Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
Magdalena Nałęcz
Magdalena Nałęcz
|
aktualizacja

Skatował psa, szuka go cała Polska. Były pracodawca Bartosza Donarskiego zabrał głos

4
Podziel się:

Policja wydała list gończy, a internauci prowadzą własną akcję poszukiwawczą. Wszystko po to, by odnaleźć kata pieska Fijo. Oświadczenie w sprawie postanowiła wydać też firma, w której Bartosz Donarski był pracownikiem.

Sprawa wstrząsnęła całą Polską
Sprawa wstrząsnęła całą Polską (Facebook.com)

Donarski oskarżony jest o skatowanie swojego 4-miesięcznego psa i zostawienie go w kałuży krwi. Fijo bardzo ucierpiał - ma m.in. złamaną szczękę i paraliż łap.

Internautom szybko udało się zidentyfikować sprawcę. Pojawiły się informacje, że pracuje w Szkocji w Millers of Speyside, firmie zajmującej się produkcją mięsa. Później użytkownicy mediów społecznościowych donosili, że wrócił do Polski.

Sprawa dotarła jednak do właścicieli Millers of Speyside, którzy wydali oświadczenie. Piszą w nim o licznych wiadomościach, jakie docierają do nich od zaniepokojonych klientów. Jednocześnie przypominają, ze Donarski nie jest już pracownikiem ich firmy, a sprawą oskarżeń o skatowanie psa zajmuje się polska policja.

Postanowiliśmy dopytać firmę o Donarskiego. - Odszedł z firmy ponad rok temu. Myślę, że przebywa w Niemczech - odpowiedział krótko WP przedstawiciel Millers of Speyside.

Zobacz także: Zobacz także: Arktyczne mrozy i niedźwiedzie polarne. Ci Polacy są tym zachwyceni
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(4)
Ola
4 lata temu
Orzeł na klacie, flaga na rękawie, piwo w ręku i chodząca agresja. Prawdziwy patriota.
Tommyy
4 lata temu
Znaleźć drania i urządzić mu takie samo piekło !!!! Co za potwór!
katja
4 lata temu
musial miec ciezkie dziecinstwo ale dla sadystow musi byc KARA
jancia
4 lata temu
Znajdzcie bandytę i skatujcie go tak jak on tego biednego psiaczka.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić