o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Paweł Orlikowski
Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Strajk nauczycieli. Nie wszyscy protestują. "Polityka i manipulacja dziećmi"

37
Podziel się

Strajk nauczycieli ma rozpocząć się 8 kwietnia, ale nie wszyscy nauczyciele chcą protestować. "Nie możemy robić tego dzieciom w tak ważnym dla nich momencie. Ósmoklasiści są wkurzeni" - mówi money.pl jedna z nauczycielek.

Nie wszyscy nauczyciele będą strajkować, niektórzy uważają, że blokowanie egzaminów to "szantaż na uczniach"
Nie wszyscy nauczyciele będą strajkować, niektórzy uważają, że blokowanie egzaminów to "szantaż na uczniach" (East News)
bDIrvWWd

Zapowiadany strajk nauczycieli wywołuje konflikt nie tylko na linii rząd-związkowcy. Podzielone jest także samo środowisko nauczycieli. Jak mówi w rozmowie z money.pl pani Sabina, nauczycielka muzyki w niepublicznej szkole, nie wszyscy pedagodzy zamierzają strajkować. Jest wielu, którzy nie zgadzają się z działaniami strajkujących.

- Teraz nikt nie myśli o dobru uczniów, tylko o podwyżce. To jest gra polityczna i manipulacja dziećmi. Słychać tylko jeden postulat - podwyżka. Nikt nie mówi o zmianie systemu nauczania. Prestiż tego zawodu się nie zwiększy i nauczyciele nie zyskają szacunku, jeśli chcą tylko podwyżek - mówi.

bDIrvWWf

Jak podkreśla pani Sabina, w poprzednim roku szkolnym pracowała w publicznej placówce i nie narzekała. Popiera postulat podwyżek dla nauczycieli, jednak nie kosztem uczniów. Zapewnia, że tego zdania jest wielu innych nauczycieli, nie tylko z prywatnych szkół. - Niepubliczne placówki nie strajkują, ale znam kilka publicznych szkół, które również do strajku nie przystąpią - dodaje.

Zobacz także: Obejrzyj: Egzaminy przesunięte przez strajk? "To nie problem"

Zdaniem pani Sabiny, nie każdy belfer jest przepracowany. - Wielu nauczycieli nie pracuje, jak twierdzi, 40 godzin tygodniowo. Większość kartkówki sprawdza w pokoju nauczycielskim podczas "okienek". Jeśli nie są wychowawcami, odpadają wywiadówki czy spotkania z rodzicami. Raz w miesiącu trzeba pojawić się na radzie pedagogicznej - opowiada.

bDIrvWWl

Wszystko jednak wskazuje na to, że do strajku dojdzie, bo rząd nie chce spełnić żądań ZNP jeszcze przed 8 kwietnia. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że egzaminy się odbędą. W komisjach egzaminacyjnych mają zasiadać niestrajkujący nauczyciele z innych szkół oraz emerytowani. Resort na kolanie wypracowuje pod to odpowiednie przepisy.

Odwet szykują nauczyciele. Na zamkniętych grupach w mediach społecznościowych zastanawiają się, jak zablokować egzaminy, gdy w komisjach zasiądą nauczyciele zatrudnieni na zastępstwo.

Rozważają zabarykadowanie się tak, by uniemożliwić nauczycielom-zastępcom wejście do szkół, a co za tym idzie, by nie mogli zasiąść w komisjach egzaminacyjnych. Co więcej, pojawia się pomysł przejęcia testów i opublikowania pytań, co sprawi, że egzaminy będą nieważne. Jeszcze ktoś inny zachęca do "zakłócenia przebiegu egzaminu poprzez głośne słuchanie muzyki".

Właśnie to oburzyło panią Sabinę i postanowiła się do nas odezwać. Przesłała nam treść rozmów między nauczycielami z zamkniętych grup. Za głośny sprzeciw i troskę o dobro ucznia, została z tych grup wykluczona.

bDIrvWWm

- Zostałam wyrzucona z tych grup, bo głośno mówiłam, że jestem przeciwna strajkowi. Jestem za tym, żeby nauczycielom płacono więcej, ale nie popieram strajku w tak ważnym dla uczniów momencie. Nie możemy robić tego kosztem dzieci. To jest strajk polityczny i szantaż - mówi w rozmowie z money.pl nauczycielka.

Pani Sabina zwraca uwagę na jeszcze jeden, bardzo ważny problem. Dotyka on uczniów z ostatnich klas, którzy planują dalszą edukację za granicą - czy to w liceach, czy już na studiach. Przesunięte czy zablokowane egzaminy mogą oznaczać dla nich stracony rok, bo nie zdążą aplikować do wymarzonych szkół.

bDIrvWWn

Niektórzy nauczyciele tak bardzo sprzeciwiają się strajkom, że chcą wystąpić ze struktur ZNP. Poseł PiS Waldemar Buda twierdzi, że dostaje mnóstwo zapytań, jak odejść ze związku. Dlatego opublikował wzór wniosku o skreślenie ze struktur ZNP. Wzór został udostępniony na forum sympatyków PiS.

Żądania nauczycieli

Strajk nauczycieli ma się rozpocząć 8 kwietnia. Protest ma trwać do odwołania. Ogólnopolski strajk w oświacie na początku marca zapowiedział Związek Nauczycielstwa Polskiego, który zrzesza ok. 200 tys. nauczycieli. Głównym postulatem ZNP jest 1000 zł podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty.

bDIrvWWo

Nauczyciele nie ukrywają też, że nie podobają im się efekty niedawnej reformy oświaty. Ich nastroje znacznie się pogorszyły po tym, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński pod koniec lutego otworzył worek przedwyborczych obietnic. W zapowiedziach zmian zabrakło podwyżek dla nauczycieli, o które ci upominają się od miesięcy.

- Jeśli rząd da nam te 1000 zł, to zaraz zgłoszą się inni. Pracownicy poczty, maszyniści. Każdy może wyjść i żądać podwyżek, dlatego rząd najpewniej się nie ugnie - podsumowuje rozmowę z money.pl nauczycielka, pani Sabina.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDIrvWWG
KOMENTARZE
(37)
marcin
2 lata temu
Jestem mężem nauczycielki i przy żonie staram się nie poruszać tematu bo to drażliwa kwestia. A prawda jest taka że pracują więcej niż 18 godz. tygodniowo ale do 40 godz. to im naprawdę daleko. Fakt że mają różne godziny rozpoczynania i kończenia pracy. Nie zarabiają średniej krajowej, ale i tak mają dużo więcej niż przeciętny pracownik o takich samych czy nawet wyższych kwalifikacjach. Dyplomowany nauczyciel ma ok. 3000 zł. z dodatkiem ze stażowym na rękę. Do tego różne inne świadczenia jak 13, za zastępstwa, wychowawstwo, dofinansowanie dokształcania z budżetu szkoły, świadczenia z ZFŚS itd. Wolne w ferie zimowe, wakacje, przed i po świętach itd. Jednym słowem nie mają źle i powodów do strajków. Jest wiele grup, które mają bardziej uzasadnione powody do strajku.
NIC KOSZTEM U...
2 lata temu
Teraz nieroby kładą na szalę egzaminy uczniów bo im sie należy- nieprawda nic wam sie nie należy a jak się nie podoba to wolna droga, w tym kraju każdy może poszukać innego zajecia bez robienia krzywdy innym
gość
2 lata temu
Napisze szybko i na temat mam średnio 270 godzin miesięcznie przepracowanych i zarabiam nie całe 5 tysięcy i jestem specjalistą w swojej dziedzinie a w dodatku cały rok na świeżym powietrzu tak zwane cztery pory roku czy pada czy sypie czy słonce dopala i niech teraz porównają prace le bera co ma cieplutko pracuje 20 godzin z dziećmi i zerowej odpowiedzialności bo nie ma jej i oni chcą strajkować czyli chcą zaniedbać obowiązki pracownika w prywatnej firmie już by byli na bruku ale oni to budżetówka i im się należy
bDIrvWWH
&&&&/$$$
2 lata temu
trzeba było walczyć 8 lat jak koalicja PO PSL rządziła to teraz ta podwyżka co dał PIS była by wystarczająca , dlaczego rozgrywa się sprawy polityczne kosztem dzieci ??? JAK WAM NIE WSTYD -- czego te nauczyciele nauczą dzieci???? --HAŃBA , TAKICH TO Z ZAWODU WYRZUCIĆ !pis wszystkie błędy byłego rządu nie naprawi tak w jednej kadencji , to duże zaniedbania !!!gdzie inteligencja wasza ????kto uczy w szkołach ? i czego ?
ZNP nastepna ...
2 lata temu
IPrzez 8 lat "rzadow" krola jewropy i bandy cinkciarzy podkantorowych cinkciarzy(nic wiecej soba nie reprezentowali),nauczyciele siedzieli cicho bo glowny ZNP pwiec koperty dostawal zeby tak bylo,teraz gdy przez 3 lata dostali wiecej niz przez ostatnie 20 ,oraz mimo doigadanej umowy o sukcesywnych podwyzkach,nagle przed wyborami megastrajki.Kazdy logocznie myslacy widzi ze to postkomusza czerwona banda tylko strajkuje,a walka pokolenia akowcow i ubekow przeniosla sie na dzieci i wnuki.
Najnowsze komentarze (37)
kozazmosa
2 lata temu
Nie wszyscy nauczyciele strakjują ? No jasne ! Bardzo zachowawcze ..... Bo jesli nauczyciele strajkujacy cos wywalcza to to reszta niestrajkujac i tak lapy po kase wyciagnie....w latach 80 takich nazywali ich łamistrajkami
ght
2 lata temu
Żadnych podwyżek dla nauczycieli! Niby za co? Za to, że potrafią strajkować a nie potrafią nauczać? Za to, że mają w nosie nasze dzieci, bo pieniądz ważniejszy? Gdzie zgubiliście etykę pracy nauczyciela? Kim wy jesteście? Zarabiacie dużo więcej od innych ludzi pracujących w równie trudnych zawodach i jeszcze wam mało. Wstyd! Należy was usunąć ze szkół, nie macie prawa nazywać się nauczycielami, bo czego nauczacie dzieci? braku zrozumienia drugiego człowieka, najwyższych wartości w postaci pieniądza? Pozostawić w szkołach nauczycieli niestrajkujących, resztę usunąć!
Miś Uszatek
2 lata temu
Pani Sabina nie jest nauczycielką. To fake...
Jola P
2 lata temu
To bzdura, że nauczyciele robią cokolwiek kosztem dzieci. Prawo zmusza do obowiązkowej edukacji, ale nauczyciele też mają swoje prawa, których państwo nie przestrzega więc trzeba się zrozumieć i na czas strajku uaktywnić babcie dziadków, niepracujące matki pomoc sąsiedzką dla mlodszych dzieci kluby świetlice miejskie urzędników MOPSY itd A starsze dzieci beda zadowolone Co do egzaminow to prosta sprawa jest CKE i jej egazaminatorzy albo MEN wypozyczy sluzby wojsko straż miejską urzednikow politykow Ktorzy tak.jak do.komisji wyborczych zostaną powołani Do komisji egzaminacyjnych Pani Anna Z chyba wie ze mauczyciel nie m9ze.nawet podejsc do swojego ucznia w czasie egzaminu, więc dla uczniów to żadna mowość A na matury można powołać Pracowników wyższych uczelni znacznie lepiej zaraniających Zobaczą przy okazji jak to działa Dziennikarze wzbudzają panikę zupełnie bez powodu
lewak
2 lata temu
nauczycieli którzy chcą okupować szkoły i uniemożliwić przeprowadzenie egzaminu policja powinna przewieźć do aresztu za zakłócanie spokoju. i jeszcze mandaty po 5 tys wlepić to im się odechce nierobom jednym !!!
Małgorzata Li...
2 lata temu
Jestem nauczycielem z 20 letnim stażem pracy. Pracuję w szkole państwowej. Mam stopień nauczyciela mianowanego. Na rękę dostaję około 3 tys. zł. Uważam że to nie jest mało. Moja mama - pielęgniarka - po 36 latach pracy w szpitalu na sali operacyjnej oraz w pogotowiu, dostaje emeryturę w kwocie 1500 zł. Napracowała się więcej niż my nauczyciele. (12 godzinne dyżury, niedziele, święta). Więc nauczyciel pracujący na 18 godzin tygodniowo powinien być zadowolony ze swej pensji. Wiele z moich koleżanek pracuje w kilku placówkach. Razem mając ponad dwa etaty. (18 godzin w jednej placówce, 18 w drugiej i 4 godziny w trzeciej) razem 40 godzin. Zarabiają wówczas ponad 7.000 miesięcznie!!! do tego dochodzą korepetycje, dodatek za wychowawstwo (ja nie jestem wychowawcą klasy. Sprawdziany nie wyglądają teraz jak kiedyś. Są to testy. Nauczyciel nie sprawdza godzinami wypracowań ale przykłada arkusz odpowiedzi i leci z punktacją. Raz dwa ma sprawdzone test. Potępiam strajk!!!
HANS
2 lata temu
Znam trochę nauczycieli, za PO nie odważyliby się protestować, bo bali się po prostu utraty pracy. Teraz jest 500+ oraz lepsza sytuacja gospodarcza, więc wizja zwolnienia nie jest już taka straszna jak była np. 5 lat temu.
lil
2 lata temu
Dla mnie tacy nauczyciele nie powinni w ogóle pracować z dziećmi. Oni chcą je uczyć? Czego? To jest wstyd. Tak knuć mogą dzieci i nastolatkowie, a nie dorosłe osoby, które powinny dawać dzieciom przykład.
bDIrvWWz
LGBT+ warszaw...
2 lata temu
profil szkolny od przyszłego roku pedofili a rozwój intelektualny
g
2 lata temu
płacić tym pedofilom za nauke gender nigdy w życiu ta oświata pachnie satanizmem nie nauką
&&&&/$$$
2 lata temu
trzeba było walczyć 8 lat jak koalicja PO PSL rządziła to teraz ta podwyżka co dał PIS była by wystarczająca , dlaczego rozgrywa się sprawy polityczne kosztem dzieci ??? JAK WAM NIE WSTYD -- czego te nauczyciele nauczą dzieci???? --HAŃBA , TAKICH TO Z ZAWODU WYRZUCIĆ !pis wszystkie błędy byłego rządu nie naprawi tak w jednej kadencji , to duże zaniedbania !!!gdzie inteligencja wasza ????kto uczy w szkołach ? i czego ?
and
2 lata temu
rozwiązać związki zawodowe ...... idźcie na własny garnek i rozrachunek, zobaczymy jak szybko przestaniecie strajkować .......
gość
2 lata temu
Napisze szybko i na temat mam średnio 270 godzin miesięcznie przepracowanych i zarabiam nie całe 5 tysięcy i jestem specjalistą w swojej dziedzinie a w dodatku cały rok na świeżym powietrzu tak zwane cztery pory roku czy pada czy sypie czy słonce dopala i niech teraz porównają prace le bera co ma cieplutko pracuje 20 godzin z dziećmi i zerowej odpowiedzialności bo nie ma jej i oni chcą strajkować czyli chcą zaniedbać obowiązki pracownika w prywatnej firmie już by byli na bruku ale oni to budżetówka i im się należy
niedoszkolony
2 lata temu
Nauczyciel który w ten sposób domaga sie wynagrodzenia nie powinien być nauczycielem. Osoba która zdecydowała sie kształcić młodzięż szła z powołania a nie dla zarobków nie znaczy to że nie powinna normalnie zarabiać. Jeśli piekarz w chlebie zrobi zakalec to nie może otrzymać zapłaty za ten wypiek. A jak nauczyciel żle nauczy swoich podopiecznych to co?? Przecież wyniki ich nauczania siedzą w sejmie. Skor twierdzą że rząd źle ich wynagradza to jest tylko ich wina tak wyuczyli.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić