o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Marianna Fijewska
Marianna Fijewska
|
aktualizacja

Seria samobójstw łączona z potworną grą. "Momo" to postać znana także w Polsce

31
Podziel się

Przerażająca twarz widoczna na zdjęciu to Momo – postać, która za pośrednictwem aplikacji WhatsApp ma wysyłać do nastolatków niebezpieczne wyzwania. Ostatnie z nich to samobójstwo.

Postać lalki Momo po raz pierwszy pojawiła się w Japonii
Postać lalki Momo po raz pierwszy pojawiła się w Japonii (Instagram.com)
bDYnwFYl

Zgodnie z dramatycznymi doniesieniami szeregu tytułów prasowych z całego świata, to właśnie gra Momo doprowadziła do samobójstwa 12-latki z Argentyny, 12-latki i jej 16-letniego kolegi z Kolumbii oraz próby samobójczej 13-latki z Brazylii. Wszystkie ofiary miały otrzymywać tajemnicze wiadomości przez aplikację WhatsApp. Ich autor namawiał do wykonywania coraz bardziej ekstremalnych zadań. Ostatnim było samobójstwo. Zgodnie z doniesieniami na temat 12-latki z Argentyny, karą za niewykonanie tragicznego wyzwania, miała być śmierć całej rodziny.

Drugi „Niebieski Wieloryb”?

Wiadomość na temat gry zagrażającej życiu dzieci i nastolatków wywołała niemałą panikę. Opinia publiczna na całym świecie łączy Momo z dramatyczną grą Niebieski Wieloryb. Gracze Niebieskiego Wieloryba przez 50 dni dostawali specjalne wyzwania – od oglądania horrorów przez tatuowanie się aż po samookaleczanie i wreszcie odbieranie sobie życia.

Choć nie ma na ten temat oficjalnych statystyk, wiadomo, że ofiarami Niebieskiego Wieloryba padły dziesiątki dzieci i nastolatków w Rosji. Niestety, niebezpieczne wyzwania dotarły także do Polski. Trudno powiedzieć, ilu młodych Polaków uległo Niebieskiemu Wielorybowi. Nie ma na ten temat żadnych oficjalnych danych. Jednak nie bez przyczyny prokuratorzy okręgowi wiązali z grą serię okaleczeń wśród nastolatków na początku ubiegłego roku.

bDYnwFYn

Jedną z ofiar Niebieskiego Wieloryba był 15-latek z Gliwic, który trafił do szpitala w marcu ubiegłego roku z głębokimi ranami ciętymi ramion. Podobna sytuacja miała miejsce w zachodniopomorskiej szkole, gdzie trójka uczniów wyryła sobie na rękach symbol wieloryba. Identyczny krwawy symbol zauważono na ręce 14-latki z Grodziska Mazowieckiego. W tym samym czasie samobójstwo popełnił 14-letni chłopiec z Wieliczki – prokuratura nie wyklucza, że tragedia miała bezpośredni związek z grą.

Momo – realne zagrożenie czy mit?

W przypadku Momo wciąż istnieją zastrzeżenia, czy nie jest ona tylko miejską legendą. Żadne z przypadków samobójstw nie zostało bowiem oficjalnie powiązane z grą. Aplikacja WhatssUp, przez którą wyzwania miałyby docierać do nastolatków, wydała specjalne oświadczenie. Firma zaznaczyła, że dba o bezpieczeństwo użytkowników, dodając: „Łatwo jest zablokować dowolny numer telefonu i zachęcamy każdego do zgłaszania każdej niepokojącej wiadomości, abyśmy mogli natychmiast podjąć działania”.

bDYnwFYt

Do tej pory informatykom nie udało się potwierdzić, że istnieje konto należące do osoby podającej się za Momo, z którego wysyłane byłyby koszmarne wiadomości. To właśnie dlatego wiele osób uważa, że gra jest tylko wymysłem.

Skąd zatem wzięła się przerażająca postać z wyłupiastymi oczami i potwornym uśmiechem? Wiadomo, że Momo jest odwzorowaniem grafiki wykonanej przez japońską firmę, która zajmuje się tworzeniem efektów specjalnych na potrzeby gier i filmów. Nie wiadomo jednak, kto i w jakim celu postanowił wykorzystać postać do generowania wyzwań. Zaś faktem jest, że medialna burza wokół Momo spowodowała wysyp gier, w których główna postać jest odwzorowaniem przerażającej zjawy.

„Nagrywam to o godzinie, już wam mówię… 3.11”

Jedną z najpopularniejszych aplikacji związanych z tajemniczą postacią jest Momo The Game, którą bez problemu mogą ściągnąć polscy użytkownicy smartfonów. Zadaniem gracza jest odszukanie szeregu przedmiotów umieszczonych w ciemnym, opuszczonym domu, jednocześnie nie dając się złapać potwornej postaci. Gra stworzona jest w taki sposób, by budować narastające napięcie i niepokój.

Na jednym z nagrań opublikowanych w serwisie YouTube słychać dziecięcy głos z przerażeniem komentujący wirtualną rzeczywistość.

bDYnwFYu

– Nagrywam to o godzinie, już wam mówię… 3.11 – mówi chłopiec i odczytuje komunikaty pojawiające się na ekranie. – „Widzę cię. Patrzę się na ciebie zza rogu przez okno” – straszy Momo.

W końcu na ekranie pojawia się straszna postać, a dziecko głośno krzyczy i przeklina. To tylko jeden z niewielu filmów opublikowanych w serwisie YouTube przez polskich nastoletnich graczy.

Psycholog apeluje do rodziców

Na szczęście aplikacja, którą interesuje się polska młodzież, jest czymś zupełnie innym niż wyzwania wysyłane za pośrednictwem komunikatora WhatsApp. Łączy je natomiast mroczna postać Momo. Psycholog społeczny Iza Kobierecka apeluje, by mimo wszystko trzymać rękę na pulsie.

bDYnwFYv

– Warto monitorować zainteresowanie postacią Momo, bo na bazie tego zainteresowania może pojawić się fascynacja tajemniczymi wyzwaniami – mówi Kobierecka. – Jeśli rodzic zauważy, że dziecko angażuje się w grę, w której bohaterem jest postać Momo, może zapytać: „Dlaczego akurat ta gra cię interesuje?”. Postawiłabym w takiej sytuacji na szczery, otwarty dialog, na słuchanie, a nie na panikę i krzyczenie na dziecko, że interesuje się postacią, która być może związana jest z tragicznymi zdarzeniami w różnych częściach świata.

Kobierecka dodaje, że objawami, które powinny poważnie zaniepokoić rodziców, są wycofanie się z kontaktów z rodzicami i rówieśnikami, zamknięcie w sobie, apatia i zmiana dotychczasowego typu komunikowania.

bDYnwFYw

– Podstawową kwestią jest dbanie o kontakt z dzieckiem. Żyjemy w takich czasach, że naturalnym środowiskiem dla młodych jest też rzeczywistość wirtualna – to, co dzieje się w internecie, dzieciaki przeżywają równie mocno, jak to, co dzieje się w realu. Jeśli rodzic zaniedbuje kontakt z dzieckiem, nie ma czasu i traci nim zainteresowanie, dziecko będzie rekompensować sobie brak zainteresowania, działaniami w sieci. W takiej sytuacji może bardzo łatwo ulec pseudomentorom czającym się w wirtualnym świecie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDYnwFYO
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(31)
Kasia
3 lata temu
Youtube nie kontroluje wogole treści wrzucanych filmów a także wieku youtuberow!!te dzieciaki wygadują naprawdę straszne rzeczy i wieją panikę.znam już 3 ośmiolatki które płaczem reagują na samo słowo momo!rodzice wysyłajcie linki do filmów szkodliwych do ministerstwa moze coś się zmieni i młodzi ludzie nie beda siać paniki w internecie bo ma on potężna moc szczegolnie w tych czasach gdy nie oszukujmy się nie mamy kontroli nad tym co dzieci robią w sieci i czasu na spędzanie czasu z nimi coraz mniej.
Wicek
3 lata temu
Japońce to mają nawalone w tych swoich łbach. Wystarczy obejrzec jakaś japonska bajka by nabrac ochoty na śmierć
Wacuś
3 lata temu
Mam taka w domu, ale jej nie wydam, bo ona i ja mamy swoje sekrety...
bDYnwFYP
Karolina
3 lata temu
To nie polega na tym! Ludzie momo to pasta a nie gra wyzwaniowa. Nie zmusza do samobójstw tylko prześladuje ludzi które się z nią kontaktowały. Np. to co mówili o tym w pytaniu na śniadanie to bzdury. Obejrzyjcie filmiki na YouTube ludzi którzy się na tym znają, a nie Mamiko z całym szacunkiem do niej.
Żałosne
3 lata temu
Proszę nie tworzyć kolejnego niebieskiego wieloryba.
na rynek i po...
3 lata temu
Kto to wymyśla taki maski, to napewno jakiś głęboko chory schizofrenik. A tych co propagują takie draństwa i podpuszczają ludzi powinno stawiać się na rynku pod pręgierz , to od razu odechciałoby się im takich chorych pomysłów.
normi
3 lata temu
Jakim trzeba byc idiota żeby poddać sie jakiejś głupiej i tragicznej grze !!!!!!
hehehe
3 lata temu
ludzie sa tak ciemni ze we wszystko uwierza
marek
3 lata temu
minister edukacji :-)
renata
3 lata temu
nie rozumiem dlaczego nie znajda źródła ,przeciez ktos musiał ta chorą postać stworzyć
Dd
3 lata temu
To diabelski gra. Ludzie samobojcy wybrali śmierć i zło oraz potępienie. Rodzice rozmawiaj ie z dziećmi jesteście odpowiedzialni za ochronę przed złem i niebezpieczeństwem
.comPL
3 lata temu
elektroniczne zombi ........ taktyka niewidzialnej broni
Pol
3 lata temu
No sorry ale jak 12 letnie dziecko ma taka sieczke w glowie ze zabija sie bo dostal jakies wyzwanie to gratuluje rodzicom wychowania . Moj syn jest w podobnym wieku i zbrechtal by kazdego kto proponowal by mu taka gre ... co ci ludzie maja teraz w glowach to nawet sieczka nie mozna nazwac
bDYnwFYH
Wiktoria
3 lata temu
Słyszałam o Momo już w lipcu. Sama ta postac z przerażającą twarzą to rzeźba, ale co do aplikacji to nie wiem, n=bo nie próbowałam, ale oglądałam sporo filmików na YouTube, na których udzie próbowali do tego czegoś zadzwonić lub napisać ale bez skutku, więc bardzo możliwe, że to mit
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić