REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 3 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Bartłomiej Bajerski18.06.19 (07:54)

Tragedia MH370. "Pilot zabił pasażerów boeinga przed uderzeniem w wodę"

Tajemnica lotu MH370 pozostaje nierozwiązana od ponad 5 lat. Boeing 777-200ER lecący z Kuala Lumpur w Malezji do stolicy Chin, Pekinu, zniknął z radarów i ślad po nim zaginął. Według najnowszej teorii pilot boeinga Malaysia Airlines celowo zdekompresował kabinę, by zabić pasażerów, zanim skierował samolot do Oceanu Indyjskiego.
Paul Kane / Stringer / Getty Images

Pilot boeinga 777-200ER zabił pasażerów na wiele godzin przed katastrofą. Zaharie Ahmad Shah, pilotujący rejs MH370, celowo dokonał dekompresji kabiny, by uniknąć ryzyka, że pasażerowie zorientują się w jego zbrodniczych zamiarach i będą próbowali go powstrzymać. Drugiego pilota podstępem wywabił z kokpitu, by zostać tam samemu.

Najnowszą teorię na temat tajemnicy MH370 prezentuje "The Atlantic". W niezwykle wyczerpującym raporcie specjalista od lotnictwa, William Langewiesche, przedstawia prawdopodobny przebieg wypadków na pokładzie samolotu Malaysia Airlines 8 marca 2014 roku.

REKLAMA

MH370 wystartował z Kuala Lumpur i miał lądować w Pekinie. Samolot w pewnym momencie skręcił na zachód, opuszczając swój kurs. Boeing zniknął z radarów, jednak wciąż leciał w kierunku Oceanu Indyjskiego - wynika z ustaleń ekspertów prowadzących śledztwo.

Celowe rozhermetyzowanie byłoby oczywistym sposobem - i prawdopodobnie jedynym - opanowania potencjalnie niesfornych pasażerów w samolocie, który miał pozostać w powietrzu przez wiele godzin - twierdzi Langewiesche.

Zobacz także: Rocznica zaginięcia samolotu MH370

Po dekompresji kabiny MH370 wypadły maski tlenowe. Jednak dostarczają one powietrza tylko przez 15 minut na wysokości 4 kilometrów. Tymczasem boeing 777-200ER leciał wiele godzin na wysokości 12 kilometrów. Na pokładzie było 227 pasażerów i 7 członków załogi.

Pasażerowie stracili przytomność. Mieli łagodną śmierć - pisze William Langewiesche.

W kokpicie pilot miał do dyspozycji 4 maski tlenowe. Zapas powietrza wystarczył mu na wiele godzin lotu, po których skierował maszynę do wody - uważa autor raportu. Drugiego pilota miał wywabić z kokpitu pod jakimkolwiek pretekstem, na przykład prosząc go o sprawdzenie czegoś w kabinie.

Getty Images
Poszukiwania MH370

Langewiesche omawia również prywatne kłopoty pilota Malaysia Airlines. Przypomina, że Zaharie Ahmad Shah na krótko przed zniknięciem MH370 rozstał się z żoną. Pilot znany był z wielu podbojów miłosnych, przede wszystkim wśród stewardess. Jednak sceptycy wskazują, że oficjalne śledztwo czyściło pilota z podejrzeń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij