REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone godzinę temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
oprac. Bartosz Goluch20.12.18 (21:38)

Słowacja. Wypadek jak z gry komputerowej. Kierowca wyszedł bez szwanku

"Niewiarygodny wypadek" - pisze słowacka policja o zdarzeniu z Popradu w północno-wschodniej części kraju. Auto wzbiło się w powietrze na kilka metrów i ostatecznie wylądowało na kołach. 46-letni kierowca wyszedł ze swojego BMW bez poważnego urazu.
Policja

Sceny niczym z hollywoodzkiego filmu akcji lub gry komputerowej rozegrały się w czwartek 20 grudnia krótko przed godziną 5:00 nad ranem. Kierowca osobowego BMW stracił kontrolę nad rozpędzonym autem i wjechał na pochyły element chodnika. Auto poszybowało w górę i z impetem uderzyło w sufit tunelu Bôrik. Całe zdarzenie uwieczniły kamery monitoringu.

REKLAMA

46-latek, który siedział za kierownicą auta, nie odniósł żadnych poważnych obrażeń, jednak jego BMW zostało rozbite w drobny mak. Jak podaje słowacka policja, badanie alkomatem nie wykazało, by w momencie wypadku mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Policja

Zobacz także: Chciał pomóc i w "nagrodę” dostał 500 zł mandatu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij