddaje wszystkim którzy chcą. wystarczy tylko pokazać jakiś papier że to moje i już wszystkich wygania się na bruk. Co za kraj bezprawia
bebe
3 lata temu
a kiedy braniccy zapłacą chłopom odszkodowania za tyranie na wielkich jasnie panuf?
Gość2
3 lata temu
Ciekaw jestem, czy w innych państwach UE, też jest takie nieudacznictwo w załatwieniu tego rodzaju spraw, aby wszyscy byli zadowoleni.
Mx
3 lata temu
Wytoczyć im proces o zwrot kosztów za utrzymanie ich posiadłości a na pewno przewyższą ich roszczenia.
walmarc
3 lata temu
Nałożyć 70 procent podatku od wzbogacenia i temat zamknięty
bCMZVTBn
Andrzej
3 lata temu
Komuna po wojnie wygrała wybory bo dała rolnikom ziemie ze złodziejstwa i co na to nasi bogobojni chłopi czas rzecz się tego co kradzione albo płacić właścicielom dzierżawę a o dotacjach z Uni zapomnieć jak sprawiedliwość to sprawiedliwość bez wyjątku
xxx
3 lata temu
o je jej ród Branickich w pocie czoła z pokolenia na pokolenie zasuwał aby mieć swój kawałek ziemi a tu proszę helikoptery zakosiły
Marek
3 lata temu
"Szlachetnie" urodzeni maja w swej błekitnej krwi życie z wyzysku narodu.
aa
3 lata temu
Braniccy to malo chwalebne karty szlachty polskiej...
asdsdsadd
3 lata temu
Ostatnia żyjąca przedstawicielka rodu Branickich ma 92 lata, mieszka w willi na warszawskim Mokotowie i wydaje się pogodzona ze światem. Anna Branicka-Wolska nie chce, by zwracać się do niej "pani hrabino". Ciekawe skąd się wzięli ci spadkobiercy?
sadadsadasd
3 lata temu
Braniccy nie są szlachtą, tylko arystokracją pismaczyno. Zapewne nie wiesz na czym polega różnica?
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić