Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Kamil Karnowski17.04.18 (08:21)

Trener gwałciciel z Białegostoku miał więcej ofiar. Rozpijał i nagrywał dziewczęta w szatni

W toku śledztwa na jaw wychodzą nowe fakty dotyczące Brunona B. - nauczyciela z Białegostoku oskarżonego o gwałcenie i znęcanie się nad uczennicą.
Facebook.com

Natalia K. nie była jedyną ofiarą nauczyciela. Śledczy ustalili, że pokrzywdzonych nastolatek było więcej. Najprawdopodobniej mężczyzna usłyszy kolejne zarzuty. Śledztwo wykazało, że podczas zgrupowań siatkarskich nauczyciel w-f montował w szatniach dziewczynek kamery i podglądał je, gdy się przebierały.

Postawiliśmy podejrzanemu dwa kolejne zarzuty dotyczące innej dziewczynki. Wystąpiliśmy do sądu o przedłużenie aresztu dla podejrzanego do czerwca i sąd przychylił się do tego wniosku – mówi Wojciech Zalesko, szef Prokuratury Rejonowej Białystok Południe.

REKLAMA

Sposób działania w obu przypadkach był podobny, ale śledczy nie wykluczają, że ofiar było więcej. Druga nastolatka, do której dotarli policjanci również, tak samo jak Natalia K., najpierw została upita, a później zgwałcona. Po wszystkim 48-letni mężczyzna straszył ją, by nikomu nie mówiła o swoim dramacie - informuje Fakt.

Zobacz także: Ks. Zieliński: pedofilia występuje wszędzie. Nie ma świętych krów

Brunon B. usłyszał pierwsze zarzuty pod koniec ubiegłego roku. Wtedy trafił też do aresztu. Został oskarżony o zastraszanie psychiczne oraz znęcanie się, gwałt i zmuszanie do poddania się innym czynnościom seksualnym. Jego ofiarą przez sześć lat była Natalia K.

Trener Białostockiej Akademii Siatkówki i nauczyciel w szkole miał opiekować się 12-letnią dziewczynką. Rodzice Natalii oddali mu ją pod opiekę, jednak przez wiele lat nastolatka przeżywała piekło na ziemi. Mężczyzna więził ją w domu, regularnie gwałcił i odseparował od rodziny. Ta sytuacja trwała ponad 6 lat. W końcu Natalia nie wytrzymała i po jednej z awantur po kryjomu zadzwoniła po policję. Teraz jej oprawcy grozi 15 lat więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij