Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Katarzyna Bogdańska
Katarzyna Bogdańska
|

Tragedia w Szaflarach. Wyraźnie słychać sygnały pociągu

16
Podziel się

Wyznaczono już termin eksperymentu procesowego tragedii w Szaflarach. 18-letnia kursantka podczas egzaminu na prawo jazdy wjechała wprost pod nadjeżdżający pociąg. Prokuratorzy odsłuchali nagrania z samochodu. Słychać na nich wyraźnie sygnał nadjeżdżającego pociągu.

Nie wybrano jeszcze samochodu, który weźmie udział w symulacji
Nie wybrano jeszcze samochodu, który weźmie udział w symulacji (Facebook.com, Podhale24)
bETYrHHF

Eksperyment procesowy, w którym zostaną odtworzone wydarzenia z tragedii w Szaflarach odbędzie się w piątek o godz. 10 - podaje portal tvp.info. Datę ustalono podczas spotkania prokuratora prowadzącego postępowanie, funkcjonariuszy policji, biegłego, a także członków komisji badania wypadków kolejowych.

Jak poinformował prokurator rejonowy w Nowym Targu Józef Palenik nie wybrano jeszcze samochodu, który weźmie udział w zderzeniu z pociągiem. Prokuratura złożyła jednak zażalenie na decyzję sądu, w związku z tymczasowym aresztowaniem egzaminatora. Decyzja ma być znana w przyszłym tygodniu. Wcześniej wobec Edwarda R. zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł, zakaz opuszczania kraju i zatrzymano mu paszport.

Zapis z samochodu ezaminacyjnego

Prokuratorzy mieli okazję zapoznać się z nagraniami z kamer w pociągu, które zabezpieczyła Komisja Badania Wypadków Kolejowych - informuje RMF FM. Nagrania dźwięku i obrazu są bardzo dobrej jakości.

bETYrHHH

Okazuje się, że ostatnią komendę, jaką wydał egzaminator, słychać w rejonie ronda. Kazał wówczas 18-latkce jechać w kierunku przejazdu kolejowego.

Na nagraniu wyraźnie słychać sygnały ostrzegawcze nadjeżdżającego pociągu. Egzaminator nie wydał polecenia, by kursantka opuściła auto.

Samochód był przez kilkadziesiąt metrów

Do wypadku w Szaflarach doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. 18-letnia kursantka wjechała tuż pod nadjeżdżający pociąg. Maszynista próbował hamować, ale nie zdążył całkowicie zatrzymać pojazdu. Samochód był wleczony jeszcze przez kilkadziesiąt metrów po torach. Strażacy musieli rozcinać karoserię specjalistycznym sprzętem, aby dostać się do środka.

bETYrHHN

Dziewczyna w ciężkim stanie trafiła do szpitala, ale po kilku godzinach zmarła. Egzaminatorowi udało się uciec z pojazdu przed zderzeniem. Machał w kierunku maszynisty, aby ten się zatrzymał, jednak było już za późno. Edward R. usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to do 8 lat więzienia.

Zarzuty dla egzaminatora

Mężczyzna nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Jak tłumaczy prokurator Józef Palenik, egzaminator powinien zatrzymać samochód, gdy widział, że kursantka wjeżdża bez zatrzymywania na przejazd kolejowy. Egzaminator natomiast tłumaczył, że chciał to zrobić zaraz za torami i tam poinformować ją, że nie zdała. Jednak już na przejeździe kursantce zgasł silnik.

Z zeznań mężczyzny wynika, że uciekł z pojazdu w ostatniej chwili ale nie pamięta, czy kazał kursantce uciekać z auta. Przyznał, że nie podjął reanimacji 18-latki.

bETYrHHO
Zobacz także:

Pogrzeb 18-letniej Angeliki

Świadkowie wypadku z Szaflar nie zostawiają na egzaminatorze z Szaflar suchej nitki. - Była szansa, żeby odpiął jej pas i powiedział: "Wychodź z samochodu", "On nie reagował, nie płakał" - twierdzą.

Zobacz także: Zobacz także: Armagedon na ulicach Zakopanego i w drodze nad Morskie Oko. Tak źle jeszcze nie było

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bETYrHIi
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(16)
fan
rok temu
kapitan opuścił tonący okręt zostawiając pasażera.Powinno być odwrotnie.Nie ma tłumaczenia.Winny.
Adi
3 lata temu
Da mnie zachowanie egzaminatora jest karygodne. Bezsprzecznie śmierć dziewczyny go obarcza.Chciał ją ulać nic więcej to był jego priorytet a nie jej bezpieczeństwo. To jest przykład podobnych działań egzaminatorów w Polsce tu jednak scenariusz przyjął najgorszy obrót.
Ccc
3 lata temu
Ok. Winny to wiadomo. Ale kurde ona co? Nie pomyslala żeby uciec? No na chłopski rozum widzę pociąg uciekam.
bETYrHIj
omena
3 lata temu
jasne, zawsze czyjaś wina.... laska wjechała na tory zamiast się zatrzymać, a to, że zgasł silnik nie jest ani jej ani jego winą.... późniejsza reakcja egzaminatora to temat rzeka, nikt z wymądrzających się nie był w takiej sytuacji i nie wie, co się wtedy z człowiekiem dzieje...
tomi222
3 lata temu
miał czas żeby machać do maszynisty a nie zdążył powiedzieć kursantce żeby wysiadła? Ładny kit wciska.
pan cogito
3 lata temu
Jak długo można sie ekscytować ludzką śmiercią i zbijać wątpliwy medialny kapitał.
dziadek
3 lata temu
przywiązać śmiecia na torach
Dord
3 lata temu
Moze popelnil blad, kosztowal zycie. Ale uwierzcie wsiadajac na ten egzamin nie chcial jej zabic. Zostal juz ukarany.
Ja
3 lata temu
Juz zwial gdzies w Europie. Dawal na tace, proboszczowi trzymal laske, wspieral dzieci ksiedza Andrzeja S. to go wybronia.
Zachariaszz
3 lata temu
"Samochód był przez kilkadziesiąt metrów"... co?
szyba
3 lata temu
nie ma co osądzać, nikt nie wie, jakby sam się zachował w takiej sytuacji, każdy mądry po fakcie.
Maciej
3 lata temu
"Samochód był przez kilkadziesiąt metrów" - a co potem? Zniknął?
polkie
3 lata temu
Do pierdla egzaminatora albo na roboty przymusowe i niech do konca zycia robi na rodzicow za utrate dziecka!!!
bETYrHIb
SG
3 lata temu
Do opuszczenia kraju na terenie UE nie jest mu potrzebny paszport, spokojnie może zaszyć się gdzieś w europie zachodniej.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić