o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
aktualizacja

To może być koniec alkoholu w samolotach i pociągach. Wszystko przez prosty błąd

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów.Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.
28
Podziel się

Ograniczenia sprzedaży alkoholu w godz. 22-6, zawarte w podpisanej przez prezydenta ustawie, mogą mieć nieoczekiwane konsekwencje. Jak donosi radio ZET, nowela może spowodować, że już nigdy nie kupisz piwa w Warsie, ani drinka w samolocie.

Nowe prawo zawiera pewien drobny błąd w zakresie tzw. zezwoleń cateringowych
Nowe prawo zawiera pewien drobny błąd w zakresie tzw. zezwoleń cateringowych (East News, Piotr Kamionka/REPORTER)
bEIMlDDV

Nowe prawo zawiera pewien drobny błąd w zakresie tzw. zezwoleń cateringowych. Według nowelizacji będzie je wydawał wójt lub burmistrz gminy, na terenie której znajduje się sklep. Jednak w przypadku sprzedaży odbywającej się w ciągłym ruchu, jak w samolotach czy pociągach, nie będzie to możliwe.

Jak donosi Radio ZET, błąd zauważył stołeczny ratusz. Jego urzędnicy poprosili już o interpretację tego zapisu ministerstwo zdrowia, czyli twórcę ustawy.

Jak już pisaliśmy w WP, za sprawą zmian w prawie w tym roku w całej Polsce w nocy może być trudniej kupić alkohol. Posłowie w noweli zdecydowali oddać większą władzę samorządowcom. To właśnie radni decydować będą o tym, czy nocną prohibicję wprowadzić.

bEIMlDDX

Według nowych przepisów to również samorząd będzie mógł dowolnie wydawać koncesje na sprzedaż alkoholu. Radni będą mogli ustalać limit zezwoleń na sprzedaż alkoholu na terenie każdej jednostki pomocniczej.

W dużych miastach może to np. oznaczać, że w niektórych dzielnicach sklepów z alkoholem będzie bardzo mało, a w innych - pod dostatkiem.

Choć branża spirytusowa studzi emocje związane z nowymi przepisami, Polska Izba Handlu alarmuje, że nowe prawo jest niedostosowane do współczesnych realiów. Od początku prac nad nowelą PIH słała do Sejmu propozycje, które - w jej ocenie - dostosowywałyby ją do tego, jak dziś funkcjonuje drobny biznes.

Jak już pisaliśmy, handlowcy najgłośniej apelowali o przesunięcie godzin zakazu. Jak przekonują spora liczba normalnych sklepów spożywczych działa do 23-24. Ich pracownicy mogą się spotkać z agresją klientów, którzy po 22. będą chcieli kupić alkohol.

bEIMlDEd

Organizacji nie chodzi tylko o bezpieczeństwo, ale i przychody swoich członków. Jak przekonywał na naszych łamach Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny PIH, to właśnie późnym wieczorem małe sklepiki zarabiają najwięcej na alkoholu. Jak podkreślał, nie chodzi tu o sklepy monopolowe, ale o typowe biznesy "wielobranżowe".

Problem dla sklepikarzy ma być tym większy, że tak naprawdę to właśnie na sprzedaży alkoholu opierają swoje zyski. Przy dzisiejszej konkurencji w branży marże na innych produktach są bowiem minimalne.

Te argumenty nie wytrzymują jednak zderzenia z danymi, które przedstawia Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. Wynika z nich, że ta pora dnia nie jest specjalnie istotna, jeżeli chodzi o handel ich wyrobami. Między 22 a 6 rano sprzedawanych jest w Polsce zaledwie 5 proc. z całego wolumenu sprzedaży mocnych alkoholi.

bEIMlDEy
W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów.Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.
Źródło:
WP Finanse
KOMENTARZE
(28)
noki
4 lata temu
A co z alkoholem na stacjach paliw ,to jest skandal ! Alkohol sprzedawać dla kierowców na stacjach paliw to wielki przekręt. Alkohol sprzedawać osobom po skończeniu 21 lat ,takie prawo powinno obowiązywać w Polsce i alkohol w samochodzie powinien być tylko w bagażniku .
zniesmaczony
4 lata temu
Po wprowadzeniu tej Ustawy spadną wpływy z podatku Vat i akcyzy. Strzał w stopę dla PiS'u, za ile czasu nastapi powrót i zmiana tego pomysłu?
VASCO
4 lata temu
chyba ludzie wytrzymają kilka chwil bez alkoholu i nie będą uprzykrzać innym podróży smrodem alkoholu
bEIMlDEz
pafawag
4 lata temu
Ja nie spożywam % bo mi szkoda pienedzy wole na ciuchy i dobrze zjeść :D :D i dobrze że zabraniają alkocholi mniej bedzie pijaków na drogach
dreamliner
4 lata temu
Na wysokości 10 tys. metrów nigdy nie powinno się sprzedawać alko. I to nie dlatego, że produkt sam w sobie jest zły czy coś, tylko dlatego że ludzie nie znają umiaru, a na takiej wysokości nie można ryzykować, że przez jednego pacana życie straci 150+ osób.
i ok.
4 lata temu
nie będzie pijaństwa w samolotach i będzie bezpi
Bidon
4 lata temu
No i bardzo dobrze. Bo po co pić zagraniczna wódę jak można samemu pędzić....
Aga
4 lata temu
To tylko na pokładzie polskich lini bo na zagranicznych nadal będą chlać bez opamiętania bo kupili bilet to się należy.
san
4 lata temu
super. nie trzeba będzie oglądać zachlanych pysków w samolotach i pociągach
Lol
4 lata temu
niech nie bedzie niczego
iga
4 lata temu
i bardzo dobrze,zamiast spać to awantury pijanych i bicie małych bezbronnych dzieci
bkj
4 lata temu
Czekam jeszcze na całkowity zakaz palenia papierosow na ulicy, a szczegolnie do wejść na dworce, uczelnie, do szpitali, centrów handlowych itd. Jeden wielki dym i smród. Nie ma jak przejść, żeby tego świństwa się nie nawdychać.
jho
4 lata temu
Popieram. W podróży trzeba być trzeźwym, a nie uprzykrzać innym czas.
bEIMlDEr
ozon
4 lata temu
"Socjalizm to ustrój, w którym bohatersko walczy się z trudnościami... nieznanymi w żadnym innym ustroju!" Armia urzędasów zajmuje się takimi pierdołami - za nasze pieniądze. A później i tak można wszystko załatwić za łapówkę.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić