o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Katarzyna Bogdańska
Katarzyna Bogdańska
|
aktualizacja

Szokujące doniesienia o escape roomie w Koszalinie

58
Podziel się

W escape roomie w Koszalinie, w którym zginęły nastolatki, nie działał monitoring, było ciasno i zimno. Tak twierdzą osoby, które były tam w grudniu. Pracownik miał też ostrzegać przed niebezpiecznymi miejscami.

W piątek w escape roomie w Koszalinie zginęło pięć nastolatek
W piątek w escape roomie w Koszalinie zginęło pięć nastolatek (East News)
bDTIgoHp

Julia, Amelia, Gosia, Karolina i Wiktoria - to dziewczyny, które zginęły w pożarze koszalińskiego escape roomu. Miały 15-lat, chodziły do jednej klasy w Gimnazjum nr 9 w Koszalinie. Miały spędzić godzinę w pokoju zagadek z okazji urodzin jednej z nich.

Miały wyjść po odgadnięciu wszystkich zagadek. Tak się jednak nie stało. Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że w poczekalni wybuchł pożar, spowodowany rozszczelnieniem butli gazowej, odcinając pracownika obiektu od możliwości udzielenia dziewczynom pomocy. Nastolatki zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.

Zobacz także:

Tak działał escape room,w którym zginęły 15-latki. Prokuratura ujawnia szczegóły: pokój nie był zamknięty na klucz

bDTIgoHr

"Kamery nie działały, na wierzchu kable"

Dziennikarze TVN Uwaga rozmawiali z osobami, które były w tym miejscu w grudniu.

- Byłam wcześniej w trzech escape roomach. Nigdzie nie było na wierzchu kabli, tak jak w tym miejscu. Nie było też żadnej taśmy, a tutaj pan nam powiedział, że miejsc, gdzie jest taśma, nie możemy dotykać. Taśmami było oklejone okno, półka kuchenna - relacjonowała Natalia Ciszewska.

Kacper Ciszewski mówił z kolei, że nie działały tam kamery, bo pracownik często pytał się, na jakim jesteśmy etapie. - Przy wejściu, gdzie siedział pracownik, był piecyk na butlę gazową. W pokoju zagadek, gdzie było zimno, był piecyk, ale elektryczny, tak zwana farelka - powiedział w programie.

bDTIgoHx
Zobacz także:

Wstrząsające doniesienia z Koszalina. Ostatnie słowa 15-latki, która zginęła w escape roomie

Jak działał pokój "Mrok"?

Jak donosi "Super Express", nastolatki wybrały pokój "Mrok”. Zostały tam zamknięte w piątek po godzinie 17. Miały wyjść po odgadnięciu wszystkich zagadek. Pokój nie był zamknięty na klucz, ale odnalezienie klamki było elementem zagadki. W pokoju było ciemno. Od zewnętrznej strony w oknie była dodatkowo krata.

Zapadka zamka wchodziła w futrynę, a klamka była ukryta. Drzwi można było otworzyć od zewnątrz przez szarpnięcie. Jednak pracownik tego miejsca zeznał, że przez ogień nie mógł tego zrobić. Jak informuje TVN24, nie było tam elektronicznego systemu zwalniania zamka.

bDTIgoHy

Fabuła gry zakładała, że uczestnicy wchodzą do starego domu, który w spadku pozostawił im nielubiany stryj.

Co zeznał pracownik escape roomu?

Pracownik escape roomu Radosław D. powiedział śledczym, że na początku wszystko przebiegało normalnie. On obserwował dziewczyny na monitorze, miał z nimi kontakt przez krótkofalówkę.

Jak donosi "Głos Koszaliński", mężczyzna powiedział śledczym, że usłyszał dziwne odgłosy, dobiegające z jednej butli gazowych. Próbował ją zakręcić i wtedy wybuchł pożar.

bDTIgoHz

Jak informują śledczy, ogień, odciął mężczyźnie możliwość dotarcia do drzwi pokoju, w którym zamknięte były uczennice gimnazjum. 25-latek był już wtedy mocno poparzony i - jego zdaniem - nie był w stanie zrobić nic więcej. Podczas dramatycznego zdarzenia mężczyzna zgubił telefon komórkowy.

Zdaniem prokuratury, wybiegł z budynku i poprosił napotkane osoby o wezwanie pomocy.

bDTIgoHA

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDTIgoHS
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(58)
smiech na sal...
2 lata temu
wszyscy co byli widzieli jaki tam syf. I nic z tym niezrobili. Teraz ladnie sie o tym opowiada oj bylem tam w grudniu bylo tak i tak.
Gosc
2 lata temu
Policja ostrzega przed naciągaczami a ja właśnie jestem w trakcie robienia "interesu". Pisze do mnie były wojskowy z Syrii o pomoc w przelaniu 7,5 mln $, 20% tej kwoty dla mnie itp.itd. Mam jego adres email, chyba dostępne jest jego ID z pewnością pojawi się prośba o podanie konta bankowego itp. I mam pytanie do WAS internauci. Tyle się pisze o Sygnalizowaniu, Przeciwdziałaniu, Zapobieganiu..... Czy pójść z tym na POLICJĘ, podam im go na widelcu czy będzie - " a okradł Pana?" Ale przecież chodzi o Sygnalizowanie, Przeciwdziałanie, Zapobieganie itp. Ziobro by błysnął gdyby rozbił międzynarodowe coś, tam.
gucia1978
2 lata temu
nic nowego nie napisaliście oszuści
bDTIgoHT
twardy
2 lata temu
Otwierasz kram z blyskotkami,potrzebne sa rozne zezwolenia min.sanepidu i niestety strazy pozarnej,kto pozwolil na otwarcie tego "biznesu",ze strony strazy pozarnej,kompletny brak zabezpieczen.POWINNA TU SPASC CZYJAS GLOWA,to zbyt powazna sprawa§§§§§§§§§§§§
Zenobiusz
2 lata temu
Kto wydał pozwolenie na taką działalność w takiej melinie? Kolejny niekompetentny urzędnik, pociotek burmistrza, radnego czy też posła??
Najnowsze komentarze (58)
Tragedia
2 lata temu
Z tego co wiem to dzieci przyszly na urodziny, a nic nie mowili ze 25-letni pracownik też jest mentalnym dzieckiem, a szkoda. Bo 16-letnie dzieci były pod opieką kogoś nieodpowiedzialnego i niestety już ich nie ma:(((
nn
2 lata temu
Mi ch zyje Wielki Iran
tusk
2 lata temu
Wysadzic ispalic o2
stuleja zedzi...
2 lata temu
Mam pytanie czy zostal aresztowany strazak i nadzor budowlany ktory dopuscil obiekt do uzytku
Unknown
2 lata temu
Nie będę osądzać ale lekko się poparząc, mógłby uratować 5 istnień i do tragedii wcale by nie doszło. Ból jaki powstał w sercach rodzin, napewno długo się nie zagoi. A oparzenia czy blizny zniknęły by po miesiącu, nie zabierając przy tym kolejnych 5 dusz
Figaro
2 lata temu
Dajcie mi choć jeden lokal a się do niego po facie przyczepię i znajdę ludzi którzy powiedzą jak im było tam źle. Zawsze jest coś w każdej firmie. Przyczepianie się teraz i zwalanie winy na siłę - cięciwa w drugą stronę. Wydarzyła się tragedia - zróbmy rozporządzenie że przy otwarciu takiego lokalu ma być inspekcja i powie co dobrze a co źle. Inaczej nici z otwarcia. A teraz to można bajać bo było za zimno za ciemno , za ciasno.
Czaspokaże
2 lata temu
A mi się wydaje, że pracownika escape roomu nie było na miejscu w czasie kiedy powstał pożar. Jeśli zapalił by się gaz z butli to musiałoby trochę potrwać, żeby pożar się tak mocno rozprzestrzenił, że nie można było wejść do pomieszczeń. Więc pracownik escape roomu miał czas, żeby wyprowadzić dziewczynki z budynku, co powinien był uczynić zaraz kiedy powstało zagrożenie. Ponadto powinien powiedzieć strażakom gdzie są dziewczynki i mogli próbować je ratować przez okno - te kraty to żaden problem dla nożyc hydraulicznych. Też powinni się przyjrzeć rozmowom i logowaniu jego telefonu.
dromader
2 lata temu
Teraz są kontrole jak po zawaleniu się hali w Katowicach. Też były,ale przez jedną zimę,potem już nie.Jak stanie się tragedia jest wielkie wysyłanie kontroli,a potem cisza.Teraz też nawaliło śniegu i jakoś kontroli nie widać
bDTIgoHL
sed
2 lata temu
To jakiś koszmar, kto chodzi do takich spelun ???, chyba tylko małolaty z problemami emocjonalnymi.
noo
2 lata temu
A podobno piece na węgiel i kozy są niebezpieczne, propaganda najwięcej ludzi zaczadza się bojlerami i piecykami gazowymi.
TakToWidze
2 lata temu
Niby w dużych miastach jest monitoring ulic, ale jak co do czego przyjdzie to wtedy kamery nie działają i nie ma winnych. Szopki nie róbcie. Po drugie szkoda dziewczyn, a chłop pójdzie siedzieć bo zrobiła się z tego medialna wrzawa. Mnie zastanawia dlaczego na dzieńdobry nikt nie zajął się rodzicami tych dziewczyn, zanim poszły w ruch flesze reflektorów.
Szlag
2 lata temu
Jak zwykle mądry Polak po szkodzie. A gdzie byli ci wszyscy, co teraz tak się mądrzą, gdzie były kontrole straży, służb budowlanych, gdzie byli ludzie odwiedzający te pokoiki? Ktoś im zabroni mówić i spełniać swoje obowiązki? Tylko dzieci żal.
AAA
2 lata temu
Jak zgłosisz że w twojej firmie drzwi ewakuacyjne są zastawione paletami , to oni najpierw zadzwonią do firmy i uprzedzą o swojej kontroli.Chory kraj.
lak
2 lata temu
Prawda jest taka,że pracownik powinien był otworzyć drzwi dziewczynom, wystarczyło mocno pociągnąć za klamkę,nawet na klucz nie były zamknięte,a pożar był jeszcze wtedy najmniejszy.Zamiast tego pobiegł na zewnątrz po pomoc... Ja wiem,że mu butla wybuchła,ale mimo wszystko skoro miał siłę wybiec na zewnątrz i szukać pomocy...
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić