Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Mateusz Ratajczak
Mateusz Ratajczak
|

Sprytny jak obcokrajowiec. Wybrali tylko miejsca z dużymi zarobkami

13
Podziel się:

Nie masz pracownika? Trzeba szukać obcokrajowca - tak w ostatnich miesiącach ratują się pracodawcy. W mniejszych miastach chętnych do pracy Ukraińców jest jednak jak na lekarstwo. Wybrali te lokalizacje, które gwarantują najwyższe zarobki.

Mazowsze, Dolny Śląsk i Wielkopolska - to tutaj jest najwięcej Ukraińców
Mazowsze, Dolny Śląsk i Wielkopolska - to tutaj jest najwięcej Ukraińców (East News, Krzysztof Kaniewski/REPORTER)

Realia Warszawy: w sieci pojawia się ogłoszenie o pracę w salonie kosmetycznym. Nie mija pięć minut od umieszczenia oferty, a jest już pierwsze zgłoszenie. "Chcę pracować u was" - pisze młody Ukrainiec. Na kosmetologii się nie zna, ale może robić wszystko. - To była najszybsza odpowiedź na ofertę pracy, jaką miałam w ciągu ostatnich lat - śmieje się Katarzyna, właścicielka salonu.

Realia małego miasta: stawka rynkowa to za mało, by znaleźć chętnych do pracy w handlu. - Niektórzy rzucają pracę po kilku dniach, bo "nie to sobie wyobrażali". Inni nawet jej nie zaczynają, gdy słyszą, że na początku zaczniemy od okresu próbnego, od sprawdzenia, czy w ogóle im pasuje. Tak się teraz szuka pracowników, że samemu trzeba stawać za kasą - mówi Krzysztof, właściciel sklepu w Zielonej Górze.

Z marszu zatrudniłby 4-5 osób. Nie zatrudni, bo tylu chętnych nie przychodzi. A obcokrajowcy? Niewielu ich jest. Obie historie są prawdziwe, obie z jednego okresu.

Choć w Polsce jest blisko 1,5 mln Ukraińców, to na miejsce pracy wybrali zaledwie kilka lokalizacji. Na podstawie danych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych można oszacować, ilu z nich pracuje i mieszka w poszczególnych województwach. Postanowiliśmy więc stworzyć mapę pracowników ze Wschodu w Polsce.

Obcokrajowcy wybierają wysokie pensje

Jak stworzyliśmy mapę? Na podstawie danych ZUS-u. Warto jednak zaznaczyć, że dane Zakładu mają jeden "minus". Odnoszą się tylko ubezpieczonych. A tych jest około 500 tys., czyli dane dotyczą co trzeciego obcokrajowca.

Na tej podstawie można jednak szacować, jak wygląda ostateczna liczba. I tak właśnie zrobiliśmy. Z danych ZUS-u wynika też, że… dla co trzeciego ubezpieczonego Ukraińca nie sposób wskazać województwa, w którym przebywa. Ponad 150 tys. ma adnotację "nieustalone województwo". Nie przeszkadza to jednak, by wskazać województwa, które cieszą się największym powodzeniem.

W całym badanym okresie zdecydowanie najwięcej ubezpieczonych cudzoziemców mieszkało na terenie województwa mazowieckiego - 16,4 proc. Popularnością cieszą się także województwa dolnośląskie oraz wielkopolskie i śląskie. Listę najpopularniejszych miejsc zamyka Małopolska. Najmniej cudzoziemców mieszkało z kolei w województwie świętokrzyskim.

Jak to przekłada się na liczby? Na samym Mazowszu Ukraińców jest ponad 200 tys. Ukraińców. Z kolei w Wielkopolsce oraz na Dolnym Śląsku ich liczba spokojnie zbliża się lub przewyższa 100 tys. W większości województw to kilkanaście - kilkadziesiąt tysięcy osób. I nie więcej. Warto jeszcze raz podkreślić, że szacunki nie uwzględniają blisko 400 tys. obcokrajowców, których miejsce pobytu nie zostało ustalone.

Co ciekawe, gdyby porównać mapę najbardziej popularnych województw wśród obcokrajowców z mapą najwyższych zarobków w województwach, to obie idealnie się pokrywają. Jak wynika z danych ZUS, od 2015 roku (kiedy ubezpieczonych było trzy razy mniej) najpopularniejsze kierunki się nie zmieniły. To było i jest Mazowsze, Wielkopolska i Dolny Śląsk. Na samym końcu jest województwo lubelskie, które przez wiele lat uchodziło za pierwsze miejsce wyboru Ukraińców, którzy szukają w Polsce edukacji. Dane wskazują, że nie było nigdy pierwszym wyborem do pracy. Wyedukowani Ukraińcy po prostu ruszali dalej w Polskę.

W grudniu średnia płaca skoczyła do rekordowych 5275 zł brutto. To jednak tylko statystyka. Okazuje się, że w 13 z 16 województw przeciętne zarobki są wyraźnie niższe. Na mapach zarobków dobrze widać podział na biedniejszy wschód i bogatszy zachód. Zdecydowanie najniższe płace są na ścianie wschodniej. Między województwem podkarpackim i dolnośląskim jest prawie 1300 zł brutto różnicy. I jak można przypuszczać - obcokrajowcy to doskonale wiedzą.

W średnich i dużych firmach najmniej płaci się w województwie warmińsko-mazurskim. Tam przeciętna płaca na koniec 2018 roku wynosiła 4187,82 zł brutto. To zaledwie 80 proc. uśrednionych zarobków w kraju. Przepaść jest jeszcze większa, jeśli porównamy to z województwem mazowieckim, gdzie zarabia się prawie 6100 zł brutto. Co ciekawe, niewiele mniej niż w mazowieckim płaci się w województwie śląskim. Do okrągłych 6 tys. brakuje niecałe 5 zł. Powyżej średniej krajowej jest jeszcze tylko dolnośląskie.

Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(13)
Seniorka
3 lata temu
Obecny napływ to drugi sort: nic nie umieją lub znają przestarzałe technologie(Na Ukrainie malarz pokojowy maluje farbami sypkimi, rozpuszczalnymi wodą i spirytusem) .Są roszczeniowi: dużo zarabiać, wychodzić co godzinę na papierosa, palić gdzie popadnie. Na kwaterach chlać, żądać wygód, ale płacić tanio. Oszczędzanie wody czy energii jest im obce. Świadectwa o zdobytym zawodzie się mocno podejrzane, bo na Ukrainie wszystko można kupić za łapówkę.
wiesiek
3 lata temu
czego oni tu szukaja niech jada tam gdzie bandera jest w poszanowaniu,nie dziwie sie ze rosja ich nie lubi
Rrr
3 lata temu
Rynek pracownika? Brakuje rąk do pracy? Śmieszne bzdury. Zacznijcie ludziom płacić godne i uczciwe pieniądze to się chętni znajdą. Sam właśnie poszukuję pracy i ci wszyscy "Janusze Biznesu" wolą zatrudnić pracownika z Ukrainy bez żadnego doświadczenia A często bez żadnej znajomości języka za 1500-2000zl na umowę smieciową niż zatrudnić człowieka z kwalifikacjami i doświadczeniem za nornalne pieniądze i na normalną umowę.
marcin
3 lata temu
zamiast sciągac polaków z zagranicy jest ich aż głowa boli niektórzy z braku wyboru musieli wyjechac to braki kadrowe uzupełniane są ukraincami niech pracodawcy nie mówią że niema pracowników tylko o pieniądze chodzi bo słabo płacą niech zaczną płacic to i ludzie sie znajdą........
Kazik
3 lata temu
Obcokrajowiec ? To znaczy z pierwszego sortu ?
Taniej
3 lata temu
Nie ma problemu, lepiej zapłacić Ukraińcowi za nieróbstwo niż płacić PiSowi nagrody.
ak001
3 lata temu
Przypominają mi się lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku i ilość Polaków w Niemczech, Austrii i Francji. Gdzie się człowiek nie obejrzał, tam pracował jakiś Polak.
polak
3 lata temu
brawo Świętokrzyskie! NSZ nadal walczą!
Seniorka
3 lata temu
Są bezczelni, niektórzy nawet agresywni. Pala i piją na potęgę. Dokumenty zaświadczające o ukończeniu szkoły lub kursu bywają fałszywe, bo tam można kupić nawet dyplom ukończenia szkoły pielęgniarskiej i kursu na prawo jazdy!!!
Smuteczek
3 lata temu
Ich jest zdecydowanie więcej!! Są dosłownie wszędzie....
he, he!
3 lata temu
2 komentarze? To w jaki sposob wymiotlo ponad setke ? Byc moze pozniej bylo wiecej!
aaaaaaaaaaaaa...
3 lata temu
Mieszkam juz od ponad 10 lat za granica i nigdy nie mialam problemu ze znaleznieniem pracy ale w moim zawodzie hmmm wiem ze polakow jest duzo wszedzie ale polacy nie sa az tak arogantcy jak ukraincy. hmmm wole zeby ich naplyw byl kontolowany
darek
3 lata temu
Nie 1,5 mln, a prawie 3 mln i to jest tragedia i niebezpieczeństwo dla Polski. Niech oni wszyscy wypieprzają z kraju do niemiec, albo z powrotem na UPAdlinę.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić