Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Michał Wróblewski
Michał Wróblewski
|
aktualizacja

"Stefan W. nie powinien wyjść z więzienia. Ale to sędziowie orzekli taki wyrok" - Patryk Jaki dla WP

149
Podziel się:

- Jeśli taki sprawca, jak Stefan W., który zabił prezydenta Pawła Adamowicza, kończy karę, to Służba Więzienna nie może nic mu zrobić. Służba wykonuje tylko wyrok sądu. Wyrok, który niestety, w tym przypadku był taki niski. Za niski - mówi Wirtualnej Polsce wiceminister Patryk Jaki.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki
Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki (PAP, Rafał Guz/ PAP)

Zapytaliśmy nadzorującego służbę więzienną wiceszefa resortu sprawiedliwości o to, czy W. - morderca śp. prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - powinien był wychodzić tak wcześnie z więzienia, zaledwie po pięciu latach. I co ewentualnie mogło zrobić państwo.

Wiceminister podkreśla, że Służba Więzienna miała w tym przypadku związane ręce. - Napastnik cztery razy napadał w swoim życiu z bronią w ręku i sędzia orzeka wyrok jedynie pięciu lat pozbawienia wolności. Kłóci się to z moim poczuciem sprawiedliwości. I to jest, w mojej ocenie, najważniejszy obszar refleksji po tej tragedii - konstatuje Patryk Jaki.

Jak dodaje: - Ten sam sprawca otrzymałby w Stanach Zjednoczonych pewnie wyrok kilkudziesięciu lat pozbawienia wolności. Gdyby było tak u nas, nigdy do tej tragedii by nie doszło.

- Czy pięć lat pozbawienia wolności dla młodego człowieka, to kara, która stanowczo odstrasza od popełnienia zbrodni? Dla mnie to pytanie retoryczne - dorzuca wiceminister sprawiedliwości.

Faktem jest jednak, że sąd nie godził się na przedterminowe zwolnienie W. A ostrzejszego wyroku nie domagała się prokuratura działająca za poprzednich rządów.

Stefan W. nie podlegał pod "prawo o bestiach"

Socjolog i kryminolog dr Paweł Moczydłowski w rozmowie z Wirtualną Polską uważa, że Stefan W. był w pełni poczytalny, kiedy zadawał śmiertelne ciosy prezydentowi Gdańska. - Przestępca dobrze wiedział, co robi. Zabójstwo miał wcześniej zaplanowane - mówi WP Moczydłowski.

Jego zdaniem, medialne informacje dotyczące zaburzeń osobowości i leczenia się psychiatrycznego Stefana W., mają na celu osłabić wydźwięk tego, co zrobił podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

- Niech ktoś najpierw pokaże dokumentację w sprawie przebiegu choroby. On został skazany w 2014 roku, siedział w areszcie od 2013 roku. Sąd skazując go za napady rabunkowe z bronią w ręku, nie zauważył jego problemów psychicznych? Przecież gdyby były jakieś kwestie związane z jego stanem zdrowia psychicznego, sąd powinien momentalnie zareagować. Jeśli był faktycznie chory, to powinno się go wysłać na leczenie do Regionalnego Ośrodka Psychiatrii Sądowej w Gostyninie. Ale tu nic takiego nie miało miejsca. Moim zdaniem, zarówno wcześniejsze przestępstwa, jak i zabójstwo Pawła Adamowicza są spójne. Przestępca dobrze wiedział, co robi. Zaburzony oczywiście jest, bowiem realizuje patologiczne cele. Ale zabójstwo miał wcześniej dokładnie zaplanowane - mówi WP dr Moczydłowski.

- Ludzie, którzy trafiają do więzień, mają w 80 proc. zaburzone osobowości. Samo to nie może być powodem tego, że Służba Więzienna, państwo, nie będzie dotrzymywało kary, jaka została orzeczona. Służba Więzienna jest tylko od tego, by dopilnować wykonania kary, jaką orzekł sąd - przekonuje w rozmowie z nami polityk zorientowany w temacie.

Rozmówca z resortu sprawiedliwości twierdzi w rozmowie z WP, że w Polsce "jest generalnie bardzo liberalna linia orzecznicza stosowana przez sądy".

- Gdy przychodziliśmy do władzy i spojrzeliśmy w statystyki, okazało się, że połowa przestępców otrzymywała kary w zawieszeniu. A mądre społeczeństwo, mądre państwo, powinno potrafić takich ludzi izolować. Jak w USA. W USA taki Stefan W. dostałby 100 lat więzienia za to, co zrobił, zanim zabił prezydenta Gdańska - słyszymy.

Jednocześnie rozmówcy z ministerstwa Zbigniewa Ziobry - w nawiązaniu do niektórych wypowiedzi - podkreślają, że wobec Stefana W. tzw. lex Trynkiewicz, czyli ustawa "o bestiach", zastosowania nie miała. - To by było wbrew konstytucji, wbrew prawu, żeby ten przestępca, po odbyciu orzeczonej przez sąd kary, miał otrzymać "siłowo" drugą karę. Nie mogliśmy drugi raz go prewencyjnie zamknąć - słyszymy.

Rozmówcy z resortu sprawiedliwości tłumaczą, że Stefan W. "nie podchodzi także pod Gostynin".

- Schizofrenia paranoidalna, na którą cierpi Stefan W., jest schorzeniem psychotycznym. A do Gostynina są kierowani ci, który mają zaburzenia niepsychotyczne. Czyli np. przestępcy seksualni albo skazani za najcięższe przestępstwa. O tym mógł stwierdzić tylko biegły lekarz, a W. był przez takich lekarzy badany i nigdy nie stwierdzono mu zaburzeń, które podlegałyby pod Gostynin - przekonują nasi informatorzy zajmujący się sprawą.

Marek Biernacki, b. szef MSWiA i b. minister sprawiedliwości, uważa z kolei, że "to właśnie dla przypadków takich osób, jak Stefan W., tworzono tę ustawę, a nie tylko dla sprawy jednego przestępcy, jak Trynkiewicz". - Te przepisy wciąż obowiązują i wprowadzono je właśnie dlatego, by każdy niebezpieczny więzień z zaburzeniami musiał być izolowany od społeczeństwa - przekonuje polityk opozycji w rozmowie z "Faktem".

Według informacji WP, resort sprawiedliwości informował policję o tym, iż Stefan W. wychodzi z więzienia, jakim jest człowiekiem i jakie zagrożenie może stanowić dla społeczeństwa.

Antoni Macierewicz, były szef MON, komentował na antenie wRealu24: - O tej chorobie wiedziała służba więzienna, policja. Wiedziano, że ten człowiek był agresywny.

- Policja mogła go "monitorować" i śledzić, ale policja też nie jest w stanie dopilnować wszystkich, którzy wyjdą z więzienia. Ale pamiętajmy jednak, że ten facet kilka razy napadał z bronią w ręku. I już wtedy mógł zabijać - przekonuje nasz informator.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(149)
bratowa schiz...
4 lata temu
Wąsko pozierasz kontekst zdarzenia. Nasze społeczeństwo chamieje i brutalnieje (inne społeczeństwa też). Miara rozwoju kulturalnego społeczeństw jest poziom ich empatii, umiejętność opanowywania agresji i frustracji. Ostatnimi laty politycy reprezentują chamstwo i agresję i je podniecają. Toczymy się w dół. To pożywka dla agresywnych zachowań. Są one systemowo wspierane i podżegane. Dla chorych i prymitywnych umysłów to idealna gleba (gnojówka). A my dajemy politykom PRZYZWOLENIE - jesteśmy WSPÓŁWINNI.
bratowa schiz...
4 lata temu
Do; Olsztyn Ten człowiek jest chory. Czy proponujesz, żeby chorych na raka wsadzać do więzienia, czy leczyć. Łatwo wydajesz opinie. A przecież myślenie nie boli.
bratowa schiz...
4 lata temu
Nie dłoni tylko słoni, powinno być. Przepraszam.
bratowa schiz...
4 lata temu
Dranie Nieczułe ! Ten człowiek był i jest CHORY, CHORY, CHORY. Nigdy nie powinien znaleźć się w więzieniu Powinien być leczony. Schizofrenia jest straszną CHOROBĄ i, jak każdej innej, człowiek jej nie wybiera. W tym wypadku zawiedli; nasz system ochrony zdrowia, penitencjarny i policja. A przede wszystkim my - społeczeństwo. Nikt nie pomógł tej biednej matce, gdy szukała pomocy medycznej dla syna. Nasza obojętność, brak empatii i tumiwisizm służb więziennych. Miłość bliźniego to u nas slogan na pokaz. Przykładem tego jest, jak potraktowano protest opiekunów ludzi niepełnosprawnych. Jesteśmy gorsi od dłoni i naczelnych - one otaczają opieką swoich hromych i umierających. Wyrzucamy pieniądze na uzbrajanie łysych byczków (ot) a nie na potrzebujących, dotkniętych chorobą czy kalectwem. P.S. polecam film "Piękny Umysł"
nmnmnmnmnmnmn...
4 lata temu
Panie Jaki nie można wszystkich srok ciągnąć za ogon ,bo później wychodzą niedociągnięcia lub zaniechania. Jeden człowiek ma pod sobą więziennictwo komisję weryfikacyjną i prowadził kampanię wyborczą a efekty zaniedbań są widoczne, tłumaczenie że to sąd skazał tego człowieka to jest śmieszym tłumaczeniem na poziomie przedszkola. Ja napiszę krótko czego Jaki się nie dotknie to spieprzy, brak doświadczenia i wyobraźni
Hrabia Boczek...
4 lata temu
Pan Stefan w. Pochodzący z wielodzietnej rodziny, wychowany na religii w szkole (tylko z tego przedmiotu miał piątki) mógł dokonać takiego mordu.
T.rex
4 lata temu
Jaki niech wbije kij w samego siebie, gdyż to on odpowiada za skandaliczne błędy i nieudolne nadzorowanie Służbą Więzienną!!!
777
4 lata temu
Policja musi pilnowac rodzin ministrow...............
Przerażona Ob...
4 lata temu
Nożownik Stefan W. był torturowany przez Platformę Obywatelską??? A to co najmniej dziwne !? Zatrzymała go Policja, nakaz osadzenia w AŚ wydała Prokuratura a wyrok skazujący wydał Sąd...od kiedy te instytucje nazywają się Platformą Obywatelską!? Znam realia jakie panują w jednostkach penitencjarnych i z pewnością nikt-nikogo tam nie torturuje a wręcz przeciwnie !!!...indywidualizm, liberalizacja, humanitaryzm. Panie Ministrze Ziobro, Panie Ministrze Jaki...może warto, żeby prawo było w końcu prawem, sprawiedliwość -sprawiedliwością w jednostki penitencjarne izolowały i odstraszały prawdziwych kryminalistów a nie izolowały głównie tych za alimenty, drobne kradzieże i zamienniki za grzywny !!!
Przerażona Ob...
4 lata temu
Polacy!...Rodacy!...do jakiego momentu demokracji doszliśmy, jeżeli dochodzi do morderstw tylko z powodu innej przynależności politycznej i innych poglądów !? Nie wiem jak Wam...ale mi to przypomina taką np. Ruandę, Somalię i inne kraje tzw. ,,Trzeciego Świata"...Czy do tego poziomu się cofamy !? Dlaczego, więc się obrażamy, gdy ktoś stwierdza, że jesteśmy ,,dzikim krajem" !? Na razie tylko tzw. ,,kibole" robią po meczach ustawki z maczetami...aż strach pomyśleć co będzie dalej !?, jeśli nie potrafimy uszanować wzajemnie swojej inności. Skąd w nas Polakach (o bardzo przepraszam!!!, niektórych Polakach) tyle nienawiści !? Opamiętajmy się w końcu !!!
~MO
4 lata temu
Jeśli napadał na banki z pistoletem gazowym i hukowym, to znaczy że nie był AŻ TAK zdemoralizowany.
andrzej
4 lata temu
Ma Pan zupelna racje Panie Jaki. Tyle ze wy obiecaliscie polakom reforme sadownictwa....Czas leci i jak widac nic sie w tym kierunku nie robi. Wszyscy czekamy na sprawiedliwe wyroki sadow i skrocenie oczekiwania na sprawy. A wy zamiast tym sie zajac bierzecie sie za Sad Najwyzszy i KRS. To akurat w tej chwili nas obywateli wogole nie interesuje i nie lezy w naszym interesie...
Dziw nad dziw...
4 lata temu
No to jak do tego dopuściłeś. Przecież zawiadujesz więziennictwem.
brum
4 lata temu
Panie Jaki. Zanim oceni Pan innych to może by się pan wypowiedział w kwestii wypadku limuzyny pani Szydło? Od prawie roku, mając do dyspozycji cały aparat prokuratorski, biegłych, świadków, w tym naocznego świadka tego zdarzenia - ówczesną premier polskiego rządu, nie potraficie ustalić faktów. Od prawie roku mataczycie w tej sprawie niemożliwie. Na marginesie dodam, że komentarz ten należy traktować jako wypowiedź ocenną. :-)
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić