REKLAMA
Odświeżone 5 godzin temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
oprac. Jakub Zagalski18.06.19 (09:53)

Ryszard Rynkowski w Opolu. "Już na próbie był mocno niedysponowany"

Ryszard Rynkowski to prawdziwy weteran festiwalu w Opolu, gdzie po raz pierwszy występował 40 lat temu. W tym roku znowu powrócił na opolską scenę, choć tuż przed koncertem pojawiły się obawy, że Rynkowski może nie wystąpić.
East News

- Opolski festiwal to najlepsze miejsce, które można sobie wymarzyć, więc życzę, żeby impreza trwała i trwała – mówił Rynkowski w 2009 r., gdy na rynku w Opolu została odsłonięta jego gwiazda. 10 lat później znowu pojawił się na festiwalu, ale tym razem nie był duszą towarzystwa. Nie udzielał wywiadów i podobno jego występ stał pod wielkim znakiem zapytania.

Obejrzyj: Ryszard Rynkowski: Nie byłem na żadnym leczeniu. Ta historia to bzdura

REKLAMA

– Jego menedżer bał się, że Ryszard w ogóle nie wystąpi, bo już na próbie był mocno niedysponowany – mówił informator "Faktu" pracujący przy organizacji festiwalu.

Dziennik dowiedział się nieoficjalnie, że Rynkowski "zmaga się z depresją, a scena jest jego jedyną odskocznią od problemów".

Przypomnijmy, że o problemach Rynkowskiego zrobiło się głośno w 2016 r. Artysta został wtedy zatrzymany przez policję w Brodnicy, bo miał grozić użyciem broni.

East News
Ryszard Rynkowski na festiwalu w Opolu 2019

- Możemy potwierdzić, że 65-letni mieszkaniec naszego powiatu został przewieziony na konsultację lekarską. Miał ważne pozwolenie na broń. Groził samobójstwem. Nie groził bronią ani rodzinie, ani policjantom - mówiła w rozmowie z WP st. asp. Agnieszka Łukaszewska z komendy w Brodnicy.

Rynkowski kilka tygodni później mówił w ostrych słowach: - Zrobiono ze mnie pijaka, desperata, który lata z pistoletem, a nikt nie interesuje się, jak było naprawdę.

- Nie byłem na żadnym badaniu psychiatrycznym. Byłem i jestem normalny. Nawet tego pięknego, nieszczęsnego dnia byłem normalny, o czym wspominają wszystkie meldunki, jakie sporządzili policjanci. Nie było awantury, aczkolwiek miałem pewne złe myśli w głowie – mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z Oskarem Netkowskim.

- Moja przerwa w koncertowaniu była wywołana wielką akcją medialną, w której opisywano mnie i moją rodzinę w niewybredny sposób – dodał Rynkowski.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij